Doroczne spotkanie zgromadziło przedstawicieli wspólnot różańcowych z całej diecezji, którzy przybyli, aby wspólnie się modlić, pogłębiać swoją duchowość oraz umacniać więzi łączące osoby zaangażowane w codzienną modlitwę różańcową. Pielgrzymom towarzyszyło kilkudziesięciu kapłanów.
Program spotkania rozpoczęły konferencje formacyjne, podczas których uczestnicy mieli okazję bliżej poznać historię rozwadowskiego sanktuarium oraz zastanowić się nad znaczeniem maryjnej duchowości w codziennym życiu chrześcijanina. O dziejach świątyni opowiedział jej kustosz, a zarazem diecezjalny asystent Kół Żywego Różańca, ks. Augustyn Łyko. Kolejną konferencję wygłosił ks. Krzysztof Dzierżak, który przybliżył duchowość szkaplerzną i jej miejsce w życiu ludzi wierzących. Natomiast ks. Krystian Kusztyb skierował uwagę słuchaczy na modlitwę różańcową, ukazując ją jako drogę duchowego dojrzewania i przemiany ludzkiego serca. Zwieńczeniem tej części pielgrzymki była wspólna modlitwa różańcowa.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Najważniejszym wydarzeniem dorocznego spotkania była uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza. Przy ołtarzu wraz z ordynariuszem stanęli kapłani, którzy przybyli do rozwadowskiego sanktuarium ze swoimi wspólnotami parafialnymi.
Reklama
W homilii bp Nitkiewicz nawiązał do ewangelicznej sceny powrotu siedemdziesięciu dwóch uczniów, których Jezus posłał, aby głosili nadejście Królestwa Bożego. Kaznodzieja zauważył, że chociaż Chrystus okazuje radość z ich konkretnych dokonań, podkreśla zarazem to, że zasługi uczniów zostały zapisane w Niebie.
– Każdy, kto działa w imię Chrystusa, stając się współpracownikiem Boga, może liczyć na podobną nagrodę, pod warunkiem, że nie przypisze zasług sobie, że będzie pamiętał, kto tak naprawdę sprawuje władzę nad wszystkim. Trzeba pozostać „prostaczkiem”, świadomym swojej małości, kruchości, niedouczenia, który z pokornym sercem otworzy się na Boże Miłosierdzie, aby go uzdrowiło, przyjmie Słowo Boże, aby uczyniło go prawdziwie mądrym i roztropnym – powiedział biskup.
W tym kontekście kaznodzieja odniósł się do duchowości różańcowej, podkreślając, że rozważanie tajemnic życia Jezusa i Maryi stanowi szczególną drogę poznawania Boga.
Reklama
– Wiara jest sposobem poznania całkowicie innym niż nauka koncentrująca się na świecie widzialnym. Stąd: „Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie” (Łk 10,23). Te słowa kieruje dzisiaj Pan Jezus do każdej i każdego z was, drogie siostry i bracia z Kółek Różańcowych. Rozważanie tajemnic różańca pozwala wam poznać Boga, powiedziałbym nawet, że On objawia przez nie swoją miłość do człowieka, o której mówi historia zbawienia. Jednocześnie, przez wasze modlitwy, wpisujecie w nią wasze imiona, stając się współpracownikami Boga na podobieństwo Matki Bożej i wielu innych świętych. Wypraszajcie dalej Boże łaski dla naszej diecezji, parafii, rodzin, chorych potrzebujących, młodych szukających swojej życiowej drogi i oczywiście dla siebie. W ten sposób będą działy się prawdziwe cuda, nie mniejsze od spektakularnych znaków, które przyciągają osoby oczekujące natychmiastowych efektów czy tłumy ciekawskich – powiedział biskup.
Spotkanie zakończyła wspólna agapa na placu sanktuaryjnym, która była okazją do rozmów, wymiany doświadczeń oraz integracji członków wspólnot różańcowych z różnych parafii diecezji.
Na terenie diecezji sandomierskiej do Kół Żywego Różańca należy blisko 40 tys. osób. Jak podkreślił ks. Augustyn Łyko, diecezjalny asystent wspólnot różańcowych, ich codzienna modlitwa stanowi ważne duchowe wsparcie dla całego Kościoła.
– Koła Żywego Różańca tworzą ogromną wspólnotę ludzi, którzy każdego dnia powierzają Bogu sprawy swoich rodzin, parafii i całej diecezji. Ich obecność i wytrwałość w modlitwie są świadectwem żywej wiary oraz przywiązania do Chrystusa i Jego Matki. To wielki kapitał duchowy naszego Kościoła i źródło nadziei, że modlitwa różańcowa będzie nadal przekazywana kolejnym pokoleniom – podkreślił ks. Łyko.
