Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dokument społeczny KEP – konferencja w Sejmie

W trosce o człowieka i dobro wspólne

W Sali Kolumnowej Sejmu RP 30 listopada br. miała miejsce konferencja „W trosce o człowieka i dobro wspólne”. Jej organizatorami byli: Akcja Katolicka oraz Parlamentarny Zespół Członków i Sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej i Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Uczestników konferencji zaszczycił swoją obecnością i słowem abp Celestino Migliore, nuncjusz apostolski w Polsce.

Konferencja nawiązywała do Dokumentu Społecznego Konferencji Episkopatu Polski z marca 2012 r. Dokument ten skupił uwagę Akcji Katolickiej i parlamentarzystów, bo – jak zaznaczyli otwierający obrady: Halina Szydełko, prezes zarządu KI AK, i poseł Robert Telus, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu – środowisku Akcji Katolickiej zależy na aktywnym i świadomym uczestnictwie w życiu społecznym oraz na przeciwstawianiu się działaniom antychrześcijańskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Abp Celestino Migliore, gratulując inicjatywy konferencji, podkreślił, że wobec natłoku różnych informacji człowiek czuje zaniepokojenie i niepewność. Istnieje więc pilna potrzeba edukacji społecznej. Niezaprzeczalny rozwój ekonomiczny Polski wymaga pracy organicznej i odpowiedniego reagowania na rzeczywistość. Tylko wtedy można być aktywnym uczestnikiem życia społecznego w duchu społecznej nauki Kościoła. Nie wolno biernie podporządkowywać się bezwzględnym prawom ekonomii.

Reklama

Bp Marek Solarczyk, krajowy asystent Akcji Katolickiej, zwrócił uwagę, że tam, gdzie pewne grupy społeczne odkrywały swą podmiotowość w życiu publicznym, tam zawsze na początku byli duchowni. Później ich miejsce przejmowali świeccy. Przypomniał również – jako zachętę, ale i przestrogę – słowa papieża Franciszka z adhortacji „Evangelii gaudium” (Radość Ewangelii): „Każda wspólnota Kościoła, która nie zamierza w pełni i w sposób twórczy skutecznie współpracować, aby ubodzy żyli godnie i nikt nie był wykluczony, narazi się także na ryzyko rozkładu, chociaż mówi o tematach społecznych lub krytykuje rządy. Łatwo podda się w końcu światowości duchowej, maskowanej praktykami religijnymi, bezowocnymi zebraniami lub pustymi przemówieniami”.

Te słowa były znakomitym wprowadzeniem do meritum konferencji, czyli Dokumentu Społecznego KEP. Jego autor – abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, zaznaczył, że powstał on z troski biskupów i jako odpowiedź na oczekiwania, by Kościół określił, co ma do powiedzenia na temat życia społecznego, politycznego i gospodarczego zwłaszcza w okresie kryzysu, ujawniającego się także w sferze moralności społecznej. W nauczaniu Kościoła jest miejsce na treści społeczne, a katolicka nauka społeczna nie jest dodatkiem, lecz integralną częścią Magisterium Kościoła. Milczenie biskupów byłoby więc po prostu zaniedbaniem obowiązków.

Odnosząc się do Dokumentu Społecznego KEP, prelegent podkreślił jego związek z encykliką papieża Benedykta XVI „Caritas in veritate” (Miłość w prawdzie).

Konferencja, której dopełnienie stanowiły wykłady ks. prof. dr. hab. Stanisława Fela z KUL-u, dr. hab. Roberta Szweda, również z KUL-u, i dr. Sławomira Sowińskiego z UKSW, była dobrą okazją do promocji Dokumentu Społecznego KEP, bo rolą świeckich jest także, by nie zawisł on w społecznej próżni.

Marian Salwik

Oświadczenie Kurii Szczecińsko-Kamieńskiej

Akt zawierzenia gminy Chrystusowi

Reklama

Kuria Metropolitalna w Szczecinie wydała oświadczenie dotyczące faktu, który miał miejsce 23 listopada br. podczas Mszy św. kończącej Rok Wiary, sprawowanej pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi. Burmistrz Goleniowa Robert Krupowicz zawierzył wtedy siebie, swoją rodzinę i gminę Jezusowi Chrystusowi. Jak zaznaczył, uczynił to jako osoba prywatna, a nie publiczna. Politycy SLD uznali ten akt za dyskryminację wyznawców innych religii i złamanie konstytucji, która zapewnia rozdział państwa od Kościoła.

„Ideologicznie nachylone opinie, wypowiadane w związku z powyższym Aktem przez niektórych parlamentarzystów i radnych tzw. lewicy, w świetle przepisów prawa są zdecydowanym nadużyciem interpretacyjnym norm prawa polskiego” – czytamy w oświadczeniu Kurii Szczecińsko-Kamieńskiej.

Cudzysłów

Gdy w doświadczeniu, które nas nawiedza, poddajemy się tej myśli, jaką chce przeprowadzić Bóg zgodnie z tym, co jest Jemu potrzebne, bądźmy spokojni o wartość naszego cierpienia.

* * *

Nauczmy się umiejętności zwracania się do Maryi we wszystkim. Gdy napotykamy trudności nie do rozwiązania, podwajajmy nasze modlitwy do Matki Najświętszej, a Ona sama je rozwiąże.

Stefan Kardynał Wyszyński

Krótko

Sąd Apelacyjny w Warszawie na 9 grudnia wyznaczył rozprawę, podczas której ogłosi wyrok w cywilnej sprawie, jaką wytoczyli posłowie Twojego Ruchu (dawniej Ruch Palikota), domagając się usunięcia krzyża z sali obrad plenarnych Sejmu RP. W pierwszej instancji sąd oddalił wniosek.

Wyznawcy islamu wyrazili oburzenie profanacją krzyża w Polsce. Liga Muzułmańska w RP wydała specjalne oświadczenie, gdzie solidaryzuje się ze wszystkimi, których oburzyła instalacja „Adoracja Chrystusa” w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie.

Dochodzenie w sprawie obrazy uczuć religijnych w związku z prezentacją w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej filmu „Adoracja Chrystusa” wszczęła Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście, na podstawie art. 196 Kodeksu karnego.

Projekt zmian w Kodeksie wyborczym, który wprowadza zakaz agitacji wyborczej na terenie kościołów i w miejscach kultu religijnego innych związków wyznaniowych, trafił do prac komisji. Sejm nie poparł wniosku o jego odrzucenie w pierwszym czytaniu.

Gen. Waldemar Skrzypczak, wiceminister obrony, wokół którego w ostatnim czasie pojawiło się sporo kontrowersji, podał się do dymisji. Według „Rzeczpospolitej”, został do tego zmuszony przez Kancelarię Premiera.

Rosjanie na 11 tys. dolarów wyliczyli straty za zniszczenia wyrządzone podczas Marszu Niepodległości. Nie chce za nie płacić ani MSZ, ani warszawski Ratusz.

Krzysztof Biegun, zwycięzca niedawnego inauguracyjnego konkursu indywidualnego o Puchar Świata w Skokach Narciarskich w sezonie 2013/2014 w Klingenthal, to wychowanek Parafialnego Klubu Sportowego „Olimpijczyk” w Gilowicach na Żywiecczyźnie.

W Polsce co drugie dziecko rodzi się w nieformalnym związku. Jednym z powodów jest fakt, że samotne matki łatwiej otrzymują pomoc publiczną.

Strony informacyjne przygotowali Lidia Dudkiewicz i ks. Paweł Rozpiątkowski, na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI, BP KEP oraz RIRM

2013-12-03 15:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Wrocławski szpital zatrudnił nie tylko Gizelę Jagielską, ale i jej męża

2026-10-01 09:09

[ TEMATY ]

Gizela Jagielska

Adobe Stock

Gizela Jagielska dołącza do zespołu szpitala na wrocławskim Brochowie. Placówka oficjalnie potwierdziła także zatrudnienie jej męża.

Gizela Jagielska będzie pracować w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie. Informację o zatrudnieniu lekarki oficjalnie potwierdziła dyrekcja placówki.
CZYTAJ DALEJ

Minister finansów i gospodarki: w przyszłym tygodniu ceny na stacjach benzynowych w Polsce będą niższe

2026-10-01 21:19

[ TEMATY ]

paliwo

Adobe Stock

Ceny paliw na stacjach będą niższe już w przyszłym tygodniu - oświadczył w czwartek na konferencji prasowej w USA minister finansów i gospodarki RP Andrzej Domański.

- Prezydent zupełnie niepotrzebnie zwlekał wiele, wiele tygodni z podpisaniem ustawy, bo przypomnę, że tę ustawę mógł podpisać znacznie, znacznie wcześniej i wtedy ceny na stacjach benzynowych byłyby już od wielu tygodni niższe - powiedział Domański.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję