Poprzedzając uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, który przypadał 1 marca, w 3. niedzielę Wielkiego Postu w kamiennogórskim parku oddano hołd tym wszystkim, którzy leżą na tej ziemi
Podczas polowej Mszy św., której przewodniczył ks. Marian Kopko z Krzeszowa, oddano hołd ofiarom niemieckiego obozu koncentracyjnego, który do końca II wojny światowej mieścił się w Kamiennej Górze. W tym miejscu Niemcy pochowali ok. 120 osób, więźniów obozu, którzy zmarli z wycieńczenia, albo zostali zamordowani w ostatnich dniach wojny. Pośród nich są na pewno powstańcy Warszawy. Mamy prawo przypuszczać, że w tych dwóch masowych grobach leżą żołnierze Armii Krajowej, Szarych Szeregów oraz Narodowych Sił Zbrojnych.
W homilii kaznodzieja wyraził radość z obecności członków lokalnych struktur Ruchu Narodowego oraz Młodzieży Wszechpolskiej, a także harcerzy z kamiennogórskiego hufca.
Obóz koncentracyjny w Kamiennej Górze był filią obozu w Gross-Rosen założonego w 1944 r. Przebywało w nim od 1200 do 1800 więźniów. Pracowali głównie w zakładach łożysk tocznych oraz przy drążeniu tuneli pod miastem.
Oba masowe pochówki więźniów zlokalizowano na podstawie prowadzonych badań przez grupę archeologów z Uniwersytetu Wrocławskiego. Według obozowego pisarza, może tu spoczywać ponad 200 więźniów. 17 stycznia 1945 r. Niemcy na wieść o zbliżającej się Armii Czerwonej podjęli próbę likwidacji obozu w Kamiennej Górze.
Reklama
Przez wiele lat o tym miejscu nikt nie mówił; nikt nie pisał. Milczało samo miejsce po obozie. Dopiero teraz zaangażowani patrioci, młodzi ludzie, postanowili na nowo pisać historię tamtych trudnych dni Kamiennej Góry. Tradycja mówienia o powojennych bohaterach nie wzięła się znikąd.
W pobliżu Krzeszowa i Kamiennej Góry wiodła trasa przemarszu Brygady Świętokrzyskiej, dużego zgrupowania żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. W lutym 1945 r. brygada szła w kierunku Czech. Po drodze żołnierze wyzwolili obóz koncentracyjny dla kobiet w Holiszowie. Oswobodzili kilkadziesiąt więźniarek. Do dzisiaj w tym czeskim mieście co roku odbywają się uroczystości upamiętniające to wydarzenie.
Od 2011 r. uchwałą sejmową mianem Żołnierzy Wyklętych określa się tych, którzy z bronią w ręku walczyli z komunistami po zakończeniu wojny. Jednak kamiennogórskie Stowarzyszenie Historyczno-Kulturalne uważa, że ta nazwa dotyczy również tych, którzy oddali swoje życie za Polskę i tylko za to zostali skazani na zapomnienie.
– Stajemy do modlitwy i pragniemy pamiętać o tych, którzy oddali swoje życie w obronie Ojczyzny. Tę pamięć pragniemy również przekazać następnym pokoleniom. Żołnierze Niezłomni zginęli z rąk hitlerowskich Niemiec. Walczyli za wolną Polskę, mimo że zapomniano o nich w czasach PRL-u. Leżeli w tym miejscu ponad 70 lat bez krzyża, bez jakiejkolwiek tablicy. Dobry Jezu, a nasz Panie – daj tym bohaterom wieczne spoczywanie w ojczyźnie niebieskiej – mówił ks. Kopko.
Opowiadamy historię Edwarda Kuli, odsłaniając 28 lutego br. pamiątkową tablicę poświęconą jego osobie w Zespole Szkół Elektronicznych i Samochodowych w Zielonej Górze
1 marca 2018 r. po raz 8. będziemy obchodzić Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Z tej okazji 25 lutego w konkatedrze pw. św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze odbędzie się uroczysta Msza św., a po niej złożenie kwiatów pod Pomnikiem Żołnierzy Wyklętych na pl. mjr. Adama Lazarowicza
Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Zielonej Górze organizują Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana” oraz radni miasta Zielona Góra. Obchody uświetni koncert zespołu Forteca, który zagra 26 lutego w hali CRS dla młodzieży, ale nie tylko. „To święto tych – jak czytamy na stronie internetowej portalu edukacyjnego IPN – którzy po 1944 r. nie zgodzili się, by Polską rządziła komunistyczna władza z nadania Moskwy. Nie złożyli broni. Za tę postawę wielu zapłaciło najwyższą cenę”. – Ludzie, którzy walczyli z ówczesnym systemem, którzy nieraz przypłacili to swoim życiem, mieli zniknąć całkowicie. To byli tzw. Wyklęci, z jednej strony, bo byli przez tamten system wyklęci, natomiast my to słowo wydobywamy w sensie bardzo pozytywnym i w taki sposób chcemy o tych ludziach mówić, bo to byli i są nasi bohaterowie. Przez lata nie wolno było o nich mówić, zresztą do dziś szukamy ich grobów i nazywamy ich po imieniu. Chodzi przede wszystkim o to przywołanie ich pamięci – mówi Marek Budniak, radny miasta Zielona Góra. Historyk od wielu lat zajmuje się tematyką Żołnierzy Wyklętych w naszym regionie. Mówiąc o zbrojnych działaniach, przywołuje tu m.in. znakomity oddział Polskiego Związku Wojskowego „Maria” w Międzyrzeczu oraz funkcjonującą przez wiele lat na naszym terenie organizację Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Czasami, jak mówi, walka wyglądała w ten sposób, że ktoś podejmował decyzję o współpracy z wywiadem amerykańskim, bo miał taką możliwość. – W moich badaniach pojawiają się takie postaci. Kończą tragicznie, bo otrzymują wyroki śmierci, jak np. kolejarz ze Świebodzina Stanisław Jaworski czy major LWP Wacław Worotyński. Na uwagę zasługuje także młodzież, która organizowała się w mniejszych lub większych grupach, jak w Gorzowie czy organizacja „Lwie Gniazdo” w szkole przy ul. Bema w Zielonej Górze. Radni chcą także upamiętnić postać Edwarda Kuli, nauczyciela i dyrektora Szkoły Przemysłowej w Zielonej Górze, który za uczciwość historyczną w przekazie uczniowskim nie ulegał naciskom i propagandzie, za co zapłacił bardzo surową karę, bo – jak mówi Marek Budniak – komuniści zniszczyli mu życie.
Archidiecezja wiedeńska ma nowego arcybiskupa. Następcą kardynała Christopha Schönborna, który był arcybiskupem-metropolitą Wiednia w latach 1995-2025, funkcję tę objął 24 stycznia Josef Grünwidl. Podczas uroczystości w katedrze św. Szczepana sakrę biskupią nowy zwierzchnik archidiecezji wiedeńskiej przyjął z rąk swego poprzednika, kard. Schönborna, przewodniczącego Konferencji Biskupów Austrii, abp. Franza Lacknera i biskupa Litomierzyc Stanislava Přibyla.
W liście nominacyjnym papież Leon XIV podkreślił, że apostołowie zostali wybrani przez Chrystusa, aby głosić Ewangelię. Jest to również podstawowe zadanie biskupów jako następców apostołów, którzy powinni również praktykować miłość bliźniego „jako budowniczowie mostów, pasterze i członkowie zespołu”. Ks. Grünwidl został wybrany na funkcję arcybiskupa dlatego, że „osiągnął bogactwo talentów kapłańskich i ludzkich”, stwierdził Papież i nawiązując do hasła biskupiego nowego arcybiskupa : „Melodiam Dei recipite” („Podejmijcie melodię Boga”) życzył: „Podejmij melodię Pana, aby głosić Ewangelię wiernie, wiernie i delikatnie”.
Leon XIV po raz pierwszy spotkał się z Trybunałem Roty Rzymskiej z okazji inauguracji roku sądowego. Zwrócił uwagę na ścisły związek między prawdą i miłością. Przestrzegł przed kierowaniem się źle rozumianym współczuciem, które, choć pozornie jest motywowane gorliwością duszpasterską, może utrudnić ustalenie prawdy. Przypomniał, że podstawowym kryterium działalności sądów kościelnych jest troska o zbawienie człowieka.
Ojciec Święty przypomniał, że sam pełnił posługę sędziego. Dzięki temu lepiej może zrozumieć pracę kościelnych trybunałów i docenić ich znaczenie w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.