Reklama

Niedziela Kielecka

Adwentowa gotowość

Niedziela kielecka 48/2014, str. 1, 6

[ TEMATY ]

adwent

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy między 1 i 2 listopada a Bożym Narodzeniem jest w ogóle czas na Adwent? Telewizyjne reklamy na Christmas ruszają już 3 listopada, na wystawach sklepowych i wszędzie tam, gdzie się da – przedświąteczny szał. Możemy się nie zgadzać z tezą wielkiego pisarza Wiesława Myśliwskiego: „Wszyscy jesteśmy ze wsi” (nie jestem), ale żal mi takiego Adwentu sprzed lat: pełnego powagi i symboli, z życia ludu rodem, gdy obrzędy mobilizowały do zadumy i oczekiwania na radość Godów, do podjęcia wysiłku i wyrzeczenia. Że otoczka folklorystyczna to za mało, że może zbyt to powierzchowne rozumowanie, płytkie? A co dzisiaj jest głębokie...?

Dobrze, że są roraty

Na szczęście, nadal w kościołach odprawiane są roraty, ale – jak zauważa wielu księży diecezji kieleckiej – uczestniczą w nich głównie dzieci komunijne, rzadko z rodzicami, albo osoby starsze. Ludzie w sile wieku, średnie pokolenie – nie „szukają duchowości Adwentu, nie chodzą na roraty”. Ta opinia stosuje się głównie do parafii miejskich, w wiejskich roraty wciąż są kochane.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. Dariusz Gącik, proboszcz podkieleckiej parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Słowiku, zaznacza, że „tylko człowiek wolny potrafi świętować oraz że uczestnictwo w Mszach świętych roratnich pomaga nabrać dystansu wobec pokusy komercjalizacji świąt i przygotować się duchowo do przyjścia naszego Zbawiciela na ziemię”. Jego zdaniem, wyzwaniem duszpasterskim jest z jednej strony zachęcenie wiernych do uczestnictwa w liturgii, a z drugiej, przygotowanie propozycji formacyjnej skierowanej zarówno do dzieci, rodziców, jak i osób starszych. – Chodzi bowiem o to, aby Msze święte roratnie były wydarzeniem rodzinnym. Dlatego nasza parafia w tym roku zaproponowała wiernym pochylenie się nad postaciami związanymi z rodziną i przyjaciółmi Jezusa – mówi ks. Gącik.

Ks. Wiesław Stępień, proboszcz wiślicki, podkreśla: – Adwent to szczególnie piękny okres, zachęcający do radosnego czuwania, to czas, którego nie wolno zaspać! To jest mój piąty adwent w tej parafii – i obserwuję lekką tendencję zwyżkową frekwencji wiernych, choć roraty są u nas wcześnie, o 6.30. Staramy się wzbogacać je o dodatkowe elementy. W drugiej części Adwentu jest śpiewana Nowenna do Dzieciątka Jezus. O ile wiem, jest ona śpiewana już w niewielu regionach Polski. Rozdajemy śpiewniki, a na początku jest obrzęd zapalenia świecy roratniej ze słowami „Jestem gotowy na sąd Boży”, co stanowi wezwanie do refleksji nad własnym życiem. Dzieciom, które muszą być dowożone do szkół, i młodzieży, proponujemy roraty dwa razy w tygodniu po południu, z lampionami, z losowaniem figurki Dzieciątka, która jest zabierana do domów na adorację rodzinną.

Także ks. Edmund Nocoń, proboszcz w Krzcięcicach, podtrzymuje zwyczaj rorat o 6.30 rano. – „Jak roraty, to roraty” mówią u nas, na próby wprowadzenia rorat po południu. Musi być świt, mróz i śnieg skrzypiący pod butami –stwierdza. Jego zdaniem, poziom niezłego uczestnictwa w roratach utrzymuje się, z niewielką tendencją zniżkową.

Dzieci na roratach

Reklama

Mówi ks. Michał Haśnik, z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Kazimierzy Wielkiej: – Na kilka tygodni przed Adwentem rozpoczynamy rozprowadzanie lampionów roratnich, Msza św. roratnia rozpoczyna się bowiem w ciemności od procesji z lampionami, a dorośli mają zapalone świece. Dopiero na hymn „Chwała na wysokości Bogu” zostają zapalone w kościele światła. To podoba się dzieciom, bo po co im lampiony, skoro w kościele jest jasno? W czasie rorat głoszone są specjalne kazania do dzieci. Jeżeli nie ma kazania dla dzieci – dzieci nie przyjdą do kościoła, bo będą się nudzić!

Codziennie dzieci otrzymują obrazki, na których mają wypisane trzy pytania z kazania. Następnego dnia odbywa się losowanie nagród. Losujemy także figurkę Matki Bożej – wylosowane dziecko zabiera Maryję do domu i razem ze swoją rodziną odmawia w domu modlitwę. Dużym udogodnieniem dla dzieci i rodziców jest odprawianie rorat po południu, a nie rano. Wtedy dzieci mają możliwość przyjścia do kościoła „na spokojnie” wraz z rodzicami, po skończonych obowiązkach szkolnych.

To wszystko powoduje, że na roratach kościół jest pełen ludzi i dzieci. Tak jest w Kazimierzy Wielkiej, tak jest także w Bilczy.

Adwentowe zaloty

Choć Adwent był do niedawna czasem powagi, długie wieczory sprzyjały bliższym kontaktom, poznawaniu się wzajemnemu, krótko mówiąc – zalotom, a w konsekwencji zrękowinom i ślubom, które zawierano w Boże Narodzenie, a najlepiej w karnawale. W listopadowe i grudniowe wieczory zbierano się po domach na tzw. darcie pierza i szatkowanie kapusty, a przy okazji – na snucie opowieści, także o zmarłych. Wypominkowy listopad upływał powoli, wieczory były dłuższe, a czasu coraz więcej, tym bardziej że po św. Marcinie (11 listopada) ustawały wszelkie prace polowe. Ziemia odpoczywała, a z nią ludzie. „Kto ziemię w adwent pruje, ta mu trzy lata choruje”, mawiano.

Reklama

Z czasem Adwentu wiązało się wiele nakazów i zakazów, np. należało na tyle wcześnie zakisić kapustę, aby była gotowa na Gody; powinno się zakończyć wszelkie prace polowe, okręcić młode drzewka, a do św. Marcina – oddać długi i rozliczyć się z dworem. Ks. Władysław Sierakowski w swoich „Materiałach do etnografii ludu polskiego z okolic Pińczowa” odnotował, że ludność zamieszkała okolice Pińczowa przez cały okres Adwentu nie spożywała siemienia lnianego, konopnego i maku. „W niektórych domach dopiero na wilią, a na wieczerzę kosztują tych nasion, aby ich w ciągu roku nie brakło” – pisał ks. Sierakowski.

Z początkiem Adwentu wiąże się wspomnienie popularnych świętych: św. Barbary (w Kielcach szczególnie czczonej na Karczówce, gdzie górnicy obchodzą swoje święto), św. Mikołaja i św. Łucji. Z ich kultem wiążą się popularne przysłowia: „Niechaj każdy pamięta – jaka Barbara takie święta”; „Na św. Mikołaja czeka dzieciąt cała zgraja”; „Kiedy na Łucję mróz, smaruj chłopie wóz”.

Adwentuski

Dawniej Adwent, na Wzór Wielkiego Postu rozpoczynał się od św. Marcina i trwał 40 dni. Obwiązywał w tym czasie post, co prawda łagodniejszy niż przed Wielkanocą, niemniej w myśl dzisiejszych pojęć, rygorystyczny. Zwano go „czterdziestnicą”. Spożywano postne jadło z całą bezwzględnością. Dopiero w VI wieku Adwent rozpoczynał się na cztery tygodnie przed Godami.

W Świętokrzyskiem, które nie dopracowało się szczególnie efektownych wzorców kulturowych, trzeba odnotować stosowanie w adwencie czarnych zapasek, tzw. adwentusek, które podkreślały nastrój powagi. Kieleccy etnografowie twierdzą, że jeszcze w latach 70. XX wieku kobiety nosiły je w Górach Świętokrzyskich. Potwierdza to m.in. ludowe malarstwo.

Czy tęsknimy za dawnym obyczajem? Pewnie tak, skoro koła gospodyń wiejskich (z Ciekot, Nowej Słupi) z powodzeniem odtwarzają obrzędy we współczesnych prezentacjach i angażują w nie młodzież. Podobnie dzieje się na scenach Wojewódzkiego Domu Kultury. Stąd już niedaleko do refleksji o dawnych adwentowych preferencjach, w każdym razie bliżej niż do reklamy Coca-Coli z Santa Claus w roli głównej.

2014-11-27 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hiszpania: Adwent pod znakiem solidarności z migrantami

[ TEMATY ]

adwent

Hiszpania

migranci

Roman Bodnarchuk/pl.fotolia.com

Hiszpańscy biskupi apelują, by Adwent był nie tylko czasem duchowego oczekiwania na narodziny Chrystusa, ale też konkretnej solidarności. W tym szczególnym czasie Caritas prowadzi zbiórki żywności dla ubogich rodzin. Wspiera też migrantów szukających w tym kraju nadziei na godniejsze życie.

W hiszpańskich kościołach i kaplicach umieszczana jest tzw. korona adwentowa. Cztery świece oznaczają poszczególne etapy przygotowujące do Bożego Narodzenia. Świąteczne światełka, które zapłonęły w wielu miejscowościach, choinki i szopki oraz zniżki na zakupy mogą wypaczyć religijny charakter świąt Bożego Narodzenia. Adwent jest okresem liturgicznym, który przypomina nam o ich prawdziwym sensie. To czas, który „nas budzi na nowo, zachęca do nadziei i ukazuje gdzie znajdują się źródła prawdziwej nadziei”, podkreśla kard. Carlos Osoro z Madrytu. Osobiste przygotowanie nie może jednak „uczynić nas obojętnymi na sytuacje ludzi, obok których przechodzimy i z którymi żyjemy”. Powinniśmy starać się mieć uczucia Jezusa, by postępować jak On. Chrystus litował się i pochylał nad potrzebującymi, „leczył, uzdrawiał i dawał życie”. W czasie Adwentu musimy „obudzić się i dostrzec rzeczywistość, która nas otacza”, podkreśla kard. Osoro.
CZYTAJ DALEJ

Gdynia: W kościele pw. św. Antoniego odsłonięto pomnik św. Maksymiliana Marii Kolbego

2026-10-11 13:05

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Domena publiczna

Maksymilian Kolbe

Maksymilian Kolbe

W kościele pw. św. Antoniego w Gdyni z okazji 55. rocznicy jego beatyfikacji odsłonięto pomnik św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Uroczystość rozpoczęła msza święta w kościele pw. św. Antoniego w Gdyni. Pomnik odsłonięto w Sanktuarium św. Maksymiliana Marii Kolbego, które znajduje się w świątyni. Podczas uroczystości przypomniano, że św. Maksymilian był przy poświęceniu kaplicy i klasztoru w Gdyni w maju 1937 roku.
CZYTAJ DALEJ

Zmiana pokoleniowa w Kościele? Watykanista komentuje decyzje Leona XIV

2026-10-12 09:25

[ TEMATY ]

decyzje

Leon XIV

watykanista

w kościele

zmiana pokoleniowa

komentuje

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Nominacje abp. Vittoria Francesca Violi na archiprezbitera Bazyliki św. Piotra i kard. Luisa Antonia Tagle’a na dziekana Kolegium Kardynalskiego zapowiadają zmianę pokoleniową w Kościele. Zdaniem watykanisty Andrei Gagliarducciego decyzje te pokazują, że pontyfikat Leona XIV wykracza poza tradycyjny podział na nurty konserwatywne i progresywne.

Włoski komentator w analizie opublikowanej 12 października wskazuje, że obie nominacje były zaskakujące, ale wpisują się w dotychczasowy styl działania papieża. Leon XIV, wyświęcony na kapłana w 1982 r., należy do pokolenia, które nie uczestniczyło osobiście w sporach Soboru Watykańskiego II. Łączy przywiązanie do liturgii z doświadczeniem misyjnym i otwartością na nowe wyzwania Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję