Tradycja święcenia owiec, zanim wyruszą na wypas na górskich halach, weszła już na stałe w program górskich miejscowości Beskidu Śląskiego i Żywieckiego. Redykowi, czyli uroczystemu wyjściu pasterzy ze stadami owiec na wypas na górskich halach, towarzyszy zazwyczaj Msza św. połączona z poświęceniem i okadzeniem stada oraz różne atrakcje, jak występy kapeli góralskich, wystawy, smakowanie góralskich potraw i inne. Takie redyki kolejny raz odbyły się w maju w Koniakowie, Rajczy, w Szczyrku po raz drugi, a 23 maja w Korbielowie – po raz 19. Ale jest jedno miejsce, gdzie redyk odbył się po raz pierwszy. To miejsce to Międzybrodzie Żywieckie. Tam w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy ks. proboszcz Janusz Kuciel odprawił Mszę św. Uczestniczyli w niej m.in. górale ze Stowarzyszenia „Roztoka” oraz Związku Podhalan Oddział Górali Żywieckich z fundatorem stada owiec Eugeniuszem Kantyką, który wprowadził do świątyni żywą owcę. Następnie w ogrodzie przed plebanią ks. proboszcz Janusz Kuciel poświęcił całe stado. Jak podkreślali parafianie, dotychczas w Międzybrodziu Żywieckim nie było takiego zwyczaju, także dlatego, że przez ostatnie lata nie było także większych ilości owiec. – Skoro jednak pojawia się pomysł hodowli owiec, to pięknie, że pojawia się również pragnienie, aby towarzyszyło temu Boże błogosławieństwo – mówią parafianie. Uroczystościom towarzyszył występ kapeli góralskiej.
Bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył uroczystościom
W parafii pw. Chrystusa Króla w Tarnobrzegu bp Krzysztof Nitkiewicz 28 października dokonał poświęcenia świątyni oraz ołtarza
Mszę św. połączoną z obrzędem poświęcenia wraz z Biskupem sprawowali kapłani z dekanatu, w tym miejscowy proboszcz i dziekan tarnobrzeski ks. Adam Marek oraz księża, którzy pełnili przez lata funkcję wikariuszy. W modlitwie uczestniczyli członkowie grup duszpasterskich i stowarzyszeń katolickich oraz parafianie. Liturgię uświetnił chór z parafii Wola Baranowska.
To, co wydarzyło się w miniony weekend podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie (gmina Krobia), wzbudza olbrzymie oburzenie nie tylko katolików. Na oczach tłumu, doszło do odrażającej profanacji – publicznego spalenia dwóch krzyży. Ten akt nienawiści wobec chrześcijańskich symboli nie był jedynie „artystyczną prowokacją”, ale brutalnym uderzeniem w to, co dla milionów Polaków najświętsze.
Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże.
W Katedrze Wrocławskiej odprawiono Mszę świętą w intencji Polskiej Żeglugi Śródlądowej. Eucharystii przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.
Ks. Jan Kleszcz, kapelan Polskiej Żeglugi Śródlądowej przypomniał, że początki polskiej marynarki rzecznej sięgają roku 1919, gdy gen. Antoni Listowski, bliski współpracownik Naczelnika Państwa, powołał do życia Flotyllę Pińską. - Szumnie nazwane jest to flotyllą, bo to przecież było raptem trzy motorówki, którymi się posługiwali. Ale przede wszystkim ta flotylla to ludzie. Ludzie mocno związani z żeglugą śródlądową, tożsami z polską tradycją, wielcy patrioci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.