Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków młodnieje

Festiwal Miłosierdzia to propozycja zwłaszcza dla mieszkańców miasta i okolic, wolontariuszy, pielgrzymów oraz gości, którzy chcą poczuć przedsmak zbliżającego się święta młodych. I... doskonale się do niego przygotować!

Niedziela małopolska 27/2016, str. 5

[ TEMATY ]

ŚDM w Krakowie

MercyFest

Archiwum bazyliki Mariackiej

Alina Szastok, Jacek Draus i Paweł Kisiel są wśród organizatorów Festiwalu Miłosierdzia

Alina Szastok, Jacek Draus i Paweł Kisiel są wśród organizatorów
Festiwalu Miłosierdzia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zanim do królewskiego grodu zjedzie młodzież z całego świata, a komunikacja po mieście może być utrudniona, warto wybrać się na krakowski Rynek. Będziemy mogli posłuchać słowa o Bożym Miłosierdziu oraz wziąć udział w uwielbieniu prowadzonym przez znakomitych artystów. Nie zabraknie też „miłosierdzia w praktyce”.

Od katechez do festiwalu

O szczegółach inicjatywy rozmawiamy z Aliną Szastok, jedną z siedmiu osób, które podjęły się organizacji Festiwalu Miłosierdzia (Mercy Festival). Na co dzień zajmuje się PR-em w dużym przedsiębiorstwie. Talenty wykorzystuje nie tylko biznesowo, ale i ewangelizacyjnie. W roku akademickim pomaga w promocji katechez oraz innych wydarzeń prowadzonych przez wspólnotę Sala na Górze przy krakowskiej bazylice Mariackiej. W tym roku nauki koncentrowały się wokół tematu miłosierdzia (chętni mogą je odsłuchać na stronie: salanagorze.pl).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czym więc jest ono dla Aliny? – Słuchając poszczególnych prelegentów, odkrywałam definicję miłosierdzia. Począwszy od tego, że jest ono najważniejszym imieniem Bożym, Jego największą tajemnicą. Odkrywałam także, jak Pan Bóg może nas uczyć żyć miłosierdziem. Najpierw wobec Niego, przyjmując je w darze dla siebie, a następnie wobec innych ludzi, kochając ich miłosierną miłością – mówi organizatorka festiwalu.

Reklama

Jak dodaje, pomysł na to wielkie wydarzenie narodził się w gronie osób działających przy bazylice Mariackiej w parafialnym Komitecie Organizacyjnym ŚDM. – Wiedzieliśmy, że w czasie samego światowego spotkania w naszym kościele ma być strefa pojednania, odbywać się będą międzynarodowe adoracje i wiele Mszy św. w różnych językach. Nie będziemy więc mogli zorganizować Festiwalu Młodych, który ma przecież formułę koncertową. Dlatego postanowiliśmy zagospodarować czas przed centralnymi wydarzeniami, z myślą o osobach, które i tak będą wcześniej w Krakowie. Gdy teraz patrzę na rozmach tego przedsięwzięcia, to myślę, że zabierając się za nie, wykazaliśmy się niemałą odwagą!

Będzie się działo!

Program wydarzenia faktycznie jest bardzo bogaty. Całość zapoczątkują rekolekcje (18-21 lipca) prowadzone w bazylice Mariackiej przez dominikanów: o. Adama Szustaka i o. Tomasza Nowaka. Każde spotkanie rozpocznie się o godz. 18.30 od cichej adoracji Najświętszego Sakramentu. O 19.30 jesteśmy zaproszeni na Mszę św. z nauką, a potem katechezę i uwielbienie w profesjonalnej oprawie muzycznej (Owca, NiemaGotu).

Od 22 lipca przez trzy dni (początek ok. godz. 17) wydarzenie przeniesie się na krakowski Rynek, i to na największą scenę, czyli przy Ratuszu! – Ogromnie się z tego cieszę, bo na tej scenie przeważnie odbywają się duże imprezy folklorystyczne, świeckie koncerty czy takie „parareligijne”, a więc np. z wątkami papieskimi, ale niejednoznaczne religijnie. Natomiast w czasie Festiwalu Miłosierdzia będzie miała miejsce ścisła ewangelizacja i uwielbienie! Do głoszących słowo dołączy bp Grzegorz Ryś, a ekipę uwielbienia wzmocnią: New Life’m, Exodus 15 oraz setka wykonawców koncertu „Jednego Serca Jednego Ducha” z Rzeszowa! – wymienia Alina.

Co ważne, Festiwal od początku do końca będzie prowadzony w dwóch językach: po polsku i po angielsku, a zespoły przygotowały także specjalny, obcojęzyczny repertuar. Wydarzenie będzie również okazją do konkretnego czynu miłosierdzia. – Chcemy wykorzystać potencjał modlitewny ludzi z rożnych krajów, wymienić się informacjami, jak się modlą i jaką mają pobożność. Zrobimy losowanie intencji. Każdy, kto będzie chciał, zostawi swoją, a zabierze prośbę kogoś innego. Chętni będą mogli napisać swój adres e-mail. Będziemy zachęcać do wzajemnego kontaktu, zorientowania się, jak potoczyła się dana sprawa lub jakie wsparcie modlitewne okazano. Myślę, że ludzie, którzy przyjeżdżają na ŚDM, mają nadzieję na poznawanie innych kultur także w takim wymiarze!

Tworzymy historię

– Reklamując festiwal, zaznaczacie, że zapraszacie do Miasta Miłosierdzia. Ale co jeszcze je wyróżnia, oprócz tego, że mamy sanktuarium Bożego Miłosierdzia, Faustynę oraz innych świętych, którzy czynili miłosierdzie, a także współczesne dzieła charytatywne? – dopytuję. – Głównie to, o czym powiedziałaś. Nie jest bez znaczenia, że mieszkało tu tak wiele postaci, okazujących miłosierdzie. Ale duch czasu idzie do przodu, Kościół nie stanął w miejscu. My też tworzymy historię Polski i chrześcijaństwa na naszej ziemi! Dlatego dobrze, że właśnie w Krakowie odbędą się Światowe Dni Młodzieży pod tym bardzo znamiennym hasłem. Sądzę, że po tym wydarzeniu doświadczymy, właśnie szczególnie tu w Krakowie, wielu łask związanych z miłosierdziem. Na to czekamy!

2016-06-30 10:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cud Świętej Rodziny: W Gazie ponownie ruszyła szkoła

2026-09-22 21:00

[ TEMATY ]

strefa gazy

edukacja

Vatican Media

Łzy radości w oczach dzieci i młodzieży, które po trzech długich latach powróciły do szkolnych ławek, a także ich rodziców, którzy towarzyszyli im i uczestniczyli w uroczystości inaugurującej nowy rok szkolny. Łaciński Patriarchat Jerozolimy w szkole przyjął łącznie 1005 uczniów. Mając w pamięci śmierć ponad 22 tys. dzieci z Gazy i morze ruin wokół – ta szkoła, to cud.

22 września, Szkoła Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy w Gazie, związana z katolicką parafią Świętej Rodziny, oficjalnie ponownie otworzyła swoje podwoje na rok szkolny 2026–2027, przyjmując łącznie 1005 uczniów. Od najmłodszych dzieci w wieku od 2 do 5 lat, uczęszczających do przedszkola, przez uczniów szkoły podstawowej i średniej, aż po licealistów – wszyscy przekroczyli próg budynku, dając całej wspólnocie chrześcijańskiej promyk nadziei i namiastkę normalności, choć w Strefie Gazy wciąż nie ma niczego, co można by nazwać normalnością.
CZYTAJ DALEJ

Tak wygląda Kościół w drodze, ubogi, posłany, skuteczny mocą nie swoją

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Agur, autor tej części Księgi Przysłów, zaczyna od zdania, które mogłoby otwierać każdy traktat o Objawieniu: „każde słowo Boga w ogniu wypróbowane”. Metalurgiczna metafora mówi o słowie bez domieszek. Na takim słowie można się oprzeć jak na tarczy. Zaraz potem przychodzi przestroga, która przez wieki strzegła kanonu: „do słów Jego nic nie dodawaj, by cię nie skarcił i nie uznał za kłamcę”. Pismo zna własną klauzulę integralności (por. Pwt 4,2; Ap 22,18-19). Człowiek jest sługą Objawienia. Ta zasada nieprzekraczalności depozytu odezwie się po wiekach w kościelnym rozumieniu depositum fidei (por. glossę na 17 IX). Potem następuje modlitwa, jedna z najmądrzejszych w całej Biblii: „nie dawaj mi bogactwa ni nędzy, żyw mnie chlebem niezbędnym”. Agur prosi o środek z trzeźwej znajomości serca. Sytość kusi pychą: „kto jest Pan?”. Nędza kusi rozpaczą i kradzieżą, „i splamię imię mego Boga”. Obie skrajności mają tę samą cenę, zapomnienie o Bogu. Prośba o „chleb niezbędny” jest starszą siostrą prośby z Modlitwy Pańskiej o chleb powszedni. Dzisiejszy patron dopisał do tej perykopy własny komentarz życiem. Ojciec Pio, kapucyn związany ślubem ubóstwa, człowiek, przez którego ręce przeszły miliony na Dom Ulgi w Cierpieniu, sam nie zatrzymał nic. Ubóstwo ewangeliczne jest wolnością od dóbr. Kto prosi o chleb niezbędny, temu Bóg może powierzyć wielkie dzieła, bo serce pozostaje puste dla Niego samego.
CZYTAJ DALEJ

Interwencja Rzecznika Praw Dziecka zakończyła się odebraniem dzieci rodzicom. Sąd nakazał ich powrót

2026-09-24 07:42

[ TEMATY ]

rzecznik praw dziecka

Autorstwa Polskie Radio RDC/pl.wikipedia.org

Monika Horna-Cieślak

Monika Horna-Cieślak

Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję