Jesteśmy naznaczeni, czy tego chcemy, czy nie. Stało się to w momencie przyjęcia przez nas, zazwyczaj w niemowlęctwie, sakramentu chrztu św. Dlaczego o tym przypominam? Otóż dzisiaj przypada w Kościele święto Chrztu Pańskiego, kończące liturgiczny okres Narodzenia Pańskiego. To wymarzona wręcz okazja do uświadomienia sobie, kolejny już może raz w życiu, rangi tego sakramentu. Bo to przecież nie element kościelnego folkloru, dający możliwość pokazania się, a pierwszy i najważniejszy z sakramentów na drodze życia wiarą, konieczny do zbawienia. Moment naszego narodzenia do życia w Chrystusie, kiedy stajemy na granicy zupełnie nowej dla siebie rzeczywistości – zbawczej. Od tego momentu stajemy się dziećmi Bożymi. Czy nimi pozostaniemy – to już kwestia nas samych i naszych wyborów. To też warto sobie uzmysłowić, tak dla swojego przyszłego dobra, wiecznego oczywiście.
Niedziela Chrztu Pańskiego kończy okres Bożego Narodzenia. Skłania nas ona do przypomnienia sobie znaczenia sakramentu chrztu św. w naszym życiu. Jest on pierwszym i najważniejszym sakramentem, który „wyciska” na człowieku tzw. pieczęć Ducha Świętego, dlatego (podobnie jak bierzmowanie i kapłaństwo) udziela się go tylko raz w życiu. Chrzest uwalnia od grzechu pierworodnego i grzechów osobistych, a także kary za nie oraz przywraca w nas obraz i podobieństwo Boże. Dzięki niemu zostajemy włączeni w nadprzyrodzone życie Trójcy Przenajświętszej i we wspólnotę Kościoła. Tak silnego związku z Bogiem nie może usunąć nawet utrata wiary.
„W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem” - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po ataku nożem, do jakiego doszło dziś w tym mieście. Jedna osoba zginęła, a cztery trafiły do szpitala.
„Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Wszystkim poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Liczymy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość” - stwierdził Zełenski.
Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.
Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.