Reklama

Niedziela Małopolska

Europa wartości

Z senator Beatą Gosiewską – kandydatem Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego rozmawia Mariusz Książek

Niedziela małopolska 20/2014, str. 7

[ TEMATY ]

polityka

Archiwum Prywatne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MARIUSZ KSIĄŻEK: – Jakie wartości, Pani zdaniem, leżą u podstaw zjednoczenia Unii Europejskiej?

BEATA GOSIEWSKA: – Przypomnijmy, że jeden z najbardziej zasłużonych piewców wspólnej Europy Robert Schuman jest sługą Bożym Kościoła – kandydatem na ołtarze. Ten fakt chyba najlepiej oddaje idee, jakie przyświecały jednoczeniu się Starego Kontynentu. Jednoczeniu się wokół krzyża i chrześcijańskich fundamentów.
Pomysł zintegrowania Europy zrodził się z dążenia do solidarności, równego traktowania wszystkich państw, szacunku dla ich tradycji. Podstawą budowy wspólnej Europy była wizja silnego związku respektującego prawa ludzi zamieszkujących państwa członkowskie i troszczącego się o ich potrzeby.
Nie hegemonizm, nie tendencje do ujednolicania, wreszcie nie rozprężenie społeczne ukrywane pod płaszczykiem tolerancji były katalizatorem zmian na Starym Kontynencie, lecz demokracja i niezbywalne wartości, które wynikają z chrześcijańskiego dziedzictwa.

– Jak będzie Pani broniła w Parlamencie Europejskim wartości chrześcijańskich? Jak bronić na takim forum życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci, małżeństwa, rodziny? Jak będzie Pani broniła Polski i Europy przed ideologią gender, eutanazją, atakiem na chrześcijan ze względu na wyznawaną wiarę?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Polscy posłowie w Parlamencie Europejskim powinni wreszcie odważnie przypomnieć o tym, jakimi wartościami kieruje się nasz Naród. Powinni walczyć o poszanowanie życia i godności ludzkiej, o prawdziwe rodziny tworzące podstawę społeczeństwa. Powinni pamiętać, że wspólnej Europy nie można budować wyłącznie na fundamentach prawa stanowionego przez ludzi, ale także, czy też przede wszystkim na wyznacznikach danych nam przez Boga, zawartych w słowach Pisma Świętego.
Przypomnijmy, że ojcowie zjednoczonej Europy budowali jej podwaliny ideologiczne kierując się etycznymi zasadami chrześcijańskimi. To, co dziś Unia Europejska chce narzucić wszystkim obywatelom, jest sprzeczne z wartościami, które legły u jej podstaw. Parlament Europejski nie może wchodzić w sferę moralności, w strefę, która de facto do niego nie należy.
Dużymi nadużyciami są też próby narzucania ideologii, sprzecznych z kulturą i tradycją poszczególnych państw członkowskich. Zadaniem europarlamentarzystów jest szybka reakcja na wszelkiego rodzaju symptomy przekraczania norm etycznych. W rękach europosłów są narzędzia niezbędne do tego, aby bronić wartości moralnych, a przede wszystkim bronić kultury i tradycji kraju, z którego się wywodzą i ziemi, którą reprezentują.

– Z jakimi problemami zmaga się dziś Unia Europejska?

–Problemem są nie tyle kłopoty Unii Europejskiej. Problemem są te zagrożenia, które przekładają się na stabilność naszego kraju i poczucie bezpieczeństwa Polaków. Wszak ideą Unii jest służba i wzmacnianie krajów, które do niej należą, choć mam wrażenie, że o tej idei zapomina dziś wielu europarlamentarzystów.
Z jednej strony mamy zatem do czynienia z chwiejnością w sprawach światopoglądowych. Przyzwoleniu państw unijnych na uleganie wpływom obcych kultur i dyskryminację wartości chrześcijańskich stanowiących przecież fundament Starego Kontynentu.
Z drugiej zaś spotykamy się z problemami demograficzno-gospodarczymi, które w Polsce owocują rosnącą emigracją ludzi młodych, wyjeżdżających „za chlebem” oraz brakiem opieki socjalnej nad polskimi rodzinami; w skali międzynarodowej z kolei objawiają się spadającą dzietnością Europejczyków, niepewnością, brakiem stabilności i zdecydowanej, twardej polityki tak potrzebnej w obliczu zagrożenia.

– Jakie sprawy widzi Pani jako najpilniejsze do załatwienia dla Polski?

Reklama

– Dla Polski najpilniejsze jest załatwienie spraw, które dotychczas bywały spychane na dalszy plan oraz tych, które zbywane są milczeniem.
Trzeba mieć na względzie interesy polskich rolników, którzy wciąż nie są traktowani na równi z rolnikami z Europy Zachodniej. Polska powinna zabiegać o zwiększenie nakładów na polską edukację oraz innowacyjność, troskę o wsparcie kształcenia zawodowego w Polsce, które da obywatelom nie tylko gruntowną wiedzę, ale też dobrze płatny zawód.
Warto raz jeszcze zweryfikować, czy polskie rodziny nie mogą otrzymywać większych zasiłków, a ludzie po 40 roku życia kolejnej szansy na rynku pracy. To wszystko jest w zasięgu ręki, ale do tego trzeba odpowiednich ludzi, zaangażowanych reprezentantów w Parlamencie Europejskim, wrażliwych na sprawy Polski i Polaków.
Przede wszystkim jednak musimy zadbać o polską rodzinę. O tę komórkę, która kształtuje naszą tożsamość narodową, która daje świadectwo naszego dziedzictwa opartego na tradycjach chrześcijańskich. Musimy dbać o jej spokój w wymiarze moralnym i nie możemy pozostawać ślepi na zagrożenia ze strony promowanych przez różne środowiska trendów takich, jak wspomniana wcześniej ideologia gender.
Musimy wreszcie zadbać o nasze bezpieczeństwo w obliczu niestabilnej sytuacji międzynarodowej.

– Jaka partia europejska daje szansę, według Pani, na realizację Pani programu?

– Od samego ugrupowania w europarlamencie, zdecydowanie ważniejsze jest realizowanie polskiego interesu narodowego i troska o bezpieczeństwo naszego kraju. Są to cele, które przyświecają zarówno Prawu i Sprawiedliwości, jak i mnie osobiście.

2014-05-14 15:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wniosek o samorozwiązanie Sejmu

Niedziela Ogólnopolska 41/2013, str. 36

[ TEMATY ]

polityka

sejm

Krzysztof Białoskórski/sejm.gov.pl

W „Wiadomościach” TVP trwa serial o pedofilii duchownych, prowadzony w stylu marnego tabloidu. Dziennikarze pochylają się z troską nad losem Kościoła, pokazują twarze i nazwiska kapłanów, którzy zostali pomówieni o grzeszne czyny, choć nie zapadły jeszcze prawomocne wyroki w ich sprawie. Niektórzy dziennikarze dali się nawet wciągnąć w próbę zdyskredytowania abp. Henryka Hosera, ordynariusza diecezji warszawsko-praskiej. Podczas rozmowy w TVP Info, mocno dociskano hierarchę, nie przyjmując tłumaczenia, że jeszcze nie zapadł prawomocny wyrok w sądzie powszechnym w tej sprawie, że ten jednorazowy przypadek sprzed 12 lat wydawał się dla Kurii pomówieniem, że jednoznacznie arcybiskup uznał pedofilię za grzech podobny do zdrady Judasza! Po temacie pedofilii główne wydanie „Wiadomości” zawiera kompletną sieczkę informacji o wszystkim i o niczym, aby tylko nie dotknąć prawdziwej sytuacji polskiej gospodarki, stanu państwa, realnego zagrożenia upadku Stoczni Gdańskiej, rozwalania przez rząd polskiego górnictwa czy rosnącego długu publicznego. Nie usłyszymy o tym, że NSZZ „Solidarność” rozpoczął zbieranie podpisów pod obywatelskim wnioskiem o samorozwiązanie Sejmu czy też o tym, że związek przygotowuje obywatelski projekt ustawy o zmianie zasad przeprowadzania referendum ogólnokrajowego, tak, aby to obywatele, a nie politycy mogli decydować, czy referendum się odbędzie. Ciekawostką projektu tej ustawy ma być zapis, aby wszystkie projekty obywatelskie, które spełnią wymogi formalne, nie były odrzucane w pierwszych czytaniach, żeby dać im szanse na prace w komisjach i podkomisjach sejmowych. Taki zapis pozwalałby np. na dalszą pracę nad odrzuconym ostatnio przez Sejm obywatelskim projektem noweli ustawy uszczelniającej ochronę ludzkiego życia. Niestety, głosami posłów PO, SLD, Ruchu Palikota i części PSL odrzucono w pierwszym czytaniu wprowadzenie zakazu aborcji eugenicznej (dającego osobom niepełnosprawnym prawo do narodzin). Co więcej, marszałek Ewa Kopacz zabroniła wnioskodawcom używania w czasie debaty określenia „zabijanie dzieci nienarodzonych”, a sama debata przerodziła się w szatański jazgot polityków będących przeciw życiu, którzy dosłownie prześcigali się w demagogicznych, chamskich wystąpieniach. – Może pani rodzić dzieci upośledzone, jeśli ma pani życzenie – w ten sposób do matki dziecka z zespołem Downa, Kai Godek, która była przedstawicielem wnioskodawców, zwrócił się rozjuszony poseł z Ruchu Palikota. Marszałek Ewa Kopacz nie zareagowała. Kilkakrotnie przerywała Kai Godek wystąpienie, gdy ta nazywała aborcję zabijaniem dzieci. A kiedy na poparcie swoich słów Kaja Godek przytoczyła relacje położnych, z których wynikało, że abortowane, żywe dzieci odkłada się do metalowej miski lub na chustę chirurgiczną, gdzie powoli w męczarniach umierają, rozległy się głosy z lewej strony sali: „Pani kłamie, to bezczelność!”. Tymczasem prawdą jest, że dzieci z aborcji rodzą się żywe i potem umierają poza organizmem matki. W szpitalach nazywa się to fachowo procedurą odstąpienia od reanimacji. Czy taki Sejm, będący przeciw życiu, nie powinien się sam rozwiązać? Samorozwiązania Sejmu, a także obalenia rządu domagali się już wcześniej związkowcy po uchwaleniu ustawy o podniesieniu wieku emerytalnego, a ostatnio po zmianach w kodeksie pracy w ustawie kłamliwie nazywanej ustawą o elastyczności czasu pracy, która w praktyce obniża wynagrodzenia, ogranicza popyt i prowadzi do utraty miejsc pracy. Było o tym głośno podczas wrześniowej manifestacji związkowców w Warszawie. Bez samorozwiązania Sejmu i zmiany rządów będziemy świadkami kolejnych skandali prywatyzacyjnych. Tym razem chodzi o polskiego przewoźnika kolejowego PKP Cargo. Prywatyzacja ma uratować całe PKP, które jest zadłużone na ok. 4 mld zł, stąd rząd PO-PSL wpadł na pomysł wraz z kierownictwem PKP, że sprzedaż 50 proc. udziałów w PKP Cargo przyniesie ok. 2 mld zł. zysku do budżetu (PKP Cargo jest jedyną dochodową spółką kolejową o przychodach rzędu 4,5 mld zł i dającą rocznie blisko 200 mln zł czystego zysku). Mówi się, że do prywatyzacji przewidziana jest także spółka PKP Intercity, stąd zamiar podniesienia ceny poprzez nabycie taboru kolejowego za 5 mld zł (kupiliśmy nowoczesne Pendolino za 2,5 mld zł najprawdopodobniej po to, aby również je sprzedać na pokrycie długów PKP). Przypomina się prywatyzacja Polskich Hut Stali, które tanio sprzedano za wcześniejszy dług, by nic z tego nie mieć. Ktoś zapyta: jak to możliwe, że nasz kraj – nie mając już własnych wielkich przedsiębiorstw, banków, sieci handlowych, firm ubezpieczeniowych, cementowni, a nawet dużych producentów wódki – jeszcze funkcjonuje? Przypadkowo zdradził wszystko Lech Wałęsa, mówiąc o polityce zagranicznej obecnej ekipy: „Chodzi o przyłączenie Polski do Niemiec”. Faktycznie, Niemcom na pewno nie chodzi o to, by upadł zbyt szybko tak ogromny rynek zbytu. W takim razie dla kogo i dlaczego jeszcze pracuje ten Sejm i ten rząd?!
CZYTAJ DALEJ

Kard. Zuppi w Rosji: Wzmocnić i przyspieszyć łączenia rodzin

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Rosja

Papież Leon XIV

Kard. Matteo Zuppi

@Vatican Media

Kard. Zuppi

Kard. Zuppi

Specjalny wysłannik Ojca Świętego ds. humanitarnych i przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch powrócił wczoraj z Moskwy, podaje Vatican News.

Kard. Zuppi odwiedził obóz dla żołnierzy ukraińskich, gdzie rozmawiał z więźniami, przekazując im przesłanie, w którym Papież wyraził uwięzionym swoją bliskość i nadzieję, że wkrótce wrócą do domu.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja w Szczytnej. Maryja prowadzi do miłości, która działa

2026-10-02 15:15

[ TEMATY ]

bp Adam Bałabuch

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Szczytna

Stanisław Bałabuch

Wierni i kapłani klęczą na modlitwie, witając ikonę Matki Bożej Częstochowskiej, która przybyła do parafii św. Jana Chrzciciela w Szczytnej.

Wierni i kapłani klęczą na modlitwie, witając ikonę Matki Bożej Częstochowskiej, która przybyła do parafii św. Jana Chrzciciela w Szczytnej.

Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie – te słowa Maryi z Kany Galilejskiej bp Adam Bałabuch przypomniał wiernym podczas peregrynacji Jasnogórskiej Ikony Nawiedzenia w Szczytnej. Zachęcał, by spotkanie z Matką Bożą przyniosło owoce w codziennym życiu i uczyło miłości wyrażanej konkretnymi czynami.

W czwartek 1 października Ikona nawiedziła parafię pw. św. Jana Chrzciciela. Po wniesieniu jej do świątyni ks. kan. Wojciech Dąbrowski, dziekan dekanatu Polanica-Zdrój, odczytał telegram Ojca Świętego. Mszy św. przewodniczył bp Adam Bałabuch. Wspólnotę prowadzą Misjonarze Świętej Rodziny: proboszcz ks. dr hab. Adam Józef Sobczyk oraz ks. Jacek Pilch i ks. Ireneusz Drawc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję