Magdalena Kozieł: - Co oznacza termin uzależnienie i współuzależnienie?
Zofia Tomaszuk: - W bardzo dużym skrócie można powiedzieć, że uzależnienie charakteryzuje się częstym nadużywaniem alkoholu, co skutkuje niemożnością właściwego wypełniania podstawowych obowiązków
w pracy, w szkole lub w domu. Alkoholicy to ludzie, którzy nie są w stanie konsekwentnie kontrolować swego picia przez dłuższy czas i którzy nie mogą ręczyć za swe zachowanie po spożyciu alkoholu. Uzależniony
pije alkohol nawet w sytuacji, gdy stwarza to fizyczne zagrożenie, np. podczas prowadzenia pojazdu. Poza tym uzależniony jest w ciągłym konflikcie z prawem i ma zaburzone relacje społeczne i międzyludzkie
np. przez stosowanie przemocy domowej.
Jedna z definicji współuzależnienia mówi, że jest to zespół cech, które powstały w dzieciństwie w wyniku działania mechanizmów obronnych, w odpowiedzi na złe traktowanie. Osoba taka w życiu dorosłym
przejawia tendencję do wchodzenia w patologiczne związki. Współuzależnienie nabywa się w rodzinie dysfunkcyjnej, niekoniecznie alkoholowej. Czynniki, które wpływają na współuzależnienie to przede wszystkim
sytuacja stresowa, osobiste psychologiczne wyposażenie oraz zmiany, które zachodzą w jej psychologicznym funkcjonowaniu, będące w dużym stopniu skutkiem tamtych dwóch rodzajów uwarunkowań.
Zofia Tomaszuk - pedagog, specjalista psychoterapii uzależnień, od 2000 r. dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Terapii Uzależnień i Współuzależnienia w Zielonej Górze.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com
Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude
Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.
Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu
Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.
Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
W dniu święta św. Januarego, o godz. 10:04, Neapol po raz kolejny przeżył „cud krwi” swojego patrona, to znaczy, że krew świętego się upłynniła. Czytamy o tym we włoskich portalach.
Od wieków cud krwi św. Januarego ma miejsce tradycyjnie trzy razy w roku: w sobotę przed pierwszą niedzielą maja, czyli w święto przeniesienia relikwii świętego do Neapolu, w dniu jego liturgicznego wspomnienia 19 września oraz 16 grudnia - dniu upamiętniającym ostrzeżenie przed erupcją Wezuwiusza w 1631 r. Zmiana konsystencji zakrzepłej krwi męczennika uważana jest za zapowiedź pomyślności dla Neapolu i jego mieszkańców. Cud przyciąga rzesze wiernych i widzów. Jego brak jest uważany przez neapolitańczyków za zły znak. Tak było np. w latach pandemii koronawirusa w 2020 i 2021 roku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.