Odwiedzając chorych, uświadomiłem sobie, że człowiek unieruchomiony przez chorobę może mieć przed oczyma mapę świata i modlić się za prześladowanych chrześcijan w innych krajach. Przeglądając stronę internetową papieskiej organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, znalazłem mapę świata, pokazującą kraje, gdzie Kościół jest prześladowany. W ten sposób zdobyłem rekwizyt do dalszej pracy w formie globusu prześladowanego świata. Taki globus męczeństwa, przeze mnie wykonany, przedstawiłem asystentowi naszego bydgoskiego apostolatu - ks. Leszkowi Chudzińskiemu, który ten pomysł uznał za rewelacyjny. Ks. Leszek zaproponował również, aby zaprowadzić księgę wpisów, która by była wyłożona w szpitalach dla tych, którzy zobowiążą się do modlitwy i ofiarowania cierpień za prześladowanych chrześcijan. Jeden z pacjentów szpitala - ks. Wiesław Sadłowski powiedział: - Takie globalne spojrzenie, odkrywanie i przypominanie męczeńskiego oblicza Kościoła pozwala spojrzeć na świat uniwersalnie, poczuć się częścią rodziny Bożej, nieść pomoc siostrom i braciom w potrzebie. Nie minęło przecież aż tak wiele lat, by nie pamiętać, jak w Polsce brutalnie prześladowano wyznawców Chrystusa. Zobowiązuje to nas wszystkich do czuwania i modlitwy za cierpiących, za wiarę na świecie - podsumował.
Moim zdaniem, często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że możemy swobodnie czytać Pismo Święte, chodzić do kościoła, manifestować swoją wiarę, a w innych krajach można za to być torturowanym czy pójść do więzienia. Cieszymy się wolnością religijną, ale pamiętajmy o innych.
Osoby związane z Tygodnikiem Katolickim "Niedziela"
Nasza historia tworzy naszą tożsamość. Dotyczy to szeroko pojętych dziejów państw i narodów, a także konkretnych instytucji czy wydarzeń, które zaistniały w pamięci zbiorowej, obejmującej różne przestrzenie – kulturową, społeczną czy polityczną – i przeszły próbę czasu, a ich jubileusze czy rocznice są okazją do wspomnień i ubogacania twórczego dziedzictwa. Wśród jubilatów znalazł się zasłużony tygodnik katolicki „Niedziela”, który w 2026 r. świętuje setną rocznicę swojego powstania. Z tej okazji proponuję spojrzeć na medialny fenomen u stóp Jasnej Góry przez twarze ludzi związanych z „Niedzielą” w najnowszym okresie działalności tygodnika, czyli od jego wznowienia po 28 latach milczenia wymuszonego przez represyjne władze komunistyczne, które przez kilka dekad zniewalały Polskę, walczyły z Kościołem i kneblowały dostęp do prawdy. Ludzie „Niedzieli”, czyli przede wszystkim kolejni redaktorzy naczelni ze swoimi zespołami redakcyjnymi, a także dziennikarze, publicyści, przyjaciele tygodnika kształtowali i nadal kształtują jego tożsamość.
Każdy numer tygodnika, od jego powrotu do czytelników w 1981 r., jest niejako przypieczętowany medalionem z obliczem Matki Bożej Jasnogórskiej, która została uznana przez zespół redakcyjny za Główną Redaktorkę „Niedzieli”.
Kiedy w wywiadzie w kanale Zero red. Robert Mazurek zadał minister klimatu i środowiska proste pytanie o to, gdzie trafia nasze 50 groszy z butelki, która nie trafi do automatu — uświadomił „haczyk” i skalę drenażu kieszeni, o którym Paulina Hennig-Kloska i generalnie rządzący mówić nie chcą. A nie jest tak, że zieloni ideolodzy na tym nie zarabiają, ani że firmy, które są udziałowcami „operatorów” systemu kaucyjnego, są organizacjami charytatywnymi. Czyjeś kieszenie są opróżniane, by zapychane mogły być inne.
Pięćdziesiąt groszy to „mało”, dopóki nie patrzymy na pełną skalę. Jedna cola. Druga. Zgrzewka wody do domu. Sok dla dziecka. W bloku, w którym i tak już płaci się za worki, za zsyp, za wywóz i za to, że ktoś inny nie segreguje. Do tej opłaty doszła nowa: kaucja. Oficjalnie zwrotna. W praktyce – zawsze ze stratą dla biedniejszego. Wychodzi ze sklepu w cenie napoju i nie wraca, jeśli butelka wyląduje w koszu pod zlewem albo w żółtym worku na klatce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.