Reklama

Niedziela Częstochowska

170 nowych lektorów

Nowi lektorzy to taki dar na rok jubileuszowy naszej archidiecezji – powiedział Niedzieli ks. Mateusz Olejnik, duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza w naszej archidiecezji.

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

nowi lektorzy

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kościele seminaryjnym Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie abp Wacław Depo przewodniczył 1 grudnia br. Mszy św. z obrzędem błogosławieństwa 170 lektorów z 62 parafii naszej archidiecezji.

– Bardzo się cieszę, że dzisiaj z nowymi lektorami są ich rodzice i bliscy. Rodzina to podstawowa wspólnota, w której wychowujemy się przez dar życia i wiarę. W tym roku modlimy się, aby Maryja ocaliła miłość i życie w naszych rodzinach – powiedział Niedzieli abp Depo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wzrastać w słowie Bożym

Na początku Mszy św. ks. prał. Ryszard Selejdak, rektor seminarium przypomniał słowa św. Grzegorza Wielkiego: „Słowa Boże wzrastają w tym, kto je czyta”. – Czas poświęcony na czytanie Biblii nigdy nie będzie stracony – wskazał nowym lektorom.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

W homilii abp Depo wskazał na wymiar piękna w życiu nowych lektorów. – Pierwszym wymiarem tego piękna jest wasze życie. Drugim wymiarem jest wasze zanurzenie w życie Boże przez sakrament chrztu. Piękne jest to, że wzrastacie w świetle Ewangelii i tajemnicy Ewangelii. Do tej tajemnicy zostaliście posłani – powiedział.

Reklama

Po homilii miał miejsce obrzęd błogosławieństwa do pełnienia funkcji lektora w zgromadzeniu liturgicznym oraz wręczenie nowo ustanowionym lektorom Pisma Świętego Nowego Testamentu. Lektorzy otrzymali również książkę abp Wacława Depo pt. „Radość służby” z nauczaniem metropolity częstochowskiego skierowanym do Liturgicznej Służby Ołtarza.

– Cieszę się, że tylu młodych chłopców będzie odczytywać słowo Boże i zapewne głosić je swoim życiem – powiedział nam ks. Olejnik.

Radość i wyróżnienie

Karol Musialik z parafii Narodzenia NMP w Myszkowie cieszy się, że będą mógł czytać słowo Boże podczas Mszy św. – Pismo Święte jest tak ważną księgą, że powinno się ją przeczytać – podkreślił.

– Kiedy syn został ministrantem to zrozumiałam, że chce służyć dla Boga. W naszym domu jest każdego dnia modlitwa – dodał p. Marta mama Karola. – Sam byłem ministrantem i syn poszedł w moje ślady. Z tego bardzo się cieszę – przyznał p. Paweł.

Franciszek Buchwald jest z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Dzietrznikach. – Zostałem ministrantem, a teraz lektorem, żeby być jeszcze bliżej Pana Boga. Kiedy odczytuje się słowo Boże podczas Mszy św. to ważne jest wcześniejsze przygotowanie. Trzeba wiedzieć i rozumieć co się czyta. Słowo Boże to jest list od Boga do ludzi. Moim ulubionym bohaterem biblijnym jest św. Piotr, bo był gotowy oddać życie dla Jezusa. Wiara mówi mi, że Bóg jest przy mnie i wiara pomaga lepiej żyć – przyznał Franciszek. – Kiedy widzę syna przy ołtarzu to jestem szczęśliwy, bo wartości które ma przekazane w domu teraz owocują – dodał tata Przemysław.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

Reklama

– Czuję radość wewnętrzną, że syn z grona ministrantów został wybrany, aby zostać lektorem – powiedziała Ewelina Dziewońska – Chudy, mama Jakuba z z parafii Najświętszego Zbawiciela w Blachowni. Z drogi syna dumny jest również tata p. Juliusz.

Jakub Chudy już od dwóch lat czyta słowo Boże w kościele. – Zaczęło się wszystko od czytania Męki Pańskiej w Wielki Piątek. – podkreślił Jakub.

Nowi lektorzy archidiecezji częstochowskiej przygotowywali się do przyjęcia tej funkcji przez udział w kursach organizowanych w poszczególnych dekanatach oraz przez uczestnictwo w dwudniowych rekolekcjach.

Relacja również w wersji drukowanej edycji częstochowskiej i na stronie NiedzielaTV

2024-12-01 17:21

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Głosiciele Chrystusa

– Jesteście głosicielami samego Boga, który was kocha i pragnie, abyście Jego słowo przekazywali innym ludziom – zwrócił się do nowych lektorów biskup senior archidiecezji częstochowskiej Antoni Długosz.

CZYTAJ DALEJ

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski na Groniu Jana Pawła II: uczmy się chodzić po ziemi, mając niebo w sobie

2026-01-01 20:34

[ TEMATY ]

abp Andrzej Przybylski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Kilkaset osób wzięło udział w noworocznej Mszy św. na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym. Eucharystii przewodniczył arcybiskup katowicki Andrzej Przybylski. W homilii zachęcił wiernych, aby rozpoczynając nowy rok, uczyli się „chodzić po ziemi, mając niebo w sobie”. Wskazał na godność każdego człowieka jako dziecka Bożego i wezwał do porzucenia postawy niewolnika na rzecz ufnej relacji z Ojcem.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że choć wraz z początkiem roku wszyscy stajemy się o rok starsi, to w perspektywie wiary człowiek może pozostawać duchowo młody. - Dla ziemi dojrzewamy i starzejemy się, ale dla nieba możemy stawać się coraz młodsi - podkreślił. Wyjaśnił, że bliskość Boga nadaje sens upływowi czasu i pozwala przeżywać go z nadzieją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję