Reklama

Niedziela w Warszawie

Mazowsze: co krok, to obyczaj

Za tydzień koniec wakacji. Ale później też można aktywnie wypoczywać i poznać wiele interesujących miejsc. Pomocą w planowaniu takich wyjazdów po regionie będzie powstający właśnie Mazowiecki Szlak Tradycji

Niedziela warszawska 34/2015, str. 5

[ TEMATY ]

turystyka

Żniwa bez kombajnów i ciągników? Takie pokazy już dzisiaj przyciągają turystów

Żniwa bez kombajnów i ciągników? Takie pokazy już dzisiaj przyciągają turystów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnią niedzielę sierpnia wieś Wykrocie czeka najazd turystów z całej Polski. 30 sierpnia do tej niewielkiej miejscowości koło Myszyńca przyjedzie co najmniej 20 tys. osób, aby wziąć udział w „Miodobraniu Kurpiowskim”. – W tym roku odbędzie się 38. edycja imprezy – mówi „Niedzieli” Mariusz Pliszka. – Osoby, które przyjadą do Wykrocia w niedzielę a dzień wcześniej do Myszyńca poznają zwyczaje bartnicze w naszym regionie. Będą mogli także zobaczyć widowiska obrzędowe oraz posłuchać koncertu zespołów folklorystycznych – opowiada pracownik Regionalnego Centrum Kultury Kurpiowskiej im. ks. Władysława Skierkowskiego w Myszyńcu, główny organizator „Miodobrania”.

Wszystkim potencjalnym uczestnikom „Miodobrania” polecamy jeszcze uczestnictwo we Mszy św. w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Myszyńcu. Niedzielna Eucharystia z elementami gwary kurpiowskiej rozpocznie się o godz. 10.30, a będzie jej przewodniczył sam prefekt Kongregacji Nauki Wiary – kard. Gerhard Müller.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Łowicz na Mazowszu

Reklama

– W naszym regionie są duże miasta. Tymczasem kultura ludowa związana jest z terenami wiejskimi, dlatego dzisiaj skupia się ona głównie przy bibliotekach i gminnych ośrodkach kultury – mówi nam Joanna Szewczykowska z Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu. Z kolei antropolog Amudena Rutkowska z Muzeum Etnograficznego w Warszawie zwraca uwagę, że mapy administracyjne i kulturowe mają zupełnie inne granice. – Łowicz administracyjnie jest w województwie łódzkim, ale kulturowo bliżej mu do Mazowsza – mówi „Niedzieli” Rutkowska.

Z tych trudności zdaje sobie sprawę Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego (UMWM). To on zlecił badania, z których wyszło m.in., że potencjał dziedzictwa kulturowego na Mazowszu jest „niedostatecznie wykorzystywany”. W efekcie z każdym rokiem maleje liczba twórców, a wraz nimi zanikają tradycyjne umiejętności, znika unikatowa wiedza, itd.

200 punktów

Szansą na przezwyciężenie złych tendencji ma być Mazowiecki Szlak Tradycji. Jego hasło brzmi: „Co krok, to obyczaj”.

Projekt realizują pracownicy Urzędu Marszałkowskiego. Teraz prowadzone są badania terenowe. Polegają one m.in. na przeprowadzeniu wywiadów etnograficznych i przygotowaniu materiałów multimedialnych, które później znajdą się na internetowej stronie szlaku. Na początku będzie tam ponad 200 punktów związanych z kulturą naszego regionu.

– Jest to projekt skierowany z jednej strony do osób, które są zainteresowane poznawaniem kultury ludowej Mazowsza, a z drugiej dla tych, którzy chcą ją prezentować. Nowo powstający portal ma to zadanie ułatwić – wyjaśnia Paweł Cukrowski, dyrektor Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki UM WM.

W naszym kraju podobne projekty z dobrym skutkiem zrealizowano już w trzech województwach: w Małopolsce, na Podlasiu i Podkarpaciu.

Zrób to sam

Reklama

Mazowiecki Szlak Tradycji ruszy jesienią. Chętni do przemierzania regionu znajdą tam cztery ścieżki tematyczne: kulinaria, architektura wiejska, rękodzieło oraz muzyka i taniec. Wszyscy uczestnicy szlaku oraz miejsca, które się na nim znajdą, zostaną przedstawieni za pomocą opisu i zdjęć. Niektóre punkty zostaną dodatkowo zaprezentowane przez materiały filmowe. Na stronie znajdą się również informacje, gdzie można zjeść regionalne potrawy. A także dokąd udać się, aby obejrzeć ciekawe zabytki wiejskiej architektury czy jak skontaktować się z twórcą, którego chcemy zaprosić na warsztaty lub kupić jego wyrób. Nie zabraknie również bieżących wiadomości o najbliższych festiwalach, konkursach i warsztatach.

– Adres strony internetowej poznamy we wrześniu. Aktualnie prowadzimy profil Mazowieckiego Szlaku Tradycji na Facebooku – mówią pracownicy UM. Tam już teraz można znaleźć wiele atrakcyjnych propozycji do zwiedzenia na Mazowszu choćby od jutra.

A o czym zdaniem specjalistów warto pamiętać przy poznawaniu ludowych korzeni regionu? – Jadąc do konkretnego miejsca, warto zadać sobie trud i samemu poszukać np. reliktów wielokulturowości naszego regionu. To one były kiedyś jego bogactwem – radzi Amudena Rutkowska z Muzeum Etnograficznego.

2015-08-20 09:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Górskie klimaty

Kilkadziesiąt kilometrów dzielące oba parki dla większości turystów okazuje się odległością nie do przebycia. Wielu, choć przecież nieraz bywali w Bieszczadach, do Magurskiego Parku Narodowego, położonego w sąsiednim Beskidzie Niskim, nie udało się dotrzeć. Nie wiedzą, co tracą. Te dwa parki narodowe - pasma górskie - wydają się podobne. Dzikie ostępy leśne i rozległe doliny, grzbiety górskie, malownicze przełomy rzek i potoków, osobliwości, wioski, w których zatrzymał się czas. A jednak są też zasadnicze różnice. Bieszczadzkich połonin nie ma gdzie indziej w Polsce, magurski spokój - i łatwy dostęp do przyrody - niełatwo znaleźć w innych polskich górach. W Beskidzie Niskim i znajdującym się w jego obrębie Magurskim Parku Narodowym turyści pojawiają się o wiele rzadziej niż gdzie indziej w Beskidach, choć czekają tu na nich - podobnie jak np. w Bieszczadach - dobrze utrzymane szlaki i trasy rowerowe oraz konne. Beskid Niski to wciąż jedno z najmniej przetartych pasm górskich w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Post jest momentem, w którym powinniśmy wzrastać w wierze!

2026-02-21 09:41

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Msza św. w kościele stacyjnym - Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi Retkini

Msza św. w kościele stacyjnym - Najświętszego Serca Jezusowego w Łodzi Retkini

Parafia Najświętszego Serca Jezusowego na Retkini stała się trzecim przystankiem Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych, jakie po raz kolejny odbywają się w Łodzi. Liturgii Mszy św. w pierwszy piątek Wielkiego Postu przewodniczył bp Piotr Kleszcz, który kilka godzin wcześniej spotkał się z młodzieżą z całej archidiecezji łódzkiej w ramach Areny Młodych. Spotkanie było zwieńczeniem trzydniowych rekolekcji wielkopostnych, jakie u progu Wielkiego Postu przygotował Wydział Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Łódzkiej.

- Kochani, w dzisiejszej Liturgii Słowa pada pytanie: „Czym jest post? Jakie jest znaczenie postu? Jak często powinien ten post mieć miejsce? – pytał sufragan łódzki, jednocześnie wyjaśniając czym post był dla osób żyjących w Starym Testamencie. – Post był taką swego formą szantażu dla Pana Boga „Panie Boże, ja się umartwiam, nie masz innego wyjścia, tylko musisz mnie wysłuchać! – taki post nie był właściwy (…) Post w znaczeniu chrześcijańskim jest momentem, w którym powinniśmy wzrastać w wierze. Są trzy klasyczne narzędzia w Wielkim Poście, do tego byśmy wzrastali w wierze: „post, modlitwa i jałmużna”. Modlitwa – dla Pana Boga. Umiejętność dzielenia się – dla drugiego człowieka. Natomiast Post jest dla człowieka, dla Ciebie! Po co? Po to, byś pokazał swojemu ciału „kto tutaj rządzi”. To nie ciało i zachcianki powinny nami kierować, ale to my w sposób świadomy powinniśmy podejmować różne decyzje (…) Najbardziej znany post to post czterdziestodniowy, kiedy Pan Jezus był kuszony i pokazał nam w jaki sposób mamy pościć. Chrześcijański post oznacza zero dialogu ze złym duchem, dialog z Panem Bogiem. Jest to zatem wsłuchiwanie się w Słowo Boże i odrzucenie pokusy budowania świata wokół własnego „ja” – mówił bp Piotr Kleszcz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję