Bądź wdzięczny za te wszystkie rzeczy, które idą dobrze – takie zdanie przeczytałam na Pintereście. Genialne w swej prostocie. I takie oczywiste. A wiadomo, że skoro oczywiste, to nie każdy na to wpadnie, tak to już dziwnie jest.
Wiele spraw idzie nam dobrze. Naprawdę. Tylko dajemy się wciągać w jedną z dwóch pułapek – albo jest to pułapka beznadziejności, albo perfekcyjności (mistrzowie potrafią wpaść w obie naraz). Beznadziejność wybieramy, kiedy skupiamy się przede wszystkim na porażkach i trudnościach. Rozmawiamy tylko o tym, kto jest chory albo kto umarł, albo o długach, złej pogodzie i zacieku na ścianie. Nic dziwnego, że nic nas potem nie cieszy.
Tak samo nie umiemy cieszyć się dobrem, kiedy interesuje nas wyłącznie perfekcja. Iluż to rodziców jest niezadowolonych z czwórki swojego dziecka, bo przecież powinno wrócić z szóstką. Wszystko powinno być lepsze: lepsze mieszkanie, lepszy samochód, lepsze zdrowie, lepsza żona...
Bóg codziennie obdarza nas dobrem, bo po prostu nas kocha. Ale już od nas zależy, czy raczymy to dostrzec.
Trwa najważniejsza bitwa współczesnej Polski – bitwa o duszę i serce polskiego narodu, w której ostro ścierają się dobro i zło. Wyraźnie to widać po „czarnym poniedziałku” na ulicach polskich miast i „czarnym czwartku” w Sejmie RP. „Jeśli myślisz, że o losach świata decydują dyktatorzy, politycy, biznesmeni, ten film wyrwie cię z iluzji” – te słowa towarzyszyły premierze filmu „Tajemnica tajemnic. Prawdziwa historia ocalenia Polski i świata”, pokazującego zwycięstwo Maryi w Polsce zniewolonej totalitaryzmem komunistycznym. Znajdziemy w nim potwierdzenie tego, że polska dusza ma maryjne oblicze. Film ten na tle sytuacji świata i Kościoła w drugiej połowie XX wieku przybliża wydarzenia związane z powstaniem Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Widzimy, jak 26 sierpnia 1956 r., mimo prześladowania narodu i Kościoła przez komunistów, do Częstochowy dociera prawie milionowa rzesza Polaków, którzy stają pod murami Jasnej Góry i przyrzekają życie zgodne z prawem Bożym. A potem rozpoczyna się Wielka Nowenna, stanowiąca przygotowanie do uroczystości milenijnych, obchodzonych w 1966 r. Ta duchowa odnowa poprzedziła złożenie przez naród Aktu oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi. Był to najważniejszy po Chrzcie Polski duchowy akt, ponowiony kilka miesięcy temu – 3 maja 2016 r. I to właśnie jest oręż do wygrania bitwy o Polskę.
Kwestia Komunii na rękę budzi w Polsce wiele kontrowersji, na chłodno przyjrzyjmy się więc faktom.
Fragment książki Wiara bez fejków. Między pobożnością a nieporozumieniem ks. Piotr Piekart. Książka do kupienia w naszej księgarni!: ksiegarnia.niedziela.pl.
Papież Leon XIV nie uda się w tym roku do Stanów Zjednoczonych, ogłosił w niedzielę dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. Informacje o możliwości wizyty papieża w jego ojczyźnie krążą od miesięcy.
W dzisiejszym wydaniu włoski dziennik „Corriere della Sera” spekulował na temat ewentualnego udziału papieża w zbliżającym się Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, które odbędzie się we wrześniu w Nowym Jorku. Gazeta zasugerowała również, że Leon XIV może odwiedzić Biały Dom i spotkać się z prezydentem USA przed kolejnym celem podróży - Meksykiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.