Dziś mija kolejna rocznica obecności Jana Pawła II na podbeskidzkiej ziemi. Od tamtych chwil, kiedy Ojciec Święty odwiedził Skoczów, Bielsko-Białą i Żywiec, ciągle, nieubłaganie upływa czas. Dość powiedzieć, że ci, którzy w 1995 r. przyszli na świat, dziś są dorosłymi ludźmi. W perspektywie politycznej upływ czasu można zmierzyć np. kadencjami Sejmu (sześć). W życiu naszego partykularnego Kościoła także nastąpiły pokoleniowe zmiany: mamy nowych pasterzy diecezji, a ci, którzy jako gospodarze witali wtedy Jana Pawła II są już na zasłużonej emeryturze. Oczywiście nie ma w tym nic nadzwyczajnego, życie po prostu się toczy.
Nie chodzi także o to, by ulegać sentymentalizmowi, jakiejś ckliwości, nawet jeśli z tamtymi chwilami wiążemy najwspanialsze wspomnienia. Upływający czas, poza tymi wspomnieniami, wskazuje na coś bardzo istotnego. Nauka Ojca Świętego do Polaków wygłoszona na Kaplicówce nie chce się zdezaktualizować. Z jednej strony to trochę źle świadczy o nas, którzy nie dość staramy się, aby wskazania papieskie wcielać w życie. Z drugiej jednak dowodzi, że kościelne nauczanie dotyka prawdy o ludzkim życiu. A ta, mimo zmieniających się okoliczności, pozostaje prawdą, więcej – jest prawdą zakorzenioną w prawdzie.
Europa stała się miejscem konfrontacji cywilizacji. Po zamachu terrorystycznym w Nicei na stronie tzw. Państwa Islamskiego została pokazana płonąca wieża Eiffla. To wyraźna pogróżka. Zamachu w Nicei dokonał imigrant pochodzący z tunezyjskiej rodziny muzułmańskiej. W tej sytuacji nawet nieistotne jest, czy zamachowiec działał jako szaleniec czy żołnierz samozwańczego Państwa Islamskiego. Europa sama zgotowała sobie ten los, wpuszczając terrorystów. A gubi ją ślepa poprawność polityczna, zgodnie z którą niewskazane jest, aby unijni politycy mówili o zagrożeniu islamizacją; pozwala się na budowanie meczetów, gdzie imamowie nawołują do dżihadu, co oznacza również działania zbrojne, podejmowane w celu terytorialnego rozszerzania panowania islamu. Muzułmanie dążą do tego, by ich religia, także w Europie, była religią panującą i decydującą o kształcie obowiązujących regulacji prawnych. A Europa oprócz wiary straciła zmysł samozachowawczy. Brakuje zdecydowanej kontroli różnych ekstremalnych muzułmańskich środowisk. W dodatku zamach w Nicei został przeprowadzony w czasie obowiązującego jeszcze we Francji stanu wyjątkowego, wprowadzonego po poprzednich zamachach, w listopadzie 2015 r. Francuskie służby, nawet podniesione w stan wyjątkowej czujności, okazały się nieskuteczne – na nicejską promenadę udało się wtargnąć ciężarówce taranującej ludzi. Dzisiaj Europa wydaje się bezradna wobec aktów terroru.
Nasza historia tworzy naszą tożsamość. Dotyczy to szeroko pojętych dziejów państw i narodów, a także konkretnych instytucji czy wydarzeń, które zaistniały w pamięci zbiorowej, obejmującej różne przestrzenie – kulturową, społeczną czy polityczną – i przeszły próbę czasu, a ich jubileusze czy rocznice są okazją do wspomnień i ubogacania twórczego dziedzictwa. Wśród jubilatów znalazł się zasłużony tygodnik katolicki „Niedziela”, który w 2026 r. świętuje setną rocznicę swojego powstania. Z tej okazji proponuję spojrzeć na medialny fenomen u stóp Jasnej Góry przez twarze ludzi związanych z „Niedzielą” w najnowszym okresie działalności tygodnika, czyli od jego wznowienia po 28 latach milczenia wymuszonego przez represyjne władze komunistyczne, które przez kilka dekad zniewalały Polskę, walczyły z Kościołem i kneblowały dostęp do prawdy. Ludzie „Niedzieli”, czyli przede wszystkim kolejni redaktorzy naczelni ze swoimi zespołami redakcyjnymi, a także dziennikarze, publicyści, przyjaciele tygodnika kształtowali i nadal kształtują jego tożsamość.
Każdy numer tygodnika, od jego powrotu do czytelników w 1981 r., jest niejako przypieczętowany medalionem z obliczem Matki Bożej Jasnogórskiej, która została uznana przez zespół redakcyjny za Główną Redaktorkę „Niedzieli”.
Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa
2026-09-17 11:25
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Biskup Jacek Kiciński CMF
17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.
Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.