Reklama

Felietony

Realne ofiary politycznej fikcji

Są takie momenty, kiedy państwo przestaje być abstrakcją z ustaw i konferencji prasowych, a staje się czymś brutalnie prostym: albo pomaga słabszym, albo ich porzuca. Fundusz Sprawiedliwości miał być jednym z tych miejsc, gdzie państwo nie dyskutuje, nie kalkuluje politycznie, tylko działa. Dziś staje się symbolem czegoś odwrotnego: ofiary przestępstw stały się realnym kosztem polityki zemsty.

2026-01-31 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Luty będzie kolejnym miesiącem bez wsparcia dla pokrzywdzonych. Konkurs, który miał zapewnić ciągłość pomocy od stycznia, znów przesunięto. Minister Waldemar Żurek nie dotrzymał kolejnego terminu. I nie jest już ważne, ile razy ogłaszano „przyspieszenie”, ile wydano na zewnętrzne firmy, ile razy zapewniano o porządkach. W praktyce wygląda to tak: potrzebujący zostali sami.

W tej historii najbardziej uderza cynizm mechanizmu. Biurokracja ciągnie się miesiącami, urzędnicy w ministerstwie boją się podejmować decyzje, bo nad resortem wisi atmosfera polowania. Władza chciała pokazać, że rozlicza, że ściga, że „odcina patologie”. Tyle że w tym spektaklu zapomniano o najważniejszych: o tych, dla których Fundusz istnieje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mecenas Adam Gomoła napisał wprost: „Czyli pokrzywdzeni nadal BEZ POMOCY”. I to zdanie jest jak zimny prysznic. Za każdym takim „bez pomocy” stoi konkret: kobieta uciekająca przed przemocą, senior oszukany metodą na wnuczka, dziecko po traumie, rodzina po tragedii. To nie są statystyki do debat. To ludzie, którzy mieli mieć wsparcie od państwa.

Reklama

Rząd ogłasza „Rok Przyspieszenia”, ale w Funduszu mamy rok paraliżu. Ministerstwo, zamiast gwarantować ciągłość, mnoży przesunięcia. A uzasadnienia brzmią jak kpina: że to rzekomo dla „szerokiego wsparcia”, że winne są organizacje, że trzeba dokumentów. Gomoła ironicznie podsumował: „A że się wlecze konkurs, to wina NGO-sów. Litości”.

Najbardziej ponury jest jednak szerszy kontekst. Wszystkim, których już zaszczuto – księdzu Michałowi Olszewskiemu, byłym urzędniczkom ministerstwa – nie udowodniono ani jednej kradzieży, defraudacji, ukrytego majątku. Nie ma wyroków, nie ma twardych faktów, są za to nagłówki, przesłuchania, atmosfera strachu. I jest druga, cicha rzeczywistość: ofiary przestępstw bez pomocy, a urzędnicy sparaliżowani.

Tak wygląda prawdziwy koszt politycznej vendetty. Nie płacą go ci, którzy występują na mównicach. Płacą go najsłabsi. Fundusz Sprawiedliwości miał chronić pokrzywdzonych. Dziś staje się dowodem, że w państwie zemsty nawet ofiary mogą zostać potraktowane jak kolateralna strata.

Bo kiedy polityka zaczyna żywić się odwetem, pierwszymi, którzy zostają bez wsparcia, nie są politycy. Są nimi ci, którzy nie mają żadnej ochrony poza państwem.

Ocena: +18 -4

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobry chłopak. Po prostu

2026-02-14 06:13

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Są takie historie, które nie potrzebują wielkich słów. Wystarczy jedno: normalność. Kacper Tomasiak, 19-letni lektor z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej, zdobywa srebro olimpijskie w Predazzo. Skacze 103 metry, potem 107 – zachowuje spokój, gdy inni odpadają. Najmłodszy wśród polskich medalistów zimowych igrzysk. Debiut w Pucharze Świata trzy miesiące wcześniej. I wraca do parafii, do studiów, do codzienności.

Kiedyś to było oczywiste. Pracowitość, uczciwość, pokora – fundamenty wychowania, nie nagłówki gazet. Dziś stają się zjawiskiem. W epoce krótkotrwałych emocji, zapalania się i gaśnięcia, spektakularnych startów i równie szybkich rezygnacji, konsekwencja zaczyna wyglądać jak coś nadzwyczajnego. A przecież to nie fajerwerki budują świętość. Buduje ją codzienność dobrze przeżyta.
CZYTAJ DALEJ

W Predazzo pizza na cześć Kacpra Tomasiaka

2026-02-23 12:41

[ TEMATY ]

pizza

Kacper Tomasiak

Predazzo

PAP/Grzegorz Momot

Predazzo we włoskim Trydencie, gdzie od ponad 20 lat wspominane są wyczyny Adama Małysza na tamtejszej skoczni, ma drugiego polskiego bohatera - Kacpra Tomasiaka. Najwyższym wyrazem uznania jest tam nazwanie pizzy na cześć potrójnego medalisty olimpijskiego, która w ofercie dołączyła do „Małysz 136”.

W popularnej pizzerii w Predazzo wśród dodatków na pizzy nazwanej na cześć 19-letniego zdobywcy trzech medali tegorocznych igrzysk Mediolan-Cortina są papryka, kurczak i kukurydza. Wypiek powstał niemal natychmiast po sukcesach Tomasiaka.
CZYTAJ DALEJ

Bp Jan Sobiło z Ukrainy: kapłani są wysoko na liście tych, których trzeba usunąć i zlikwidować

2026-02-23 21:19

[ TEMATY ]

Ukraina

bp Jan Sobiło

Karol Porwich/Niedziela

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Biskup Sobiło z Zaporoża w wywiadzie dla niedziela.pl mówi, że Polska z Ukrainą mogłyby stanowić wielką siłę i byłoby to przebudzenie dla całej Europy do nowych czasów.

Karol Porwich: Księże biskupie, Zaporoże jest okaleczone w wielu miejscach przez działania wojenne. Wioski frontowe w okolicy przerażają apokaliptycznymi obrazami. Jak dziś wygląda sytuacja w Zaporożu?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję