W Wigilię Zesłania Ducha Świętego, w katedrze zamojskiej odbyły się święcenia kapłańskie. Pasterz naszej diecezji bp Marian Rojek włączył do grona prezbiterów sześciu diakonów: Mateusza Maksima z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju, Adama Malinowskiego z parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chodywańcach, Radosława Sokołowskiego z parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Łabuniach, Krzysztofa Sosnowskiego z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju, Łukasza Wojtaszka z parafii pw. św. Brata Alberta w Zamościu oraz Andrzeja Zdunka z parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Szpikołosach.
W swoim słowie Ksiądz Biskup prosił młodych kapłanów, by byli „ludźmi czystego serca, bez obłudy i kłamstwa, bez pychy i żądzy posiadania dóbr materialnych”. Zachęcał ich do odrzucenia pokusy robienia kariery i dostępowania zaszczytów, a pielęgnowania w sobie ducha pokornej służby.
„Kapłan jest monstrancją, jego rolą jest pokazywać Jezusa; musi sam zniknąć i ukazać Jezusa. Starać się pozostawić dobre wspomnienie w duszy każdego z tych, którzy do niego przychodzą. Stać się wszystkim dla wszystkich. Śmiać się z tymi, którzy się śmieją, płakać z tymi, którzy płaczą, aby wszystkich przyprowadzić do Jezusa” tak pisał niegdyś bł. Karol de Foucauld. Niech słowa tego Błogosławionego będą jedną z „duchowych latarni” oświecających drogi kapłańskiej posługi naszych Neoprezbiterów. Jezus Chrystus, Najwyższy i Wieczny Kapłan niech zawsze będzie na tych drogach razem z nimi, sprawiając, by ich serca pałały coraz większą miłością do Boga i człowieka.
Kościół katolicki we Włoszech – kraju najbardziej dotkniętym w Europie pandemią koronawirusa – stracił już co najmniej 25 kapłanów, w większości powyżej 70. roku życia. Brak jest potwierdzenia, czy żyje jeszcze kilku innych księży. Najwięcej ofiar wśród duchowieństwa jest w diecezji Bergamo na północy: 10, a pięciu księży zmarło wskutek wirusa w diecezji Parma.
Przedstawiając najnowsze dane na ten temat dziennik biskupów włoskich „Avvenire” wskazał, że tak duża, jak na jedno tylko środowisko, liczba zgonów wśród duchowieństwa wynika głównie z istoty ich powołania i posłannictwa: bycia wśród ludzi i służenia im, także w najtrudniejszych chwilach. „Księża włoscy są pośród ludzi, od zawsze, ze względu na swą misję, ale jeszcze bardziej z powodu ludowej natury naszego duchowieństwa” – napisał autor artykułu Francesco Ognibene. Podkreślił, że choć dotyczy to całego Kościoła w tym kraju, to w niektórych diecezjach liczby ofiar „tej przerażającej epidemii” są szczególnie wymowne.
„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.
„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.