Reklama

Niedziela Wrocławska

Tajemnicza bazylika

Niedziela wrocławska 35/2014, str. 5

[ TEMATY ]

Bazylika

WWW.TRZEBNICA.SDS.PL

Bazylika w Trzebnicy

Bazylika w Trzebnicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W bazylice w Trzebnicy od 2011 r. trwają prace remontowe związane z montowaniem ogrzewania pod posadzką i wymianą samej posadzki. Czas odnowy kościoła przyniósł jednak wiele niespodzianek – archeologowie odkryli kilka tajemnic, które skrywała w sobie bazylika.

Niewykorzystane okazje

Prace archeologiczne w trzebnickiej bazylice prowadzone są już po raz czwarty. Zapoczątkowali je Niemcy, którzy przez 9 lat (1930-39) poznawali sekrety kościoła. Udało im się odkryć późnoromański portal dawidowy. W latach 1982-84 w Trzebnicy pracował prof. Jerzy Rozpędowski, który w swoich badaniach skupił się na krypcie św. Bartłomieja. Pod lupą archeologa Trzebnica znalazła się także na początku XXI wieku, wówczas badania prowadzono w klasztorze. – Dziś odkrywamy rzeczy, które nasi poprzednicy pominęli lub do których po prostu nie udało im się dotrzeć – opowiada archeolog z Trzebnicy Witold Waniek. I jak się okazało, do odkrycia zostało całkiem sporo…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Stare-nowe krypty

Reklama

– Już w 2011 r. udało nam się odkryć kryptę barokową z końca XVIII wieku, wewnątrz której pochowane były zakonnice. Zidentyfikowaliśmy jedną, Benediktę Sokołowską, która dożyła bardzo sędziwego wieku – aż 104 lat, z czego 86 spędziła w zakonie. Informacje o niej udało nam się odczytać z ołowianej płyty trumiennej – mówi p. Waniek. Druga z odnalezionych w bazylice krypt znajduje się w zachodniej części nawy południowej, przy styku klasztoru z kościołem. Może pochodzić nawet z początków XIX wieku, co oznacza, że prawdopodobnie jest to ostatnia część grobowa. Po roku 1810 nastąpiło rozwiązanie zakonu, poza tym pod koniec wieku XVII zaprzestano pochówków w podziemiach kościoła ze względów higienicznych i logistycznych – brakowało już miejsca na składanie trumien. Nie ma oficjalnie potwierdzonych informacji dotyczących pochowanego w krypcie zmarłego, jednak czuwająca nad klasztornym muzeum znawczyni trzebnickiej historii, s. Olimpia, odnalazła w annałach klasztornych informację, że był to ks. Mauritius Kalinowski z Lubiąża, spowiednik sióstr. Teorię tę potwierdzają znalezione przy nim artefakty: widoczne kawałki sutanny i stuły, krzyże, płaskorzeźba Chrystusa. Ostatnia z odnalezionych krypt zaskoczyła swoją wielkością (16 m długości, 3 m szerokości) oraz… panującym w niej porządkiem. – Krypta była pusta, jednak po wnikliwej obserwacji okazało się, że jedna z środkowych półek nie pasuje do całego założenia. W środku są dwie komory, w której pochowano zmarłych. Na początku XX wieku ktoś musiał zejść do krypty i ją uporządkować – konkluduje archeolog.

I co dalej…?

Większość zabytków jest wyciągana spod ziemi, nie ma możliwości pozostawienia ich w miejscu odkrycia. Chodzi tu przede wszystkim o zabytki ruchome, czyli monety, medaliki, rzeczy, które odnajduje się bardzo często podczas prac archeologicznych. Czy można się spodziewać kolejnych zaskakujących odkryć? – Mówi się, że każdy zamek ma swojego ducha, zwłaszcza gdy chodzi o architekturę sakralną – mówi p. Waniek. – Bazylika w Trzebnicy zachowała się w naprawdę dobrym stanie, ale to nie znaczy, że odsłoni przed nami wszystkie swoje tajemnice. Nie jesteśmy w stanie zbadać całego budynku, mijałoby się to z celem ze względu na informacje, które zdobyliśmy i wiedzę, jaką posiadamy. Kto więc jeszcze nie nawiedził trzebnickiego sanktuarium, niech zrobi to czym prędzej – XIII-wieczna budowla nie przestaje zaskakiwać swoją architekturą, pozostawiając sobie jednak kilka niedopowiedzeń i do dziś nieodkrytych tajemnic…

* * *

Ks. Jerzy Olszówka, proboszcz parafii św. Bartłomieja i św. Jadwigi w Trzebnicy
– Od dziecka byłem pasjonatem historii, trzebnickie odkrycia są dla mnie emocjonujące! Nasze sanktuarium jest zawsze chętnie odwiedzane przez pielgrzymów, ale mam nadzieję, że odkrycia, których nie możemy odsłonić przed światem, ale o których możemy opowiadać, przyciągnie jeszcze więcej osób.

2014-08-28 12:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bazylika Grobu Pańskiego została ponownie otwarta

[ TEMATY ]

Bazylika

Jerozolima

Fotolia.com

Bazylika Grobu Pańskiego została nad ranem ponownie otwarta. Świątynię zamknęli w niedzielę przedstawiciele Kościołów w Jerozolimie na znak protestu przeciwko podatkom i planowanej polityce wywłaszczania.

Przedstawiciele trzech wspólnot chrześcijańskich, opiekujących się Bazyliką Grobu Pańskiego, zapowiedzieli we wtorek wieczorem, że w środę rano świątynia zostanie ponownie otwarta dla pielgrzymów.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Papież wobec choroby. Jan Paweł II: to dar konieczny

2026-10-11 19:45

[ TEMATY ]

zdrowie

Jan Paweł II

Leon XIV

Vatican Media

Zamach na Jana Pawła II

Zamach na Jana Pawła II

Choroba zmienia papieski kalendarz, ale może też stać się częścią papieskiej misji. Gdy Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu, powracają niezwykłe słowa Jana Pawła II wypowiedziane po czterech tygodniach spędzonych w Poliklinice Gemelli: „Zrozumiałem, że jest to dar konieczny”. Papież Polak był przekonany, że Kościół w trzecie tysiąclecie ma wprowadzić nie tylko modlitwą i działaniem. „To nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem” - wyznał.

12 lipca 1992 r. Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością. Tego samego wieczoru miał udać się do Polikliniki Gemelli na badania diagnostyczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję