Gdy Jezus i Jego uczniowie wędrowali, weszli do pewnego miasteczka. A pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która usiadła u nóg Pana i słuchała Jego słowa. Marta natomiast, zasmucona wieloma sprawami, podeszła i rzekła: „Panie, czy Cię to nie obchodzi, że moja siostra zostawiła mnie samą do służby? Powiedz jej, aby mi pomogła”. A Jezus odpowiedział jej: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała dobrą cząstkę, która nie będzie jej odebrana”.
Rozważanie
Słuchać czy służyć? To tak jakby zapytać humanistę i ścisłego. Dylemat: rozważyć czy zabezpieczyć ludzkie, codzienne potrzeby. Wszak przecież i służba Bogu staje się służbą dla człowieka. Widać to w postawie Marty? Czyniąc wszystko dla Mistrza – posługuje jednocześnie wszystkim, którzy z nim przyszli. Maria zaś kontempluje w sercu, zasłuchana, skupiona w słowa Pana, to czas jej modlitwy. Benedykt z Nursji pogodził dylemat: ora et labora – módl się i pracuj. Bezpieczny wybór.
Owoc słowa
Ofiaruję dziś trud swojej pracy i zmęczenie w intencji osoby potrzebującej umocnienia wiary zaś modlitwę za tych którzy nie chcą słyszeć.
„Bóg wychodzi naprzeciw człowiekowi z potrzeby swego ojcowskiego serca. Jezus staje w wodach Jordanu, które są brudne grzechem grzeszników przyjmujących od Jana chrzest nawrócenia. Nic nie mówi. On, jedyny Sprawiedliwy zanurza się w kałużę błota ludzkiego grzechu. Wynurzając się wyniesie na sobie konsekwencje ludzkiego grzechu, jako Baranek Boży” – tak Benedykt XVI w pierwszym tomie książki „Jezus z Nazaretu” przybliża Święto Chrztu Pańskiego, które w niedzielę 8 stycznia kończy okres Bożego Narodzenia.
Dokładne miejsce chrztu Jezusa do dziś jest sporne – ewangelicy sytuują je w górnym, a katolicy w dolnym biegu Jordanu, gdzie wpada do niego Wady-Seir. To najniżej położony obszar na naszej planecie – 400 m p.p.m. Gdy Jan gwałtowanie wzbraniał się, Jezus spokojnym szeptem prosił: „Ustąp teraz”. To nie była tylko prośba o chrzest, to także prośba o zaufanie. Propozycja złożenia losu w ręce Boga, uwolnienia się od lęku i od ciężarów codzienności.
W krainie Salento we włoskim regionie Apulia, na wybrzeżu Adriatyku, runął w wyniku sztormu tuż po walentynkach jeden z tamtejszych symboli - skalny Łuk Świętego Andrzeja, nazywany Łukiem Miłości. Było to jedno z najbardziej malowniczych i sugestywnych miejsc w tamtych stronach.
W niedzielę po południu Leon XIV odwiedził parafię NMP Królowej Pokoju w nadmorskiej Ostii. To pierwsza z jego pięciu wizyt w rzymskich parafiach, zaplanowanych przed Wielkanocą. Podczas homilii apelował o odpowiedź „rozbrajającą mocą łagodności” na szerzącą się kulturę przemocy., szczególnie obecną właśnie w tej miejscowości. W serdecznej atmosferze spędził kilka godzin na spotkaniach z parafianami.
„To moja pierwsza wizyta w parafii w mojej nowej diecezji. Bardzo się cieszę, że zaczynam tutaj, w Ostii. W parafii, która nosi imię Matki Bożej Królowej Pokoju, tak ważne w czasie, w którym żyjemy” – mówił Leon XIV na początku wizyty w pallotyńskiej parafii w Ostii – nadmorskiej miejscowości, związanej m.in. z kultem św. Augustyna i św. Moniki. Podczas spotkań i celebracji w parafii, towarzyszyli mu m.in. wikariusz Diecezji Rzymskiej, kard. Baldo Reina i lokalny proboszcz, ks. Giovanni Patané SAC.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.