Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Akceptacja ludzi i wydarzeń, które są dla nas trudne, oznacza przyjęcie krzyża

Rozważania do Ewangelii Łk 9, 22-25.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czwartek, 6 marca. Wielki Post

• Pwt 30, 15-20 • Ps 1 • Łk 9, 22-25

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie ». Potem mówił do wszystkich: «Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie?».

Reklama

„Jeśli kto chce iść za Mną”... Spójrz, jak Jezus delikatnie i bez presji zaprasza cię do pójścia za Nim, ale jednocześnie stawia pewne warunki. Chce „postawić sprawy jasno”, aby później ktoś nie powiedział: Nie wiedziałem! Pierwszym warunkiem, jaki nam stawia, jest pójście za Nim. Oznacza to podążanie za Jezusem tak, jak stado podąża za Dobrym Pasterzem, który wie, czego potrzebują jego owce. Często w życiu „zagalopujemy się” i gdy jest źle, biegniemy do Jezusa. Wcześniej jednak nie pytamy Go, czy to, co robimy, jest Jego wolą dla nas, a później, gdy dzieją się złe rzeczy, mamy tendencję do narzekania na Boga, że to Jego wina, że tak się stało. Drugim warunkiem, który musi być spełniony, aby doskonale naśladować Chrystusa, jest zaparcie się siebie. Co Jezus rozumie przez „zaparcie się siebie”? Chodzi przede wszystkim o akceptację Jego woli dla swojego życia. Moja wola jest zraniona przez grzech i to, czego chcę, czasami staje się bożkiem, którego pragnę bardziej niż czegokolwiek innego. Jezus chce, abym pragnął Go jako pierwszego, ponieważ jeśli najpierw szukam królestwa Bożego, wszystko inne będzie mi dodane. Co więcej, „zapieranie się samego siebie” ma miejsce, gdy nie przedkładam tego, co ja myślę, ponad to, co Bóg powiedział o pewnych rzeczach, ponieważ myśli Boga i nasze myśli różnią się od siebie (por. Iz 55, 8-9). Jeśli podejmiesz wysiłek częstszego czytania Słowa Bożego, bardzo szybko przekonasz się o tej prawdzie. Ostatnim warunkiem, o jaki Jezus prosi tych, którzy chcą Go naśladować, jest codzienne podejmowanie swojego krzyża. Jest to być może najbardziej wymagający warunek, ponieważ codzienne branie krzyża nie jest łatwe. Co to dokładnie oznacza? Życie codziennie stawia przed nami różne wydarzenia, które nie zawsze są łatwe do zaakceptowania. Szczególnie trudno jest zaakceptować wydarzenia i ludzi, którzy są dla nas trudni i ciężcy. Święta Faustyna powiedziała, że niektórzy ludzie mają szczególny dar „dokuczania i utrudniania życia innym”. Akceptacja ludzi i wydarzeń, które są dla nas trudne, oznacza przyjęcie krzyża. Kiedy to czytasz, w twoim sercu pojawiają się myśli o ludziach lub wydarzeniach, których jeszcze nie zaakceptowałeś lub musisz zaakceptować. Cokolwiek to jest, przyjmij to dla Jezusa z miłością, ponieważ w ten sposób ocalisz swoje życie.

K.M.P.

ROZWAŻANIA NA ROK 2025 DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".

2025-02-12 13:45

Ocena: +52 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie, ucz mnie pięknej wrażliwości na potrzeby bliźnich i wielkiej ofiarności!

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

João Zeferino da Costa/ en.wikipedia.org

Ważne jest, by chcieć i umieć dzielić się z innymi. Trzeba to robić mądrze, w taki, sposób, jak jest to możliwe, na ile mnie stać. Jezus nie żąda, bym oddał wszystko, co posiadam. On chce natomiast, bym dał drugiemu to, czego w danej chwili potrzebuje najbardziej, co jest mu niezbędne do życia. Muszę zatem prosić Pana o dobre oczy i wrażliwe serce, by patrzeć na innych, widzieć ich potrzeby i wychodzić naprzeciw.

Jezus, nauczając rzesze, mówił: «Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok». Potem, usiadłszy naprzeciw skarbony, przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz. Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie».
CZYTAJ DALEJ

Kilka tysięcy osób na czuwaniu w 20. rocznicę śmierci Jana Pawła II

2025-04-03 07:45

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

czuwanie

Włodzimierz Rędzioch

Dzisiaj dziękujemy świadomi tego wszystkiego, co Jan Paweł II zdziałał. Dziękujemy i chcemy przypomnieć to wydarzenie, ale przede wszystkim chcemy powrotu do jego nauczania - powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda, który poprowadził czuwanie modlitewne w Watykanie.

„Pamiętamy ten moment, kiedy ludzie klękali tutaj na tym placu. Niektórzy płakali, inni stawiali sobie pytanie, dlaczego odszedł, bo wydawało się, że on powinien zostać z nami aż na zawsze” - wskazał abp Wojda, wspominając wydarzenia sprzed 20 lat. „Dzisiaj wspominamy to wydarzenie po to, by dziękować Bogu za ten wielki, bardzo wielki pontyfikat. To jeden z największych w historii papiestwa” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

Przerażające! Aborterki na infolinii pomagają zabić dziecko w 5. miesiącu ciąży

2025-04-03 09:17

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

„Wiktoria” – pod takim fikcyjnym imieniem działaczka Fundacji Życie i Rodzina skontaktowała się z organizacją aborcyjną w celu sprawdzenia, jak wygląda działanie aborcyjnych przestępców. Zwróciła się z pytaniem, jak uzyskać aborcję. Doszło do wymiany e-maili, w których aborterki zażądały pieniędzy za tabletki poronne oraz sugerowano wyjazd do kliniki za granicę. Z kolei konsultantka na infolinii udzieliła porad, jak zabić dziecko w 5 miesiącu ciąży! Miała przy tym pełną świadomość, że doradza procedurę, która może skończyć się zagrożeniem życia także dla matki.

Wiktoria skontaktowała się mailowo z organizacją Women Help Women, zajmującą się m.in. przemytem tabletek poronnych. Podała, że jest w 15. tygodniu nieplanowanej ciąży i nie chce dziecka. Od aborterów dowiedziała się, że w tak zaawansowanej ciąży „istnieje wyższe ryzyko powikłań, a także większe prawdopodobieństwo konieczności skorzystania z pomocy lekarskiej po aborcji.” Padło też pytanie: „Czy jesteś przygotowana na to, co mówić lekarzom z pogotowia, którzy przyjadą po ciebie? Pamiętaj, że będziesz musiała wtedy zachować wydalony płód. Mogą to być dla ciebie bardzo nieprzyjemne momenty, czy jesteś na to gotowa?”
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję