Reklama

Stadion dla Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 27/2013, str. 45

www.jezusnastadionie.pl/ materiały prasowe

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ponad 56 tys. osób zarejestrowało swój udział w rekolekcjach „Jezus na stadionie”, które odbędą się 6 lipca br. na Stadionie Narodowym w Warszawie. Polacy pokazują, że narodowa arena może być gigantyczną świątynią, a centralnym wydarzeniem - Eucharystia.

„Jezus na stadionie” to spotkanie o charakterze religijnym, które organizuje Kuria Warszawsko-Praska. Jest to wydarzenie zaplanowane specjalnie z myślą o Roku Wiary. Rekolekcje te jednak wykraczają poza diecezjalne ramy. - Zarejestrowały się osoby z całego kraju. Cała Polska zobaczy duchową siłę katolików - mówi „Niedzieli” Katarzyna Matusz, rzecznik prasowy modlitewnego spotkania na Stadionie Narodowym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Warszawska arena to miejsce symboliczne również pod względem religijnym. 30 lat temu na ówczesnym Stadionie X-lecia z Polakami spotkał się Jan Paweł II. Tradycyjnie jednak stadion jest areną zupełnie innych wydarzeń. Przed rokiem w tym miejscu odbywały się rozgrywki Euro 2012, ale także koncert Madonny - bluźnierczej „gwiazdy” muzyki pop.

- Stadion Narodowy nieprzypadkowo został wybrany na miejsce skupienia. Nie chodzi jedynie o jego wielkość czy dobrą komunikację. Niech to spotkanie stanie się manifestacją wiary w czasach, gdy Kościół jest tak łatwo osądzany, a wiara tak mało rozumiana - podkreśla abp Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.

Reklama

Rekolekcje na Stadionie Narodowym są przedsięwzięciem bezprecedensowym w jego krótkiej historii. - Nasza modlitwa nie ma zewnętrznego sponsora, nie jest organizowana za publiczne pieniądze. Wszystkie opłaty: za wynajęcie stadionu, nagłośnienie pokrywają wierni, którzy wykupili wejściówki - informuje Katarzyna Matusz. Dziesiątki tysięcy osób zapłaciło więc za to, aby wynająć największą arenę w kraju dla Jezusa. W biało-czerwonej scenerii znajduje się 15-metrowy krzyż oraz scena w kształcie serca, z której wychodzą dwa promienie: czerwony i biały. - Nawiązujemy do orędzia Miłosierdzia Bożego, które właśnie z Polski promieniuje na cały świat - podkreślają organizatorzy.

Gościem specjalnym rekolekcji jest charyzmatyczny kapłan z Ugandy - o. John Baptist Bashobora. Prowadzi on ludzi do nawiązania osobistej relacji z Bogiem poprzez modlitwę w Duchu Świętym. Podczas modlitwy wstawienniczej często mają miejsce liczne nawrócenia i uzdrowienia, zarówno duchowe, jak i fizyczne, a także uwolnienia. - To nie jest działanie charyzmatyka. Uzdrowienie to nie magia, ale Boża interwencja na skutek ludzkich modlitw i próśb. Zawsze uzdrowicielem jest Bóg - tłumaczy abp Henryk Hoser.

O. Bashobora był w Polsce wielokrotnie, po raz pierwszy w 2007 r. w Łagiewnikach. Za każdym razem rekolekcje prowadzone przez niego dawały wielkie owoce. - Jeśli dobro udało się na mniejszą skalę, to trzeba pozwolić, aby działało na skalę większą. Dlatego też spotykamy się na największym stadionie w Polsce - mówi Katarzyna Matusz.

Organizatorzy mocno podkreślają, że w spotkaniu na Stadionie Narodowym nie jest ważny ksiądz, który je prowadzi. - Najważniejszy jest Jezus. Nie przychodzimy na spotkanie z o. Johnem, ale z Jezusem. Będziemy się wspólnie modlić, adorować Najświętszy Sakrament, uczestniczyć w Eucharystii, doświadczać jedności i powszechności Kościoła.

2013-07-01 13:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Wiedeń: ponad 3 tys. osób wzięło udział w Marszu dla Życia

2026-10-11 08:09

[ TEMATY ]

Wiedeń

marsz dla życia

pixabay.com

W sobotę ponad 3 tys. osób wzięło udział w wiedeńskim Marszu dla Życia, manifestując na rzecz lepszej ochrony życia, poinformowało Stowarzyszenie Marsz dla Życia, będące organizatorem wydarzenia. Uczestnicy demonstracji, która według zapewnień organizatorów miała charakter apolityczny, opowiedzieli się za ochroną nienarodzonych dzieci oraz zwiększeniem wsparciem dla kobiet i rodzin, a także sprzeciwili się eutanazji.

Jednym z głównych tematów tegorocznego marszu były planowane przez rząd tzw. strefy buforowe wokół klinik aborcyjnych. Obecnie analizowane są ramy prawne dotyczące ochrony placówek medycznych. Zdaniem rzeczniczki Anny Soldo stanowi to „nieproporcjonalną ingerencję w podstawowe prawa do wolności słowa i zgromadzeń”, gdyż obowiązujące przepisy zapewniają już wystarczającą ochronę przed nękaniem czy groźbami.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję