Reklama

Turystyka

Miasto Królów

Zwarte, zharmonizowane miasto – niczym średniowieczny gród z dziecięcych klocków, który przybrał naturalne rozmiary. Legniccy pielgrzymi byli zachwyceni urokiem Toledo

Niedziela legnicka 29/2015, str. 6-7

[ TEMATY ]

Hiszpania

Dorota Niedźwiecka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miasto szczególnie pięknie prezentuje się z oddali. Osadzone na płaskim szczycie, otoczone urwistymi, skalnymi zboczami, pełne średniowiecznych budowli. Po drugiej stronie urwiska przycupnęły współczesne wille.

Szpady i sztylety

Reklama

Toledo było niegdyś stolicą Hiszpanii. To tutaj do 1492 r. mieszkali królowie. W jednym z tutejszych kościołów mieli spocząć królowie katoliccy – Izabela i Ferdynand. Zanim miasto zaczęło należeć do katolików, przez kilka wieków zarządzali nim Arabowie, którzy odcisnęli swoje ślady w tutejszych budowlach i tradycji. Mimo trwających na przełomie pierwszego i drugiego tysiąclecia walk pomiędzy katolikami a najeźdźcami, w Toledo przedstawiciele obu nacji starali się żyć obok siebie w pokoju, skupiając się nie na tym, co ich różni, ale na wspólnych interesach. To z Maurami związana jest toledańska tradycja wyrabiania broni białej – jednej z najbardziej cenionych na świecie. Toledo jest znane z niej także dziś. Na każdej wystawie sklepu z pamiątkami można zobaczyć szpady i sztylety z ozdobnymi rękojeściami. Z kulturą orientalną wiąże się też jeden z najważniejszych zabytków miasta: Alkazar. To warowna rezydencja o fasadach w trzech różnych stylach, w której mieści się dziś Muzeum Broni Palnej. Wybudowana przez Maurów, po rekonkwiście służyła jako pałac dla katolickich monarchów. Przypominające trudne epizody pamiątki znajdują się na ścianach kościoła San Juan de los Reyes (koniec XV wieku). Zawieszono na nich łańcuchy, w które byli zakuwani chrześcijanie w niewoli u muzułmanów. Tych, którzy byli zakuci w te konkretne łańcuchy, uwolniono w 1492 r., podczas zdobywania Emiratów Granady – ostatniego punktu oporu Muzułmanów na Półwyspie Iberyjskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kościół i klasztor są uznawane za cennych reprezentantów elżbietańskiego stylu gotyckiego w Hiszpanii.

Katedra mistrzów

W Toledo znajduje się jedna z największych – i chyba – jedna z najpiękniejszych katedr Hiszpanii. Usytuowana przy głównym placu miasta, zachwyca bogactwem rzeźb i zadziwia wielkością. Aby ją obejść, potrzeba siedmiu minut!

Wnętrze katedry jest jeszcze bardziej bajeczne niż jej fasada. Można je obejrzeć albo wchodząc od kaplicy bocznej na adorację, albo – za opłatą w wysokości 8 euro – zwiedzając całe wnętrze. A warto. Choćby dla samej nastawy ołtarza głównego – średniowiecznego, kolorowo malowanego cacka, które wznosi się na wysokość 12 m. I dla usytuowanego na jego plecach – równocześnie skąpanego w świetle i zanurzonego w mroku – wyszukanego barokowego ołtarza, tzw. transparente. Albo dla umieszczonych w chórze średniowiecznych stall, które są artystycznym zapisem historii i kultury czasów rekonkwisty. Obrazy, rzeźby, inkrustowane meble, ozdobne herby i pełne przepychu – lub na odwrót – prostoty, grobowce. W każdym zakamarku katedry znajdują się dzieła sztuki. Po prawej stronie od ołtarza głównego jest fresk św. Krzysztofa, który góruje nad głowami zwiedzających, sięgając niemalże samego sklepienia.

Reklama

W katedrze czekają na nas kolejne niespodzianki. Ponad 100 obrazów namalowanych przez mistrzów takich jak: Caravaggio, Velázquez, Rafael, Giordano, van Dyck, Goya, które można oglądać w dawnej zakrystii, po lewej stronie od ołtarza głównego. Wśród nich słynny „Expolio – Odarcie Chrystusa z szat” El Greco, z którego umęczony Chrystus spogląda na widza mistrzowsko namalowanymi, jakby zaszklonymi przez łzy oczami.

W kolejnym pomieszczeniu znajduje się największa monstrancja w Europie. Naczynie liturgiczne, które ma wysokość 3 m i waży 200 kg. Została wykonana na przełomie XV/XVI wieku, podobno z przywiezionego z Ameryki przez Kolumba złota. Najświętszy Sakrament wystawia się w niej raz w roku na uroczystość Bożego Ciała, kiedy przewozi się ją w procesji.

El Greco

W mieście część swojego życia spędził El Greco (Dominikos Theotokopulos), uczeń Tycjana i Tintoretta, wybitny przedstawiciel manieryzmu. Od 1577 r. mieszkał w Toledo, w którym powstały jego najbardziej dojrzałe dzieła. Dziś w jednej z kamienic można oglądać wystawę jego prac – pozostała część znajduje się w toledańskich kościołach oraz w Muzeum Prado w Madrycie. El Greco inspirował się przede wszystkim ideami kontrreformacji i wizjami wielkich ówczesnych mistyków hiszpańskich: Teresy z Ávili i Jana od Krzyża.

2015-07-16 10:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Znaczny wzrost liczby kandydatów do kapłaństwa

W Hiszpanii jest coraz więcej kandydatów do kapłaństwa. W tym roku akademickim w seminariach duchownych formację zdobywa 1036 kleryków.

O ile w 2022 roku do seminariów wstąpiło 177 kandydatów do kapłaństwa, to w 2024 roku było ich już 239, co oznacza wzrost o ponad 35%.
CZYTAJ DALEJ

Płonące krzyże podczas koncertu za pieniądze podatników! Czy w Polsce można już bezkarnie deptać świętości?

2026-06-30 08:07

[ TEMATY ]

skandal

Adobe Stock

To, co wydarzyło się w miniony weekend podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie (gmina Krobia), wzbudza olbrzymie oburzenie nie tylko katolików. Na oczach tłumu, doszło do odrażającej profanacji – publicznego spalenia dwóch krzyży. Ten akt nienawiści wobec chrześcijańskich symboli nie był jedynie „artystyczną prowokacją”, ale brutalnym uderzeniem w to, co dla milionów Polaków najświętsze.

Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże.
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” - pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego z gwiazdorską obsadą!

2026-07-06 13:55

[ TEMATY ]

film

Marcin Kwaśny

Materiał prasowy

Marcin Kwaśny

Marcin Kwaśny

14 sierpnia do kin w całej Polsce trafi „Odzyskany” - pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego. To poruszający dramat o rodzinie, uzależnieniu, przebaczeniu i nadziei, pokazujący, że nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą stać się początkiem nowej drogi. W głównych rolach wystąpili znakomici aktorzy: Filip Gurłacz, Maria Gładkowska i Andrzej Mastalerz, a autorem muzyki jest Robert Janson. Dystrybutorem filmu został Rafael Film.

Marcin Kwaśny, twórca filmu „Odzyskany”, podkreśla, że chciał opowiedzieć historię pokazującą, iż przeszkody pojawiające się na naszej drodze nie muszą oznaczać końca, lecz mogą stać się impulsem do zmiany i rozwoju. Taka perspektywa pozwala iść naprzód, zamiast zatrzymywać się w miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję