Reklama

Kościół

Chrzanów

Mają nowy adres

Święta matka będzie miała w Polsce „swoją” ulicę. Władze miasta Chrzanowa wraz z ks. prob. Grzegorzem Masnym postanowiły uczcić tę wspaniałą postać

Niedziela Ogólnopolska 25/2016, str. 26-27

Archiwum Krystyny Zając

Św. Joanna Beretta Molla z dziećmi

Św. Joanna Beretta Molla z dziećmi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przy tej ulicy mieści się kościół pw. Świętej Rodziny, w którym znajdują się relikwie największych obrońców życia XX wieku: św. Joanny Beretty Molli i św. Jana Pawła II.

Ten akt na nowo każe nam powrócić do wspaniałej postaci św. Joanny, która przez całe swoje życie ukazywała piękno drugiego człowieka. Każde nowe życie traktowała jako cud, który zachwyca. Uważała, że tylko rodzice są w stanie przekazać dziecku jedyną prawdę, że jest ono wielką wartością. Dziecko doświadczające każdego dnia miłości prawidłowo się rozwija – jest pogodne, nie szuka złego towarzystwa, lepiej się uczy, nie ma trudności ze skupieniem uwagi, pragnie po prostu zostać kimś. Ma wielkie zaufanie do ludzi, a przede wszystkim kocha Pana Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Grzegorz Masny od niedawna jest proboszczem parafii pw. Świętej Rodziny w Chrzanowie. Wiadomość o nadaniu imienia św. Joanny Beretty Molli ulicy, przy której usytuowana jest świątynia, przyjął bardzo radośnie. – Od razu poczułem, że mam kogoś bliskiego obok siebie, kto będzie mnie wspierał w pracy i w modlitwach zanoszonych do Pana Boga – zapewnia. – Na pewno ufniejsze będą prośby o potomstwo, o uratowanie małżeństwa, o zdrowie dla dziecka. To troski wielu osób, które proszą o modlitwę. Czy w tych sprawach może być lepsza patronka od św. Joanny Beretty Molli?

Reklama

Duszpasterz już wcześniej miał okazję czcić świętą, w kościele parafialnym znajdują się bowiem jej relikwie, a wierni modlą się do niej w każdy poniedziałek po wieczornej Mszy św.

– Gdy pierwszy raz jechałem na parafię, nie mogłem odnaleźć kościoła – wspomina ksiądz. – Było to dziwne, bo prowadził mnie GPS i znałem adres. Dopiero pomoc parafian pozwoliła mi dotrzeć do celu. Po jakimś czasie pomyślałem, że inni również mogą mieć problem z dotarciem do kościoła pw. Świętej Rodziny, bo znajduje się on poza osiedlem. Moje wątpliwości się potwierdzały. Nieraz ktoś spoza parafii mówił mi: Niełatwo jest trafić do waszego kościoła. Wtedy zrodziła się myśl: trzeba zmienić adres. Pomyślałem, niech św. Joanna prowadzi wszystkich pielgrzymów i wszystkich wiernych do kościoła pw. Świętej Rodziny. Wszyscy przyjęli ten pomysł ze zrozumieniem i radością.

Uroczystość nadania imienia św. Joanny ulicy odbędzie się 19 czerwca 2016 r. o godz.11.40 w kościele pw. Świętej Rodziny.

2016-06-15 11:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej

2026-07-20 06:54

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
CZYTAJ DALEJ

Siostra zakonna podbija internet. Od 44 lat kibicuje Lechowi Poznań

2026-07-19 23:06

[ TEMATY ]

Poznań

Lech Poznań

fot. FB/Elżbietańskie Centrum Pomocy Ubogim - Poznań

Siostra Józefa wspiera Lecha Poznań

Siostra Józefa wspiera Lecha Poznań

Siostra elżbietanka Józefa Krupa wspierała Kolejorza przed meczem o Superpuchar Polski.

Kolejorz wygra, życzymy wygranej! – słychać na nagraniu, które opublikowano na facebookowym profilu Elżbietańskiego Centrum Pomocy Ubogim.
CZYTAJ DALEJ

Bóg na mundialu. Katolickie akcenty piłkarskich mistrzostw świata

2026-07-20 11:25

[ TEMATY ]

wiara

piłka nożna

mundial 2026

PAP/EPA

Bukayo Saka

Bukayo Saka

Hiszpania pokonała po dogrywce Argentynę 1:0 i po raz drugi w historii sięgnęła po tytuł mistrza świata. Zakończony mundial w USA, Kanadzie i Meksyku zapamiętamy jednak nie tylko z powodów sportowych. Turniej obfitował w świadectwa katolickiej wiary piłkarzy i trenerów – od modlitwy selekcjonera Hiszpanii, przez Mszę św. chorwackiej kadry, po nawrócenie młodego szkockiego zawodnika – podaje Vatican News.

Selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente nie kryje, że jest praktykującym katolikiem. Pytany o wiarę przed półfinałem z Francją wyjaśnił: „Modlę się codziennie, ale nie dlatego, że jestem na mundialu”. Podkreślił, że jego modlitwa jest przede wszystkim dziękczynieniem. Zaznacza też, że znak krzyża przed meczem nie jest przesądem, lecz naturalnym wyrazem przekonań. Biskup Salamanki José Luis Retana nazwał go człowiekiem odważnie wyznającym publicznie swoją wiarę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję