W Wielki Czwartek przed południem, w bazylice archikatedralnej zgromadzili się kapłani archidiecezji łódzkiej, aby wraz z abp. Markiem Jędraszewskim, abp. seniorem Władysławem Ziółkiem, bp. Adamem Lepą i bp. Ireneuszem Pękalskim sprawować uroczystą Mszę św. Krzyżma, połączoną z odnowieniem przyrzeczeń kapłańskich. Na początku Liturgii, w której uczestniczyli liczni wierni świeccy, abp Marek Jędraszewski poświęcił nowy krzyż metropolitalny, dar prezbiterium Kościoła łódzkiego dla archidiecezji. Będzie on uczestniczył w uroczystych liturgiach sprawowanych w bazylice archikatedralnej.
W rozważaniu homiletycznym abp Marek Jędraszewski stwierdził, że dzieje Kościoła są naznaczone wezwaniem Jezusa: „Wstańcie! Chodźmy zbawiać świat!”. Jest ono skierowane do tych, których w momencie święceń nazwał swoimi przyjaciółmi. Rozważamy dzisiaj te słowa Chrystusa mocni Jego prawdą i silni nadzieją, że jedynie On jest Panem życia i do pełni życia nas prowadzi mówił Metropolita łódzki. To rodzi wdzięczność, która przybiera szczególny wyraz właśnie dzisiaj, gdy podczas liturgii Mszy św. Krzyżma czytany jest fragment Apokalipsy św. Jana Apostoła: „Temu, który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów, i uczynił nas królestwem, kapłanami dla Boga i Ojca swojego, Jemu chwała i moc na wieki wieków. Amen” (Ap 1, 4-8).
Po homilii kapłani odnowili przyrzeczenia złożone w chwili swoich święceń. W procesji z darami oprócz dwóch stągwi z olejami, które zostały później poświęcone i konsekrowane, niesiono również dar księży w postaci jałmużny wielkopostnej.
Przed Komunią św. został poświęcony olej chorych dla pokrzepienia tych, którzy zapadli na zdrowiu. Po modlitwie kończącej Mszę św. nastąpiła konsekracja oleju krzyżma, którym namaszcza się nowo ochrzczonych i naznacza się bierzmowanych, namaszcza dłonie wyświęcanych kapłanów oraz ołtarz i ściany świątyni podczas jej uroczystego poświęcenia.
Na zakończenie liturgii abp Marek Jędraszewski mówił o znaczeniu krzyża metropolitalnego.
Rzetelny dialog oparty o wspólną modlitwę – kierunek, który wskazuje Triduum Sacrum.
Z dużą przykrością wspominam ubiegłoroczny Wielki Tydzień. Pandemia dopiero startowała w Europie, choć wiadomości z Włoch i Hiszpanii już porażały. Wstrząsały zdjęcia z wojskowymi ambulansami wywożącymi ciała zmarłych, przerażały komunikaty, że lekarze nie dysponując odpowiednim sprzętem w wystarczającej ilości muszą – jak na wojnie – decydować kogo opłaca się leczyć, a kogo nie warto. Utkwił mi w głowie smutny obraz papieża Franciszka samotnie modlącego się na pustym Placu św. Piotra w Rzymie. Wprowadzone wówczas obostrzenia zamknęły nas w domach, do kościoła w czasie liturgii mogło wejść równocześnie zaledwie pięć osób. W czasie wielkanocnym sympatyczna jest święconka, wiosenne spacery, zajączek ze słodyczami dla dzieci, ale dla mnie najważniejsze jest Święte Triduum, udział w tej najwspanialszej w całym roku liturgii, osobiste i wspólnotowe przeżycie Jezusowej Męki, Śmierci i Zmartwychwstania. Owszem, można było skorzystać z liturgii zdalnej, do wyboru było wiele możliwości, uczestniczyć można było na Jasnej Górze, w bazylice św. Trójcy w Krakowie lub najbliższym szczecińskim kościele. Wyjaśniono nam skuteczność żalu doskonałego za grzechy, gdy nie ma szans na spowiedź, wiedzieliśmy już o wartości Komunii św. duchowej – ale jednak w te dni ta wiedza pocieszała mniej niż kiedykolwiek. Tę liturgię chciało się czuć, być w samym jej środku, widzieć wszystko, co dzieje się na ołtarzu, ze wszystkimi śpiewać i się modlić.
Główne uroczystości jubileuszowe zostały poprzedzone koncertem chóru parafialnego, który w tym roku obchodzi również 30-lecie swojej działalności. Eucharystii przewodniczył bp Jan Wątroba. Wraz z nim przy ołtarzu modlili się kapłani pochodzący z parafii, duszpasterze związani z nią w przeszłości i obecnie, a także księża z dekanatu wielopolskiego. W jubileuszowej liturgii licznie uczestniczyli parafianie oraz zaproszeni goście. Obecne były również poczty sztandarowe jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z Broniszowa, Łączek Kucharskich i Niedźwiady, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Łączkach Kucharskich oraz Szkoły Podstawowej im. Baśni Polskiej w Niedźwiadzie Dolnej.
W homilii bp Jan Wątroba podkreślił, że siedemset lat istnienia parafii to nie tylko historia świątyni, kolejnych duszpasterzy czy ważnych wydarzeń. To przede wszystkim historia ludzi, którzy przez stulecia tworzyli tę wspólnotę – modlili się w tym miejscu, chrzcili swoje dzieci, zawierali małżeństwa, żegnali bliskich i troszczyli się o przekaz wiary następnym pokoleniom.
Proboszcz parafii ks. Marian Baran podziękował wszystkim parafianom, stowarzyszeniom, organizacjom, szkole oraz osobom zaangażowanym w przygotowanie jubileuszowych obchodów. Zwrócił uwagę, że 700-lecie parafii jest świętem całej wspólnoty, która przez kolejne pokolenia troszczyła się o jej duchowe i materialne dziedzictwo.
Szczególnym momentem jubileuszowej uroczystości było Błogosławieństwo Papieskie. Staraniem duszpasterzy Penitencjaria Apostolska zezwoliła, aby podczas obchodów bp Jan Wątroba udzielił zgromadzonym wiernym błogosławieństwa w imieniu Ojca Świętego. Z błogosławieństwem związana była możliwość uzyskania odpustu zupełnego, która towarzyszy także całemu rokowi jubileuszowemu i jest związana z nawiedzeniem kościoła jubileuszowego oraz spełnieniem wymaganych warunków.
Obchody 700-lecia były nie tylko okazją do wspominania przeszłości. Stały się również wezwaniem do odpowiedzialnego spojrzenia w przyszłość. Jubileusz przypomniał, że otrzymane dziedzictwo wiary nie jest jedynie powodem do dumy, ale także zobowiązaniem. Każde kolejne pokolenie otrzymuje zadanie troski o życie parafii i przekazania wiary tym, którzy przyjdą po nim. Siedemset lat historii parafii w Łączkach Kucharskich to siedemset lat obecności Boga w życiu kolejnych pokoleń. To historia, która nadal trwa i której następne karty zapisują dzisiejsi parafianie.
Szczecin os. Kasztanowe – koronowana figura Pani Fatimskiej
Żyjemy w wyjątkowo niespokojnych czasach. Główne mocarstwa, posiadające w swoich zasobach broń nuklearną, walczą o wpływy i prowadzą działania imperialne. Na naszym globie trwa obecnie 56 konfliktów zbrojnych, najwięcej od zakończenia drugiej wojny światowej. Jednocześnie toczy się walka o duszę człowieka, podsycana zgubnymi ideologiami. Wydaje się, jakby świat tracił duchową moc.
W tym niepewnym momencie dziejowym, trzeba by sięgnąć do treści tajemnic fatimskich, stanowiących przestrogę dla świata pogrążonego w wielkich błędach na początku XX wieku, ale jakże aktualnych również dzisiaj. Gdy ponad sto lat temu Maryja objawiała się trojgu portugalskim pastuszkom, Franciszkowi, Hiacyncie i Łucji, trwała pierwsza wojna światowa, nazwana przez papieża Benedykta XV samobójstwem Europy. Właśnie wtedy Ojciec Święty dodał do Litanii Loretańskiej wezwanie: „Królowo Pokoju, módl się za nami”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.