Reklama

Wiadomości

Protest przeciwko "dewiacji" w TVP

Manifestacja w obronie TV Trwam w związku z karą nałożoną przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji oraz "przeciwko dewiacji w TVP" w związku z emisją spotu promującego homoseksualne związki partnerskie odbyła się w poniedziałek przed siedzibą KRRiT w Warszawie. "TVP powinna być przykładnie ukarana, dziś prawdziwą telewizją publiczną, która broni wartości, jest TV Trwam" - mówił Marian Piłka, wiceprezes Prawicy RP, która zorganizowała pikietę.

[ TEMATY ]

protest

telewizja

wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zdaniem Prawicy RP, emisja w TVP bezpłatnego spotu promującego związki homoseksualne jest pogwałceniem prawa i zaprzeczeniem misji telewizji publicznej. Tymczasem Konstytucja RP oraz m.in. ustawa o radiofonii i telewizji nakazują propagowanie wartości rodzinnych i zakorzenionego w chrześcijaństwie uniwersalnego ładu moralnego - stwierdziło ugrupowanie w wydanym kilka dni temu oświadczeniu.

Ponadto zapowiedź emisji kontrowersyjnego spotu - napisano w oświadczeniu - drastycznie kontrastuje z karą finansową dla TV Trwam. Chodzi o karę 50 tys. zł, jaką na Fundację Lux Veritatis, nadawcę katolickiej stacji, nałożyła Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji za "nawoływanie do przemocy" podczas relacjonowania spalenia tęczy na placu Zbawiciela w Warszawie podczas w ubiegłorocznego Marszu Niepodległości. Fundacja odwołała się od tej decyzji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

"Nie można stosować cenzury w stosunku do Telewizji Trwam" – zapowiedział Marek Jurek wzywając KRRiT do przestrzegania prawa i równego traktowania wszystkich nadawców. Lider Prawicy Rzeczpospolitej zarzucił publicznej telewizji promowanie homoseksualnych związków partnerskich.

Reklama

Dziękując uczestnikom pikiety za przybycie pod siedzibę Rady, Marek Jurek zaapelował o ich dalszą aktywność w przyszłości. "Musimy tu przychodzić, aby media w Polsce służyły Polakom! Przychodźmy tu upominać się o prawdę, sprawiedliwość i nasze prawa, ilekroć będzie to potrzebne" - apelował polityk.

Poniedziałkowy protest, w którym wzięło udział kilkaset osób, rozpoczął się od odmówienia różańca. Manifestanci wznosili biało-czerwone flagi oraz bannery z napisami: „WyTRWAMy i wygramy”, „Gender to śmierć – zabija: tożsamość, duszę i ciało”, „Homo związki do leczenia – a nie do prawa stanowienia”. Chętni mogli się zaopatrzyć w literaturę historyczno-patriotyczną.

Wiceprezes Prawicy RP Marian Piłka poinformował zgromadzonych, że w niedzielę w TVP odbyła się pierwsza emisja spotu promującego homoseksualne związki partnerskie. „Gdzie była Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, gdy zapowiadano emisję tego spotu? Dlaczego nie ukarała telewizji publicznej za propagowanie tego typu związków? Jeżeli polskie prawo mówi o ochronie, to tego typu spoty powinny być zakazane” – stwierdził Piłka.

„TVP powinna być przykładnie ukarana, natomiast TV Trwam broni wartości” – kontynuował Marian Piłka. „Dziś prawdziwą telewizją publiczną, która realizuje cele publiczne, to znaczy dobro narodu, jest TV Trwam. My nie zgadzamy się na to, by z pieniędzy polskich katolików były finansowane działania uderzające w polską rodzinę. Protestujemy przeciwko kierownictwu telewizji publicznej i przeciwko Krajowej Radzie, która milczy w tej sprawie” – dodał.

Pół godziny przed protestem trzyosobowa delegacja Prawicy RP spotkała się z przewodniczącym KRRiT Janem Dworakiem.

Reklama

Poseł Adam Kwiatkowski (PiS) przypomniał o niedawnym spotkaniu siedmiu zespołów parlamentarnych, które w Sejmie wysłuchały wyjaśnień przewodniczącego KRRiT na temat kary nałożonej na TV Trwam i domagają się anulowania tej decyzji. Kwiatkowski zaapelował też, by dzisiejszy protest nie był jedynym w tej sprawie. „Będziemy przychodzić tu i protestować aż do skutku, bo takie decyzje w państwie, które kieruje się zasadami demokracji, nie powinny być podejmowane – powiedział Kwiatkowski.

Przedstawiciel stowarzyszenia „KoLiber”, zrzeszającego młodych konserwatywnych liberałów przypomniał o zbliżających się wyborach samorządowych i konieczności wyboru do lokalnych struktur władz osób, które posiadają certyfikaty obrońców praw rodziny oraz certyfikaty osób działających na rzecz dekomunizacji.

Po przemówieniu jednego z organizatorów, Gniewomira Rokosz-Kuczyńskiego, pełnomocnika Prawicy RP w Krakowie, zebrani wznieśli okrzyki „Nie oddamy wam Telewizji Trwam!”. Zebrani też odśpiewali hymn narodowy oraz „Rotę”.

Przed manifestacją rozdawano z kolei list otwarty, jaki do przewodniczącego KRRiT wystosował o. Jerzy Garda, misjonarz, jeden z protestujących. Jak napisał, kary finansowe nakładane przez Krajową Radę na TV Trwam, a poprzednio także na Radio Maryja, „odbierane są w całym społeczeństwie, a nie tylko wśród katolickiej ogromnej większości naszej Ojczyzny Polski jako dyskryminacja katolickiego nadawcy w eterze” i mają na celu „ostateczne zniszczenie niezależnych od rządowej ‘tuby’ katolickich mediów”.

„Działania Pana i Pańskiej ekipy w KRRiT kopiują działania urzędu Kontroli Prasy i Widowisk w byłym PRL-u” – stwierdził autor listu. Jak dodał, nie kieruje do Jana Dworaka argumentów natury patriotycznej, etycznej czy religijnej, bo one "i tak nie przemówią". O. Gurda wyraził nadzieję, że kierując się rozsądkiem i poczuciem fundamentalnej sprawiedliwości Rada odwoła - jak zaznaczył - "kompromitującą KRRiT decyzję ‘karania’ TV Trwam za solidną, sumienną i zgodną z prawdą służbę Bogu, Ojczyźnie, Kościołowi i Narodowi Polskiemu”.

2014-10-27 18:11

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francuska batalia przeciwko transpłciowej indoktrynacji dzieci

[ TEMATY ]

dzieci

protest

Francja

transpłciowa indoktrynacjia

Francuscy lekarze, sędziowie, adwokaci, intelektualiści, nauczyciele i rodzice wystosowali apel zdecydowanie sprzeciwiający się transpłciowej indoktrynacji dzieci. Piszą w nim o „kradzieży dzieciństwa” i „robieniu towaru z ciała” nieletnich coraz częściej indoktrynowanych do zmiany płci. Mediom zarzucają, że świadomie promują ideologię gender, mimo iż znane są jej zgubne skutki.

„Nie możemy dłużej milczeć, wobec tego, co uważamy za poważne wypaczenie w imię emancypacji «dziecka transpłciowego» (które twierdzi, że nie urodziło się we «właściwym ciele»). Radykalne dyskursy legitymizują żądania zmiany płci na podstawie zwykłej percepcji, przedstawianej jako prawda. Ale dzieje się to za cenę dożywotniego leczenia, a nawet zabiegów chirurgicznych (usunięcie piersi lub jąder) na ciałach dzieci i młodzieży” – piszą sygnatariusze apelu. Wskazują, że ideologiczna indoktrynacja, której współwinne są też media, przyczynia się do gwałtownego wzrostu liczby dzieci i nastolatków pragnących zmienić płeć. Jako przykład podają region Ile-de-France, gdzie dekadę temu takich próśb było dziesięć rocznie, a obecnie jest dziesięć miesięcznie. Wskazują, że takie dzieci stają się ofiarami na całe życie: stają się dożywotnimi niewolnikami środków hormonalnych sprzedawanych przez firmy farmaceutyczne oraz kolejnych operacji w pogoni za chimerycznym marzeniem o wymarzonym ciele.
CZYTAJ DALEJ

Poświęcono największą w Europie figurę Maryi. „Kieruje nas ku Bogu”

2026-08-15 15:25

[ TEMATY ]

poświęcenie

Maryja

figura

15 sierpnia

Konotopie

największa

w Europie

Vatican Media

Poświęcenie największej w Europie figury Maryi w Konotopiu

Poświęcenie największej w Europie figury Maryi w Konotopiu

Największa w Europie figura Maryi została poświęcona 15 sierpnia w miejscowości Konotopie w Polsce. Podczas uroczystości biskup Krzysztof Wętkowski podkreślił, że ponad 55-metrowy monument ma prowadzić ludzi ku Bogu jako miejsce modlitwy, podaje Vatican News.

Podziel się cytatem – powiedział biskup diecezji włocławskiej Krzysztof Wętkowski w homilii podczas Mszy świętej i poświęcenia figury Maryi w Konotopiu. Wskazał, że „ta monumentalna figura Maryi stoi w pobliżu kaplicy, w której od dziesięcioleci czczona jest Matka Boża Bolesna”. To do niej zdążają pielgrzymi z okolicznych miejscowości.
CZYTAJ DALEJ

Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi

2026-08-16 15:08

Karol Porwich/Niedziela

„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.

Podziel się cytatem - podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję