Można narzekać na serial „Bodo”, pokazywany właśnie w TVP, że jest w nim za dużo tego czy tamtego (np. za dużo nagich kolan i ud), ale trzeba przyznać, że produkcję tę stworzono z dużym, niespotykanym ostatnio rozmachem: zgromadzono wielu wybitnych aktorów młodszego pokolenia, którzy do swoich ról podeszli poważnie, akcja jest wartka i – co ważne m.in. dla prezesa Jacka Kurskiego – przyciągająca przed telewizor. „Bodo” wpisuje się też w obserwowane w ostatnich latach zainteresowanie przedwojennym kabaretem i okresem międzywojennym w ogóle.
Miłośnicy serialu mogą sięgnąć teraz po książkę Anny Mieszkowskiej „Bodo wśród gwiazd. Opowieść o losach twórców przedwojennych kabaretów”. Wbrew tytułowi i pozorom, Eugeniusz Bodo nie zdominował książki. Jego życie pokazano na tle aktorskiego, kabaretowego i filmowego środowiska przedwojennej Polski. Na tle postaci zapamiętanych nie tylko przez nasze babcie i prababcie: Hanki Ordonówny, Adolfa Dymszy czy Mariana Hemara, i tych zapomnianych, w tym współautorów „Czerwonych maków na Monte Cassino” – Feliksa Konarskiego, Gwidona Boruckiego – czy Andrzeja Własta i Henryka Warsa. Także Fryderyka Járosyego, o którym z tej książki wielu dowie się po raz pierwszy, a który mówił o szalonych czasach Bodo, Dymszy i Hemara, że to był „szczyt kabaretu literackiego i drugiego z takimi talentami i w takiej atmosferze – nie było wtedy w całej Europie”.
Polski Kościół 4 września wspomina jedenaście błogosławionych nazaretanek zamordowanych przez Niemców pod Nowogródkiem latem 1943 roku. Ofiarowały życie za około 120 aresztowanych mieszkańców miasta. Same zostały rozstrzelane już kilkanaście dni później. Znane jest ich męczeństwo, ale mniej wiadomo o nich samych.
W zbiorowej pamięci funkcjonują jako Męczennice z Nowogródka. Jedenaście kobiet w habitach, jedna wspólnota, jedna mogiła i jedna data śmierci. Tymczasem zanim połączył je las pod Batorówką, każda z nich miała osobną historię. Jedna miała wyjść za mąż, inna pracowała w fabryce. Kolejna kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była wśród nich nauczycielka prowadząca tajne lekcje, kobieta cierpiąca na ciężki artretyzm i 26-latka, która jeszcze niedługo przed śmiercią przeżywała kryzys powołania, ale w chwili próby nie zawahała się. To właśnie te różnice najlepiej pokazują, jak niezwykła była decyzja, którą podjęły wspólnie.
Kolumbijski sąd nakazał prezydentowi Abelardo de la Esprielli wystosowanie przeprosin za religijną symbolikę obecną podczas inauguracji jego rządów. Zdaniem sądu, przywódca miał naruszyć zasadę neutralności religijnej państwa.
Niedawno wybrany prezydent Kolumbii, Abelardo de la Espriella, otwarcie deklaruje się jako katolik. Dlatego też w czasie inauguracji jego rządów 7 sierpnia pojawiła się symbolika religijna, w tym wizerunek Matki Bożej Fatimskiej. W programie uroczystości była też międzywyznaniowa modlitwa z udziałem trzech duchownych – księdza katolickiego, protestanckiego pastora i żydowskiego rabina.
Prefekt policji Paryża Patrice Faure poinformował w piątek, że 25 września, w dniu przyjazdu papieża Leona XIV, zmobilizowanych zostanie do zapewnienia bezpieczeństwa w stolicy 14 tysięcy funkcjonariuszy. W drugim dniu wizyty, w sobotę 26 września ich liczba wyniesie 12 tysięcy.
Wśród tych sił porządku publicznego będą: policjanci, żandarmi i wojskowi z patroli Sentinelle, czyli operacji o charakterze antyterrorystycznym. Ponadto zmobilizowanych zostanie 2,5 tys. strażaków.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.