Reklama

Niedziela Wrocławska

Uczniowie i misjonarze

Modlitwa, konferencje, Eucharystia i wspólnota ludzi, których łączy duchowość św. Ojca Pio – tak wyglądał III Dzień Skupienia Grup Modlitwy Ojca Pio Archidiecezji Wrocławskiej. W parafii na Partynicach spotkali się członkowie grup z Wrocławia, Jaszkotla i Milicza.

2026-09-12 16:00

Marzena Cyfert

Bp Jacek Kiciński modlił się z Grupami Modlitwy św. Ojca Pio na wrocławskich Partynicach

Bp Jacek Kiciński modlił się z Grupami Modlitwy św. Ojca Pio na wrocławskich Partynicach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Gdy patrzymy na nasz kościół, widzimy nie tylko ludzi przychodzących z różnych parafii, ale jedną wielką rodzinę skupioną wokół Chrystusa i duchowości Ojca Pio. Różnią nas miejsca, codzienne obowiązki, historie naszego życia. Łączy nas coś najważniejszego: modlitwa, Eucharystia, miłość do Kościoła i pragnienie, aby przybliżać innych do Pana Boga – mówił ks. dr Piotr Janusz, diecezjalny duszpasterz Grup Modlitwy Ojca Pio.

Nawiązując do hasła spotkania „Uczniowie – misjonarze ze św. Ojcem Pio”, ks. Janusz zauważył, że święty z Pietrelciny doskonale realizował powołanie ucznia i misjonarza Chrystusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Najpierw był wiernym uczniem Chrystusa Ukrzyżowanego, a potem stał się wielkim misjonarzem konfesjonału, modlitwy i cierpienia – mówił kapłan. Zaznaczył, że zakonnik nigdy nie szukał własnej chwały, a o sobie mówił: „Jestem tylko biednym bratem, który się modli”.

– Ojciec Pio uczy nas, że nie można być misjonarzem bez wcześniejszego bycia uczniem. Nie można głosić Chrystusa, jeśli najpierw nie spotyka się Go na modlitwie – zaznaczył ks. Janusz.

Jak zauważył, dzisiejszy świat potrzebuje ludzi, którzy będą świadkami i będą świadczyć swoim życiem. Taki był właśnie święty z Pietrelciny – promieniował obecnością Boga.

Reklama

– Ojciec Pio był również misjonarzem cierpienia. Choroby, niezrozumienie i oskarżenia przyjmował jako uczestnictwo w krzyżu Chrystusa. Mówił: „Cierpienie przeżywane z miłością staje się drogą do Boga”. To bardzo ważne przesłanie dla nas, dla członków Grup Modlitwy – podkreślał ks. Janusz.

Zauważył, że wielu ludzi nosi dziś swoje krzyże: samotności, choroby, kryzysów rodzinnych czy lęku o przyszłość.

– Ojciec Pio pokazuje, że cierpienie zjednoczone z Jezusem może stać się apostolstwem – wyjaśniał i przypominał, że Grupy Modlitwy mają być dla Kościoła „ogniskami wiary i miłości”.

– Członkowie grup są dziś wezwani do tego, by być uczniami i misjonarzami. Uczniami przez codzienną modlitwę, Eucharystię i słuchanie słowa Bożego. Misjonarzami przez świadectwo życia, dobroć, przebaczenie i troskę o ludzi zagubionych – mówił kapłan i dodał: – Czasem największą ewangelizacją jest cierpliwość wobec bliskich, dobre słowo, telefon do osoby samotnej czy modlitwa za kogoś, kto odszedł od Boga i Kościoła.

Ks. Janusz zauważył, że współczesny świat często próbuje żyć tak, jakby Boga nie było. Za wzór postawił św. Ojca Pio, który mimo trudnych doświadczeń nie odszedł od Chrystusa ani od Kościoła.

– Słowa św. Ojca Pio: „Módl się, ufaj i nie martw się” mogą być drogowskazem dla każdego ucznia Chrystusa. Człowiek modlitwy nie poddaje się, bo ufa, że Bóg prowadzi Kościół i każde ludzkie życie – podkreślał i życzył: – Niech nasze Grupy Modlitwy św. Ojca Pio będą prawdziwymi szkołami uczniów i misjonarzy, ludzi zakochanych w Eucharystii, wiernych Kościołowi i otwartych na drugiego człowieka.

Reklama

Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Jacek Kiciński. Na początku homilii nawiązał do słów Pana Jezusa: „Jeśli mnie ktoś miłuje, będzie zachowywał moją naukę. A Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego”.

– Możemy powiedzieć, że jeśli ktoś kogoś kocha, to słucha jego słów. Te słowa zachowuje w sercu i chce nimi na co dzień żyć. Owocem miłości człowieka wobec Boga jest życie Jego słowem, Jego nauką. Prowadzi to do tego, że serce człowieka staje się domem Boga – tłumaczył bp Kiciński.

Zauważył, że najpiękniej streścił to św. Paweł Apostoł w słowach: „Już nie ja żyję, ale żyje we mnie Chrystus”.

– To jest sens życia chrześcijańskiego: stawać się każdego dnia mieszkaniem Boga tu, na ziemi. Takie było życie św. Ojca Pio. Stał się mieszkaniem Boga na ziemi, a Bóg działał poprzez jego życie – mówił ksiądz biskup.

Zadał następnie pytanie, co znaczy być dobrym człowiekiem. Wskazał na cztery cechy dobrego człowieka: uczciwość, życzliwość, skromność i odpowiedzialność.

– Człowiek uczciwy mówi prawdę, dotrzymuje słowa, nie godzi się na kompromis ze złem. Zło nazywa po imieniu. Człowiek życzliwy to człowiek pełen szacunku dla innych, serdeczny, pomocny. Kolejna cecha dobrego człowieka to skromność: cieszy się z tego, co posiada, nie wynosi się nad innych, jest pokorny, unika rozgłosu. I wreszcie dobry człowiek to człowiek odpowiedzialny, który bierze konsekwencje swoich decyzji, umie przyznać się do błędów i jest świadomy swoich obowiązków – tłumaczył biskup Jacek.

Reklama

Następnie przypomniał słowa Jezusa: „Dobry człowiek wydobywa ze swojego serca dobro”. Tłumaczył, że dobrego człowieka można poznać po jego słowach.

– Dlatego dobry człowiek nigdy nie mówi źle o innych. Dlaczego? Bo troszczy się o ich zbawienie. Dzisiaj, w świecie, w którym żyjemy, wydaje się, że jednym z głównych grzechów jest nieopanowany język. To właśnie grzechy języka sprawiają, że zło rozprzestrzenia się z prędkością światła – mówił biskup i dodał: – Niestety, nie niesie ono ze sobą światła, ale totalną ciemność. Dlatego proszę was: nie mówcie nigdy źle o innych, choćby źle wam czynili.

Ksiądz biskup zaznaczył, że człowiek staje się dobry poprzez słuchanie Jezusa. A słuchając Jezusa, buduje swoje życie tak, by stało się domem Boga – domem, którego żadne fale tego świata nie zniszczą. Z kolei budowanie na ludzkich opiniach i słowach zawsze doprowadzi do katastrofy.

– Dzisiaj spoglądamy na wspaniałego, dobrego człowieka, św. Ojca Pio. To właśnie on skupiał w sobie wszystkie cechy dobrego człowieka: był uczciwy, życzliwy, skromny i odpowiedzialny – przypominał hierarcha.

Zauważył, że Ojciec Pio tak naprawdę niewiele mówił.

– Ale to, co mówił, było tak Boże i tak mocne, że wiele osób po spotkaniu z nim zmieniało całkowicie swoje życie. I to na trwałe – mówił ksiądz biskup.

Przypomniał, że w życiu św. Ojca Pio nie brakowało cierpienia, zarówno fizycznego, jak i duchowego.

Reklama

– Można byłoby pokusić się o stwierdzenie, że całe jego życie to jedno wielkie cierpienie – zaznaczył. Zwrócił uwagę na liczne choroby, z którymi święty się zmagał, oraz na cierpienie duchowe.

– W życiu Ojca Pio toczyła się nieustanna walka duchowa. Namacalne działanie szatana, który próbował zniszczyć jego dobre imię. Były pomówienia, oskarżenia, oszczerstwa. I pojawiły się zakazy, choćby publicznego sprawowania kultu – przypominał bp Kiciński.

– Czegóż to nie mówiono o Ojcu Pio? Cierpienie z każdej strony. A jednak wszystko przetrwał z Bożą pomocą. Dlaczego? Bo dom, którym było jego życie, zbudowany był na skale – na skale słowa Bożego, a nie ludzkiego – podkreślał hierarcha i zakończył: – Jesteśmy zaproszeni, by wybierać to, co dobre, a odrzucać to, co złe. Dlatego potrzeba dzisiaj modlitwy. Potrzeba rozważania słowa Bożego i potrzeba wspólnoty wiary. Ona nam pomaga i niesie przez różne doświadczenia życiowe. Dlatego dzisiaj dziękuję wam za waszą obecność, za wszystkie Grupy Ojca Pio, których istotą jest modlitwa za siebie, za Kościół i wspólnotę.

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Jestem katolikiem i nie boję się świadczyć". Portugalski minister pielgrzymował do Fatimy

2026-10-09 09:17

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Fatima

pl.wikipedia.org/Joanna Popławska

Minister Miguel Pinto Luz, odpowiedzialny w portugalskim rządzie za resort infrastruktury i mieszkalnictwa pokonał liczący ponad 130 km szlak pielgrzymkowy z Lizbony do Fatimy. Jak przekazał po dotarciu do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej minister Pinto Luz, podróż trwała cztery dni, a jednym z największych bohaterów tej wymagającej pielgrzymki był jego pięcioletni syn António.

Na zakończenie podróży minister Pinto Luz zamieścił kilka wpisów w mediach społecznościowych precyzując, że na trasie były zarówno momenty przyjemne, jak i dużo zmęczenia. „To trudne doświadczenie do wyjaśnienia tym, którzy tego nie przeżyli" - napisał portugalski polityk, precyzując, że we współczesnym świecie ważne jest dzielenie się świadectwem wiary, „a tolerancja nie oznacza ukrywania się ze swoimi przekonaniami” religijnymi. „Nie musimy eliminować naszej tożsamości, aby szanować tożsamość innych. Jestem katolikiem. Żyję moją wiarą w sposób naturalny, bez narzucania jej innym osobom i bez obawy, aby ją świadczyć" - przekazał.
CZYTAJ DALEJ

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i sprawy "challenge'u"

2026-10-09 07:51

[ TEMATY ]

ataki w szkołach

Adobe Stock

Jest najnowszy komunikat policji w sprawie rzekomego challenge'u internetowego dotyczącego ataków nożowników na szkoły. „Informujemy, że dotychczas nic nie wskazuje na to, by pojawienie się takiego wydarzenia rzeczywiście miało miejsce” - przekazała na portalu X polska policja.

Dziś część placówek edukacyjnych w woj. mazowieckim jest zamknięta, przy szkołach pojawiły się patrole policji i straży miejskiej. To reakcja na ataki nastoletnich nożowników w szkołach w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce. Zginęła w nich jedna osoba, a w sumie 12 zostało rannych. W sieci pojawiły się pogłoski o „krwawym piątku” w szkołach, do którego rzekomo miałoby dojść dziś.
CZYTAJ DALEJ

Chcesz bardziej ufać Bogu? Maryja pokazuje, od czego zacząć

2026-10-09 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Zaufanie nie oznacza, że znamy przyszłość. Maryja w chwili Zwiastowania nie znała wszystkich odpowiedzi. Powiedziała jednak Bogu „tak”. Ta tajemnica Różańca zaprasza nas do podobnego kroku.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję