Henri Nouwen nudził się niemiłosiernie w cyrku – zaprowadzili go do niego znajomi z Niemiec, których odwiedzał podczas wakacji. Nudził się do chwili, gdy akrobaci zaczęli popisy na trapezie. Zafascynowało go potrójne salto. Patrzył jak urzeczony. Nie mógł oderwać wzroku od zręcznych postaci, fruwających w powietrzu niczym ptaki. Podczas przerwy podszedł do akrobatów, by wyrazić swój podziw. Ci zaprosili go na kolację, a potem został z nimi całe lato.
Pewnego wieczoru trapezista zwierzył się Nouwenowi: „Wszyscy mnie oklaskują, ale ja tylko skaczę. Największa odpowiedzialność spoczywa na łapaczu. Jego zadaniem jest chwycić skoczka podczas lotu. Gdyby skoczek chciał sam chwycić łapacza, gdyby podjął próbę chwycenia go za ręce, skończyłoby się katastrofą. Do niego należy tylko skoczyć i zdać się na łapacza. Trzeba mu zaufać. On wie, co robić, i nie wolno mu przeszkodzić żadnym ruchem”.
„Panie, oto połowę mojego majątku daję ubogim, a jeśli kogo w czym skrzywdziłem, zwracam poczwórnie” (Łk 19, 8). Decyzja Zacheusza świadkom całej sceny mogła wydawać się zupełnie nieracjonalna. Owszem, mógł zwrócić zagrabione pieniądze, ale po co aż poczwórnie? I po co pozbywać się połowy majątku? Celnik jednak zdał sobie sprawę, że to jedyna szansa, by jego życie nie skończyło się katastrofą: pozwolić się złapać Jezusowi.
W dziesiątą rocznicę Adhortacji apostolskiej Amoris laetitia, Leon XIV kieruje okolicznościowe przesłanie i zapowiada spotkanie z biskupami: „Biorąc pod uwagę zmiany, które nadal wpływają na rodziny, postanowiłem zwołać na październik 2026 r. Przewodniczących Konferencji Episkopatów z całego świata, aby w duchu wzajemnego słuchania, dokonać synodalnego rozeznania kroków, jakie należy uczynić, aby głosić dzisiaj Ewangelię rodzinom” – pisze.
W opublikowanym dziś przesłaniu, Ojciec Święty dziękuje Bogu za dar adhortacji apostolskiej Franciszka, przypomina soborowe nauczanie o rodzinie oraz wzywa, by Kościół z odnowionym zaangażowaniem głosił piękno powołania do małżeństwa i rodziny.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
- Co dzisiaj w tym sanktuarium mówi do mnie Pan? Co mam dziś zrobić? Co muszę zmienić w swoim myśleniu, by siebie przekroczyć? Tak ważne jest to, byśmy dziś z tej Eucharystii wyszli umocnieni. Abyśmy oczyścili intencje, obmyślili sposób działania, podjęli decyzję i zapytali „Panie, czy tego ode mnie oczekujesz?” – mówił bp Janusz Mastalski podczas porannej Mszy św. sprawowanej w Sanktuarium św. Józefa przy ul. Poselskiej w Krakowie w uroczystość św. Józefa.
– Jeżeli cały Kościół jest dłużnikiem Dziewicy Matki, to zaraz po nim wdzięczność i szacunek winien św. Józefowi – powiedział na początku o. Nazariusz Popielarski OFM, witając bp. Janusza Mastalskiego i prosząc go o umocnienie zebranych słowem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.