Jesteśmy świadkami zmasowanych ataków na prezydenta i rząd. Demokracja przegrywa z pogrobowcami systemu komunistycznego i lękiem tych, którzy przez 25 lat okradali Polskę. Kolejnym polem walki stały się gimnazja. Spotkania z nauczycielami, katechetami potwierdzają prawdę o szkodliwości reformy. Wczoraj usłyszałem głos, że w gimnazjach nie ma przemocy. Chciałbym przytoczyć historię opowiedzianą przez ucznia gimnazjum. Uczęszczał do szkoły podstawowej w maleńkiej miejscowości. Po skończeniu szóstej klasy zaczął dojeżdżać do gimnazjum w równie niewielkiej miejscowości. Zapytałem go, jak się czuł. Odpowiedział: „Nie było łatwo, o wielu wydarzeniach nie mówiłem rodzicom”. Na wejście natknął się na „giganta” z trzeciej klasy, który zaczepił chłopaka: „Młody, klękaj, zawiąż mi buty”. Chłopak ukląkł i ze zdziwioną miną powiedział: „Jak mam zawiązać ci buty, skoro nie masz sznurówek?”. „Nieważne, zawsze kiedy będę mówił: «klękaj», masz klękać. A teraz oddawaj drobniaki”. Ta sytuacja trwała przez kilka miesięcy. „W końcu zaprzyjaźniłem się z jego bratem, który chodził do tej samej klasy co ja i dzięki temu zostałem zwolniony z moich «powinności»”.
Pamiętam lęk, kiedy po skończeniu ośmiu klas wkroczyłem w mury liceum. Nie było przypadków ciemiężenia pierwszoklasistów. Nauczyciele kontrolowali dyscyplinę. Nie bali się, jak to ma dzisiaj miejsce, uczniów. Cztery lata liceum sprzyjało dojrzewaniu młodzieży do podjęcia kroków w realizacji swojego dalszego kształcenia. Może więc nie warto obawiać się procesu odchodzenia od gimnazjów?
Czasy się zmieniają, zmieniają się również formy znanych od wieków nabożeństw. Wszystko po to, by dotrzeć z przekazem, ewangelizacją i Dobrą Nowiną do jak najszerszego/bardziej wymagającego grona odbiorców. Droga Krzyżowa na ulicach miast nikogo już właściwie nie dziwi. Jakby trochę spowszedniała. Ale Ekstremalna Droga Krzyżowa, podczas której trzeba przejść 44-kilometrową drogę w nocy, to już chyba przesada – powie ktoś. Nic podobnego! (więcej o tej inicjatywie na str. VI). Wszak wszelkie dobre zmiany zaczynają się od szaleńczych zrywów, także w Kościele. Czyż Bożym szaleńcem nie był np. św. Franciszek? Był, i tak odbierano go w czasach mu współczesnych. A gdy do tego taki szaleniec jest radosny, mamy komplet. Dziś przeżywamy Niedzielę Radości – „Laetare”. Do Bożej radości i szaleństwa, w dobrym znaczeniu tego słowa, więc zachęcam.
W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie będzie ekskomuniki
2026-04-30 14:15
tribunechretienne.com /KAI
BP KEP
Biskup szwajcarskiej diecezji Chur - Joseph Bonnemain orzekł, że nie będzie ekskomuniki dla osób, które udzieliły Komunii świętej psom. Hierarcha jest zdania, że nie doszło do świętokradztwa z powodu braku takiej intencji.
Do zdarzenia doszło 4 października 2025 roku w kościele w Zurychu, w święto św. Franciszka z Asyżu. Do Mszy świętej włączono błogosławieństwo zwierząt, zwykle odbywające się na świeżym powietrzu, ale przeniesione do wnętrza kościoła z powodu złej pogody. Podczas Komunii świętej niektórzy wierni podawali konsekrowaną Hostię swoim psom.
– Maryja jest najdoskonalszym Człowiekiem, który otwiera się na Ewangelię Jezusa i pragnie, abyśmy razem z Nią realizowali nasze życiowe powołanie, tak by w Polsce panowało królestwo prawdy, sprawiedliwości, miłości i pokoju – powiedział biskup Antoni Długosz.
Biskup senior archidiecezji częstochowskiej przewodniczył wieczornej Mszy św. na placu przed szczytem jasnogórskim w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, która w tym roku była obchodzona 2 maja ze względu na fakt, że 3 maja przypadał w V niedzielę wielkanocną, która nie przyjmuje żadnych innych uroczystości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.