Reklama

Niedziela Wrocławska

Spartakiada

W sobotę 25 kwietnia Henryków można było nazwać stolicą dolnośląskiego sportu. Dawny cysterski klasztor otoczony malowniczym parkiem gościł ponad 300 młodych ludzi, którzy przybyli na IX Spartakiadę Liturgicznej Służby Ołtarza o Puchar Księdza Arcybiskupa

Niedziela wrocławska 19/2015, str. 4

[ TEMATY ]

sport

służba liturgiczna

Lilianna Sicińska

Zwycięska drużyna z oleśnickiej parafii pw. NMP Matki Miłosierdzia

Zwycięska drużyna z oleśnickiej parafii pw. NMP Matki Miłosierdzia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na zaproszenie skierowane do wszystkich ministrantów w archidiecezji odpowiedziało 17 parafii, wystawiając zawodników w różnym przedziale wiekowym, od 8-latków po licealistów. Przyjechali stali uczestnicy sportowych zmagań ministranckich, np. drużyna z Kątów Wrocławskich, z Krośnic czy z parafii św. Rodziny z Wrocławia. Byli też nowicjusze, jak grupa z wrocławskiej parafii na Różance. Przybyli ze swoimi duszpasterzami, katechetami, rodzicami, którzy kibicowali im w koszykówce, piłce nożnej, biegach przełajowych, sztafecie, a nawet w szachach.

Reklama

Ks. Mariusz Leonik, od dwóch lat odpowiedzialny za organizację Spartakiady: – Cieszymy się z każdej grupy. Niektórzy duszpasterze traktują wyjazd na Spartakiadę jako nagrodę czy sposób na integrację ministrantów. Dziś młodzież trzeba koniecznie odrywać od komputerów i telewizorów, podsuwać im wartościowe formy rozrywki. Wiele dobrego można zrobić, jeśli się ich zachęci do rozwoju w dobrym kierunku. To bardzo duży sukces wychowawczy, jeśli duszpasterz wskaże młodzieży, że to właśnie sport może być świetną formą rekreacji i jednocześnie czasem spędzonym z Panem Bogiem. Atrakcji młodzież ma dużo, niestety często wątpliwych. Dlatego Kościół walczy o młodego człowieka i chce w nim zaszczepić dobre ideały. Sport jest dziedziną, która pomaga ćwiczyć wiele dobrych cech. Uczy wytrwałości, odwagi, męstwa. Cieszy nas, kiedy odwiedzając parafie, widzimy wystawione w zaszczytnych miejscach puchary zdobyte na Spartakiadzie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Drużyna ministrantów z Krośnic, z parafii pw. św. Maksymiliana M. Kolbego, świetnie przygotowana, wyróżniająca się jednolitymi strojami sportowymi: – Przyjeżdżamy na Spartakiadę tradycyjnie od wielu już lat – mówi opiekunka i mama bliźniaków, biorących udział w zawodach. – Chłopcy chętnie przygotowują się do zawodów, mamy licealistów, gimnazjalistów i uczniów szkoły podstawowej. Od trzech lat wygrywaliśmy puchar główny Spartakiady i dziś też mamy sukcesy w poszczególnych konkurencjach. Tradycyjnie mamy laureata w szachach dla SP.

Wrocław Różanka – parafia Matki Bożej Bolesnej: – Przyjechaliśmy w łączonym składzie z ministrantami z sąsiedniej parafii św. Teresy z Osobowic – mówi opiekun grupy ks. Maciej Dębogórski. – Chłopcy dzielnie walczą, wkładają całe swoje siły w konkurencje, świetnie grają zespołowo, chociaż to ich pierwsze takie doświadczenia. Bardzo ich dopinguje i pomaga katechetka Agnieszka Halicka.

Zwycięska drużyna z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia z Oleśnicy: – Przyjechaliśmy w składzie 40-osobowym, reprezentujemy dużą parafię. Chłopcy są pełni zapału i wiary w wygraną. Mamy wielu świetnych sportowców, choć nie wszyscy mogli tu z nami dziś być, bo mają inne zawody w swoich szkołach czy klubach – mówi ks. Zbigniew Topolnicki. Bierzemy udział we wszystkich prawie konkurencjach i w wielu wygrywamy – cieszy się ks. Zbigniew.

2015-05-07 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po mistrzostwach pozostaną złe wspomnienia

[ TEMATY ]

sport

Robert Lewandowski/Facebook

Ślepy los albo inaczej mówiąc przypadek sprawił, że w ostatnim czasie tematem naszych - Polaków - rozmów stał się Senegal, Kolumbia i Japonia. Owszem o Japonii mówiliśmy pewnie wcześniej od czasu do czasu. Tęskniliśmy choćby za ich poziomem rozwoju, szczególnie technologicznego.

Byli nawet tacy politycy, którzy obiecywali nam, że staniemy się drugą Japonią, ale niewielu w to wierzyło, a na pewno możemy powiedzieć, że nic z tego nie wyszło.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Pińczów. U Pani Ponidzia w mirowskim klasztorze

2026-05-12 20:38

[ TEMATY ]

Pinczów

Majowe podróże z Maryją

Pani Ponidzia

sanktuariummirowskie.com.pl

Matka Boża Mirowska

Matka Boża Mirowska

Nasza pielgrzymka przyprowadziła nas do Pińczowa – miasta o bogatej, wielokulturowej historii, nazywanego niegdyś „Atenami Sarmackimi”. Nad brzegiem Nidy, w cieniu klasztornych murów fundacji margrabiego Zygmunta Myszkowskiego, czeka na nas Matka Boża Mirowska. To tutaj, w sanktuarium powierzonym opiece duchowych synów św. Franciszka, Maryja od wieków hojnie rozdziela swoje łaski.

Kiedy wchodzimy do kaplicy Matki Bożej, nasze oczy spotykają wizerunek pełen dostojeństwa i matczynego ciepła. Obraz ten, sprowadzony z Rzymu na przełomie XVI i XVII wieku, jest kopią słynnego wizerunku Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). Maryja na tym obrazie trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko, a Jej wzrok zdaje się przenikać serce każdego pielgrzyma. Nazwa „Mirowska” pochodzi od dzielnicy Mirów, w której osiedlili się franciszkanie, czyniąc to miejsce bezpieczną przystanią dla wszystkich strapionych. Historia obrazu utkana jest z cudownych uzdrowień i ocalenia miasta przed zarazą, co potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1992 roku.
CZYTAJ DALEJ

Mocny wpis siostry z Domu Chłopaków: w nowej ustawie o DPS za dużo przemilczeń. Nie dam się zastraszyć!

2026-05-13 19:48

[ TEMATY ]

Broniszewice

Dom Chłopaków

przemilczenia

zastraszanie

ustawa o DPS

FB/S. Tymoteusza OP

Siostra Tymoteusza OP posługująca w Domu Chłopaków w Broniszewicach

Siostra Tymoteusza OP posługująca w Domu Chłopaków w Broniszewicach

- Nie rozumiem, dlaczego w procesie deinstytucjonalizacji tak głośno mówi się o dzieciach z niepełnosprawnościami przebywających w domach pomocy społecznej, a jednocześnie niemal całkowicie pomija się dzieci mieszkające w domach dziecka?!.... W ZOL, itd. Jakby ich temat był niewygodny. Jakby łatwiej było udawać, że problem nie istnieje - napisała w mediach społecznościowych Siostra Tymoteusza - dominikanka ze słynnego Domu Chłopaków w Broniszewicach.

Przypomnijmy: po ostatnich propozycjach zmian ustawy przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do tego ośrodka od nowego roku nie będą już mogły być przyjmowane kolejne dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję