Reklama

Niedziela Podlaska

Niezwykła olimpiada

W czwartek 25 kwietnia w Siemiatyczach odbyła się 3. Podlaska Spartakiada Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej, w której uczestniczyli niepełnosprawni podopieczni placówek oświatowych z województw podlaskiego i mazowieckiego

Niedziela podlaska 19/2013, str. 5

[ TEMATY ]

szkoła

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Pamiątkowe zdjęcie uczestników spartakiady

Pamiątkowe zdjęcie uczestników spartakiady

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Olimpiada została zorganizowana przez Zespół Szkół Specjalnych w Siemiatyczach, Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem Oddział Terenowy w Siemiatyczach i Drużynę Harcerską Nieprzetartego Szlaku „Siedmiomilowe Buty”. Na trybunach kibicowały przedszkolaki, a uczestnikami olimpiady opiekowali się wolontariusze Szkolnego Koła Caritas z Gimnazjum w Siemiatyczach.

Nieoceniona pomoc

Reklama

„W pochodzie trzymałam tabliczkę miasta Sokołów Podlaski, a podczas zawodów opiekowałam się Wiolą. Dziewczynka miała problemy z chodzeniem, potrzebowała też pomocy w konkurencjach związanych z rzucaniem, za to bardzo dobrze bawiła się na trampolinie” - powiedziała po olimpiadzie Andżelika, jedna z wolontariuszek. Rafał, bierze udział w spartakiadzie od pierwszej edycji i od samego początku opiekuje się dziećmi ze Szkoły Specjalnej w Bacikach, jak mówi: „W tej szkole jest wiele dzieci, które bardzo potrzebują pomocy, innym wystarczy dobrze wytłumaczyć, na czym polega konkurencja. Mam nadzieję, że zawsze będę mógł pomagać dzieciom z Bacik”. Gabrysia z wielkim podziwem opowiada o swoich podopiecznych ze szkoły w Zuzeli: „To była wyjątkowa grupa. Chwilami właściwie nie miałam co robić, bo mimo niepełnosprawności to oni sami sobie pomagali. Byli niezwykle zgraną grupą i cały czas świetnie się bawili i na nic nie narzekali”. Wolontariusze Caritas od lat przyjaźnią się z uczniami Szkoły Specjalnej w Siemiatyczach, odwiedzają ich, organizują zabawy, przynoszą drobne upominki. Kiedy rozpoczynają się przygotowania do olimpiady, z niecierpliwością czekają na przydział zadań. Wolontariuszami opiekuje się Agnieszka Olendzka, która podczas olimpiady wspomagała pracę komisji sędziowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przestrzegać zasad

Tradycyjnie już zawody sportowe rozpoczął Marsz Godności Osób Niepełnosprawnych prowadzony ulicami Siemiatycz. Po złożeniu przyrzeczenia o przestrzeganiu zasad fair play przystąpiono do zawodów. Wśród olimpijskich konkurencji można wymienić: poruszanie się na czworaka, turlanie piłki, spacer pod płotkami, bieg z woreczkiem na głowie czy rzut ziemniakiem do celu. Były też tor przeszkód, dmuchana zjeżdżalnia i trampolina. Z myślą o dzieciach na wózkach przygotowano zabawy integracyjne, jak przebijanie balonów i przeciąganie liny.

Specjalnie dla uczestników olimpiady wystąpiły zespół cheerleaders „Bravo Dance” i Akademia Sztuk Walki i Fitnessu „Andy”.

Jesteśmy razem

W 3. Podlaskiej Olimpiadzie „Jesteśmy razem” udział wzięły drużyny z Sokołowa Podlaskiego, Łomży, Hajnówki, Sokółki, Łosic, Siedlec, Zuzeli, Dołubowa, Bacik Średnich i Siemiatycz. Olimpiada była imprezą, która łączyła sportową rywalizację z radosną zabawą. Niepełnosprawni sportowcy mogli sprawdzić się w przeróżnych konkurencjach, spotkać się z przyjaciółmi i zawiązać nowe znajomości. Wspaniale bawili się uczestnicy spartakiady, ale nawet zapracowani wolontariusze mieli powody do zadowolenia Każdy z nas miał jakieś obawy, czy sobie poradzimy, czy damy radę, ale fajnie jest komuś pomagać i naprawdę czuliśmy się potrzebni. Nasi podopieczni cieszą się z tej pomocy, a my cieszymy się, że pomagamy innym.

2013-05-09 14:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół w szkole, szkoła w Kościele

W dzisiejszym świecie, w którym wiedza na tematy materialnej strony rzeczywistości wzrasta z szybkością znacznie przekraczającą możliwości jej przyswojenia, wzrasta również ignorancja i nieznajomość Boga. Dzisiejszy człowiek wie mniej o tym, jaki Bóg jest i co w stosunku do niego zamyśla niż pokolenie jego rodziców. Tymczasem wśród cierpienia i niedoli, które zdają się nie mieć końca, nawet przekonany ateista zaczyna się rozglądać za Bogiem. W skrajnych warunkach agnostyk przestaje być agnostykiem. Strach i ból niweczą wiarę we własne siły i wtedy pojawia się inna wiara. W hospicjach dla nieuleczalnie chorych, na oddziałach intensywnej opieki medycznej, w salach operacyjnych, wśród żołnierzy w przededniu bitwy, żeglarzy miotanych sztormem, pasażerów uszkodzonego samolotu lub statku niewielu jest ateistów, niewielu nawet - przynajmniej w danym momencie - agnostyków. Im celniej ugodzony czy bardziej przerażony człowiek, tym bardziej potrzebuje i głośniej przyzywa Boga. Wątpliwości może i powrócą, ale w chwilach zagrożenia lęk i wiara są nierozłączne. Kim jest więc ów Bóg, który zaszczepia nam sumienie i który w ciężkich chwilach jest naszą ostoją przez sam fakt swego istnienia. Odpowiedzi na te i wiele innych pytań dotyczących Boga udziela choćby szkolna katecheza, co do której rozpętano w naszym kraju jedną z najbardziej rozległych manipulacji po 1989 r. Pamiętamy to? Nie poddaliśmy się tej manipulacji, katecheza od wielu już lat towarzyszy naszym dzieciom i młodzieży w edukacji. Jakie współcześnie wyzwania stoją przed katechetami, zarówno świeckimi, duchownymi czy zakonnymi.
CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Gabriel Perboyre. Nakłaniany do podeptania krzyża nie wyparł się wiary

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Gabriel Perboyre

Św. Jan Gabriel Perboyre

Jan Gabriel urodził się w 1802 r. we Francji w rodzinie, z której pochodziło trzech misjonarzy, dwie siostry miłosierdzia i jedna karmelitanka. Rodzice planowali, że jako pierworodny pozostanie na ojcowiźnie i będzie prowadził gospodarstwo. Jednak postanowił, że zostanie misjonarzem.

W 1818 r. wstąpił do Zgromadzenia Misji. Otrzymał święcenia kapłańskie 23 września 1826 r. (czyli w rocznicę święceń Wincentego a Paulo) w kaplicy sióstr miłosierdzia w Paryżu. Parę dni wcześniej pisał do rodziny: Wkrótce Pan nałoży na mnie jarzmo kapłaństwa. Ten dzień będzie najważniejszy w moim życiu.
CZYTAJ DALEJ

Abp Fulton Sheen: ewangelizacja przez radio i telewizję

2026-09-11 20:47

[ TEMATY ]

telewizja

ewangelizacja

radio

telewizja

beatyfikacja

Abp Fulton John Sheen

@Vatican Media

Abp Fulton Sheen i papież Jan Paweł II

Abp Fulton Sheen i papież Jan Paweł II

Przyszły błogosławiony dał się poznać nie tylko jako człowiek modlitwy, gorliwy pasterz i autor licznych książek. W Stanach Zjednoczonych abp Fulton Sheen zdobył ogromną popularność przede wszystkim jako znakomity komunikator. W epoce rozwoju radia i telewizji dostrzegł w nowych mediach przestrzeń, w której wiara może spotkać się z pytaniami i niepokojami współczesnego człowieka.

Na kilkanaście dni przed beatyfikacją amerykańskiego arcybiskupa Agencja Fides przypomina jego postać jako jednego z pionierów katolickiej obecności w mediach. Sukces Sheena nie był jedynie rezultatem talentu oratorskiego. Stały za nim głęboko przeżywana wiara, solidna wiedza teologiczna i filozoficzna, umiejętność posługiwania się językiem zrozumiałym dla szerokiej publiczności oraz uważne wsłuchiwanie się w pytania nurtujące słuchaczy i widzów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję