Reklama

Niedziela Podlaska

Spartakiada, która łączy

Niedziela podlaska 23/2014, str. 2

[ TEMATY ]

sport

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz czwarty w Siemiatyczach odbyła się Podlaska Spartakiada Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej. W środę 14 maja niepełnosprawni podopieczni placówek oświatowych z województw podlaskiego i mazowieckiego przeszli ulicami miasta w Marszu Godności Osób Niepełnosprawnych, a potem przez kilka godzin trwała sportowa zabawa.

W spartakiadzie uczestniczyli uczniowie i podopieczni placówek z: Sokołowa Podlaskiego, Hajnówki, Sokółki, Łosic, Zuzeli, Dołubowa, Siemiatycz, Łukowa, Bacik, Bielska Podlaskiego, Długoborza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W paradzie godności i spartakiadzie uczestniczyły osoby niepełnosprawne, ich nauczyciele, rodziny i przyjaciele, wolontariusze, przedstawiciele instytucji oświaty i kultury oraz władz samorządowych. Uczestnicy tego spotkania mieli okazję, by spędzić czas z osobami niepełnosprawnymi, razem bawić się i śmiać, ale też razem spojrzeć na sprawy osób niepełnosprawnych. Także dla osób obserwujących imprezę z zewnątrz, mieszkańców Siemiatycz czy kierowców mijających paradę było do niezwykłe spotkanie z osobami, o których na co dzień często zapominamy, a które mają takie same prawa i takie same potrzeby marzenia jak każdy z nas.

Spartakiadę organizowały: Zespół Szkół Specjalnych w Siemiatyczach, Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem Oddział Terenowy w Siemiatyczach i Drużyna Harcerska Nieprzetartego Szlaku „Siedmiomilowe Buty”. Pomoc w organizacji olimpiady płynęła z wielu stron, po raz kolejny do tego pięknego dzieła przyłączyli się wolontariusze Caritas Diecezji Drohiczyńskiej. Uczniowie Publicznego Gimnazjum nr 2 w Siemiatyczach zrzeszeni w Szkolnym Kole Caritas wraz z opiekunem Agnieszką Olendzką od pierwszej edycji spartakiady biorą w niej czynny udział. Każdy uczeń został przypisany do konkretnej drużyny, której przez cały dzień służył pomocą i wsparciem. Gimnazjaliści towarzyszyli swoim grupom w marszu godności, a potem w każdej sportowej konkurencji, pomagali w najróżniejszych sytuacjach, w dotarciu do toalety czy podczas posiłku. Wspierali też zawodników, gdy brakowało im odwagi, w wejściu do tunelu czy zjechaniu z dmuchanej zjeżdżalni. Wolontariusze od początku do końca spartakiady byli do dyspozycji swoich niepełnosprawnych przyjaciół. „Widzę, że bardzo solidnie wywiązują się ze swoich obowiązków, ale też dobrze się bawią. Niczego nie robią na siłę, przyszli tu, bo chcieli, przez cały rok mają kontakt z osobami niepełnosprawnymi, których często odwiedzamy, więc nasz udział w spartakiadzie jest czymś naturalnym. To ważny dzień zarówno dla osób niepełnosprawnych, jak i naszych uczniów” – powiedziała Agnieszka Olendzka.

Podlaska Spartakiada Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej już na stałe wpisała się w kalendarz wydarzeń, które goszczą w Siemiatyczach.

2014-06-05 10:32

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pic na wodę - tusko-montaż

Premier zarządził kontrolę po niesławnym odwołaniu meczu piłkarskiego Polska - Anglia z powodu potopu na Stadionie Narodowym w Warszawie. - Nie będzie litości! - zapowiedział.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: zaczyna się od palenia krzyża, a później będzie się podpalać kościoły

2026-06-04 15:00

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

Boże Ciało

Jasna Góra/facebook.com

Podczas Mszy św. w archikatedrze częstochowskiej poprzedzającej procesję Bożego Ciała, abp Wacław Depo ocenił, że ludzi wierzących spycha się w Polsce na margines i wyszydza. Tak jak w Europie, będzie się podpalać kościoły albo zamieniać je na kawiarnie i restauracje - ostrzegł.

Metropolita częstochowski w kazaniu mówił o laicyzacji społeczeństwa, któremu - jak ocenił - wraz z liberalizmem zaoferowano technologiczne atrakcje oddalające od religii. Wymienił wśród nich telewizję, kanały streamingowe, Internet. - Nawet coraz dłuższe urlopy odciągają od Boga, bo nie ma podczas nich czasu na pójście do kościoła - mówił abp Wacław Depo.
CZYTAJ DALEJ

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą ochrzcić dziecko?

2026-06-04 20:05

[ TEMATY ]

Chrzest święty

Adobe Stock

W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.

Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję