Reklama

Niedziela Podlaska

Krzysztof Ziemiec gościem SUTW

Niedziela podlaska 28/2013, str. 8

[ TEMATY ]

dziennikarze

wykład

Karolina Skibniewska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Krzysztof Ziemiec, prezenter telewizyjnej Jedynki i publicysta, a ostatnio także pisarz, był gościem ostatniego w tym roku akademickim wykładu sokołowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w środę 19 czerwca.

Krzysztof Ziemiec to autor dwóch książek, które promował na spotkaniu w Sokołowie - „Wszystko jest po coś” i „Niepokonani”. To także człowiek, który ma za sobą spory bagaż doświadczeń. Dziennikarz kilka lat temu uległ poważnemu wypadkowi - został poparzony, ratując swoją rodzinę. I właśnie o tym jest „Wszystko jest po coś”, stanowiąc przejmującą opowieść o wygrywaniu życia, walce o zdrowie, ale też zmaganiu się ze swoimi słabościami i poszukiwaniu sensu życia. Pisząc Krzysztof Ziemiec daje nadzieję i siłę wszystkim tym, którzy stają oko w oko, z wydawałoby się, niemożliwymi do przezwyciężenia problemami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Z kolei książka „Niepokonani” powstała dwa lata po tragicznym wydarzeniu i jest kontynuacją autorskiego programu Ziemca o tym samym tytule. A bohaterem jest m.in. Kuba Błaszczykowski, który jako dziecko był świadkiem zamordowania matki przez ojca - teraz pochował ojca, który wyszedł z więzienia. Inną historię opowiada Eleni, przez autora nazwana aniołem. W książce przeczytamy także opowieści Romana Kluski, niesłusznie aresztowanego biznesmena i filantropa, Moniki Kuszyńskiej, byłej wokalistki „Varius Manx”, obecnie poruszającej się na wózku inwalidzkim, ojca Kamili Skolimowskiej, a zarazem jej trenera i opiekuna, Jacka Olszewskiego (męża Agaty Mróz), Zbigniewa Tucholskiego (męża Anny German), Radosława Pazury i Jerzego Stuhra.

Spowiednik gwiazd - tak o Krzysztofie Ziemcu pisali internauci. - Ja tylko słuchałem swoich gości - powtarza autor, wspominając swoje spotkania z sentymentem. - Pamiętam program z tatą Kamili Skolimowskiej. To on pierwszy zaczął płakać, potem płakałem i ja. Za chwilę wzruszyli się też operatorzy, musieliśmy przerwać rozmowę. To było niezwykle trudne. Wzruszenia, wartościowa rozmowa, trudne pytania i trudne odpowiedzi są przez widzów akceptowalne.

Inną pamiętną rozmowę autor przeprowadził z mężem Anny German. Dziennikarz zapytał Zbigniewa Tucholskiego, czy zdawał sobie sprawę, z jak wyjątkową kobietą żył. - Wiedziałem, że żyłem z serdecznym człowiekiem, nadzwyczaj wspaniałym, okazującym wszystkim, że wszystkim współczuje, wszystkimi się interesuje, że kocha ludzi... - odpowiedział Tucholski.

- To właśnie miłość do życia i do ludzi sprawia, że mamy siłę przezwyciężać wszystkie przeciwności losu. Tak było też w moim przypadku - mówił do słuchaczy SUTW Krzysztof Ziemiec.

2013-07-10 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Australia: w przyszłym roku staną przed sądem dziennikarze, którzy informowali o procesie kard. Pella

[ TEMATY ]

dziennikarze

oskarżenie

Australia

W Australii odbyło się przedprocesowe przesłuchanie w sprawie dziennikarzy kilku mediów, którzy nielegalnie, mimo sądowego zakazu, informowali o procesie kard. George'a Pella w sprawie jego rzekomych nadużyć seksualnych. Zdaniem prokuratury stanu Wiktoria, australijscy dziennikarze muszą ponieść karę za to, że złamali zakaz informowania o sprawie i dopuścili się obrazy sądu. W wyniku apelacji kardynał został oczyszczony z zarzutów przez Sąd Najwyższy Australii w kwietniu br. Mógł wtedy opuścić więzienie, w którym spędził ponad rok.

Podczas rozprawy 4 grudnia sędzia John Dixon oddalił wniosek obrońców oskarżonych firm medialnych, które informowały o procesie kardynała. Sędzia uznał, że istnieją wystarczające dowody pozwalające na potwierdzenie winy ponad wszelką wątpliwość. Termin pierwszej rozprawy w procesie wyznaczono na 28 stycznia przyszłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Siła małości

W słowach Leona XIV do tureckich chrześcijan znalazła się wskazówka dla całego Kościoła.

Spotykając „małą trzódkę” tureckich katolików w katedrze Ducha Świętego w Stambule, Leon XIV wypowiedział słowa, które nie tylko oddają rzeczywistość obecności chrześcijańskiej na tej ziemi, ale zawierają również cenną wskazówkę dla wszystkich. Papież zaprosił do przyjęcia ewangelicznego spojrzenia na ten Kościół o chwalebnej przeszłości, który dziś jest niewielki liczebnie. Zachęcił do spojrzenia „oczami Boga”, aby odkryć ponownie, że „On wybrał drogę małości, aby zstąpić pośród nas”. Pokora małego domu w Nazarecie, gdzie niewiasta powiedziała swoje „tak”, pozwalając Bogu stać się Człowiekiem, żłobek w Betlejem, gdzie Wszechmocny stał się niemowlęciem całkowicie zależnym od opieki ojca i matki, publiczne życie Nazarejczyka, spędzone na nauczaniu od wioski do wioski w prowincji na krańcach imperium, poza zasięgiem wielkiej historii. Królestwo Boże, przypomniał Leon XIV, „nie narzuca się, przyciągając uwagę”. I w tej logice, w logice małości, tkwi prawdziwa siła Kościoła. Następca Piotra przypomniał chrześcijanom w Turcji, że Kościół oddala się od Ewangelii i Bożej logiki, gdy uważa, że jego siła opiera się na zasobach i strukturach, a owoce jego misji wynikają z liczebności, potęgi ekonomicznej, zdolności wpływania na społeczeństwo. „We wspólnocie chrześcijańskiej, gdzie wierni, kapłani, biskupi nie obierają tej drogi małości, brakuje przyszłości […]. Królestwo Boże wyrasta z tego, co małe, zawsze z małego” – powiedział papież Franciszek w homilii w Domu św. Marty, którą dziś przywołał jego Następca.
CZYTAJ DALEJ

Katolicy w Turcji i Libanie – dwie wspólnoty, dwa światy

Choć należą do tego samego Kościoła, katolicy w Turcji i Libanie żyją w zupełnie różnych realiach. Dane przedstawione przy okazji podróży apostolskiej Papieża Leona XIV do tych dwóch krajów ukazują dwa odrębne oblicza Kościoła na Bliskim Wschodzie.

W Turcji katolików jest około 33 tysięcy, co stanowi zaledwie 0,04 proc. populacji. Rozsianych po kraju 7 jurysdykcji kościelnych obejmuje jedynie 40 parafii i 18 innych ośrodków duszpasterskich. Posługę pełni tam 76 kapłanów, a cały Kościół liczy zaledwie 37 sióstr zakonnych i 56 katechistów. To wspólnota mała, ale aktywna – na jednego kapłana przypada tu średnio 434 wiernych, co pokazuje niewielkie rozproszenie wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję