Reklama

Niedziela Lubelska

Diakon z Chełma

Niedziela lubelska 9/2016, str. 2

[ TEMATY ]

diakonat

Archiwum

Przekazanie dalmatyki – liturgicznego stroju diakona

Przekazanie dalmatyki –
liturgicznego stroju diakona

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Odessie (Ukraina) został wyświęcony na diakona chełmianin Łukasz Gron.

Dk. Łukasz Gron pochodzi z parafii pw. Chrystusa Odkupiciela w Chełmie. W latach 2008-14 studiował w lubelskim seminarium duchownym. 6 lutego z rąk bp. Bronisława Biernackiego, ordynariusza diecezji odesko-symferopolskiej, przyjął święcenia diakonatu. Wraz z nim do święceń diakonatu przystąpił alumn Michał z Giżycka, a święcenia kapłańskie otrzymali dk. Mariusz z Łętowni k. Leżajska i dk. Dima z Szaróweczki k. Chmielnicka (Ukraina). Uroczystą Liturgię sprawowało ok. 30 kapłanów z Ukrainy i z Polski; uczestniczyli w niej licznie zgromadzeni katolicy i prawosławni nie tylko z Odessy, ale i z różnych stron Ukrainy. Podczas święceń śpiewał polonijny chór „Złota Nuta” pod kierownictwem pani Eugenii z Towarzystwa Polskiego oraz chór parafii katedralnej pod kierownictwem organistki Leny. Jak podkreślali kapłani i świeccy z Odessy, były to pierwsze tak liczne święcenia w katedrze po czasach sowieckich. – Święcenia te są ogromnym świadectwem odradzania się wiary na południowej Ukrainie, gdzie komunizm trwał ponad 70 lat: od 1917 r. aż do 1991 r. Kościół odradza się teraz z ruin – mówił bp Bronisław Biernacki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-02-25 09:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ravasi o diakonacie kobiet: to możliwe

[ TEMATY ]

kobieta

diakonat

Wojciech Łączyński

"Uważam, że diakonat kobiet byłby możliwy. Ale oczywiście musi to zostać przedyskutowne, ponieważ historyczne tradycje są bardzo złożone" - mówił przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury kard. Gianfranco Ravasi w jednym z wywiadów.

W rozmowie z niemiecką Katholische Nachrichtenagentur, przeprowadzanej z okazji powołania nowego składu zespołu kobiet-doradców przy watykańskiej Radzie, kard. Gianfranoc Ravasi został zapytany o swoje poglądy nt. możliwości udzielania kobietom święceń diakonatu. Hierarcha powiedział, że dopuszcza rozważenie takiej ewentualności, przypomniał jednak, że dyskusja o roli kobiet w Kościele powinna wyglądać nieco inaczej.
CZYTAJ DALEJ

Bóg prowadzi ku odnowie nie tylko duszę człowieka

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Te dwa wersety należą do końcowej części Księgi Izajasza skierowanej do wygnańców. Lud żyje daleko od Syjonu. Droga powrotu wydaje się trudna. Prorok odpowiada obrazem deszczu oraz śniegu. W ziemi Izraela opad jest darem koniecznym. Bez niego gleba twardnieje. Ziarno nie dojrzewa. Chleb nie dochodzi do stołu. Śnieg na górach zasila źródła. Deszcz wnika w ziemię. Woda wykonuje spokojnie swą służbę. Obraz służy objawieniu skuteczności słowa Bożego. Hebrajskie dābār oznacza słowo, wydarzenie oraz sprawę. Słowo Boga nie jest samym dźwiękiem. Niesie w sobie czyn. Wychodzi z ust Pana. Zostaje posłane. Ma wyznaczony cel. Nie wraca bez owocu. Spełnia wolę Tego, który je wypowiedział. W ten sposób prorok budzi w wygnańcach ufność. Człowiek może nie widzieć jeszcze plonu. Pan już prowadzi historię do zamierzonego dobra. Warto zauważyć jeszcze jedną rzecz. Deszcz daje „ziarno siewcy oraz chleb jedzącemu”. Słowo Boga troszczy się więc o przyszłość oraz o dzień dzisiejszy. Daje materiał do dalszego siewu. Daje także pokarm potrzebny teraz. Ten sam Bóg, który stworzył świat przez słowo, podtrzymuje nim swój lud w godzinie wygnania. Prorok nie każe oprzeć się na nastroju ani na politycznej kalkulacji. Prowadzi do ufności wobec słowa, które działa w ciszy, cierpliwie oraz niezawodnie.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 4

2026-07-11 23:30

ks. Łukasz Romańczuk

Drogowskazy ułatwiają pielgrzymom znalezienie dobrej drogi. W tle kościół z IV. wieku

Drogowskazy ułatwiają pielgrzymom znalezienie dobrej drogi. W tle kościół z IV. wieku

Na pielgrzymkach pieszych jest wiele aspektów drogi, które nie są do przewidzenia. Z jednej strony posiada się mapę, zna się podstawy poruszania drogą, w zależności od nawierzchni, ale na drodze nigdy nie wiesz, co przygotowała ci Boża Opatrzność.

I nie będzie to artykuł o niesamowitych spotkaniach na trasie, bo Via di Francesco nie należy do mocno uczęszczanych. Zawsze zastanawiało mnie, czym jest tzw. radość pielgrzymowania, bo wiele razy o niej słyszałem, ale patrząc z perspektywy czasu okazuje się to wszystko “takie zwykłe i normalne”. Idzie się drogą, ma intencje, modli, widzi się ludzi, coś czasem zaboli, jest oderwanie od codzienności. Wiadomo, że radość i jej formy, każdy przeżywa indywidualnie. Tymczasem zauważyłem, choć to towarzyszyło mi już od dawna, dobrym owocem pielgrzymowania nie jest skupienie się na drodze, ale na Panu Bogu. Preferując indywidualne przejścia i wchodząc w tryb medytacji [z zachowaniem ostrożności na drodze], czy modlitwy mających charakter medytacyjny, jak np. różaniec, można poczuć radość drogi, także pod wysoką górę, ze świadomością, że nie trud i ból jest punktem odniesienia, ale najważniejsze jest serce człowieka i to, jak się wykorzysta czas. Ewangelia pokazywała konkretną drogę związaną z pójściem za Jezusem. Takim bezwzględnym. Miejsca, które odwiedzamy ściśle łączą się z męczennikami pierwszych wieków i ofiarą złożoną z życia dla Chrystusa. To zachwyca, choć czasami mam wrażenie, że w wielu miejscach skupia się to tylko do pobożnych historii, a nie do naśladowania Chrystusa. I nie chodzi o oddawanie męczeńsko życia, bo dziś, w tym rejonie nie ma takiej możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję