Oj, obrodziło na początku roku. Spieszymy z wyjaśnieniami. Nie chodzi o urodzaj w szklarniach, ale o ilość gaf, wpadek i klopsów opozycyjnych ugrupowań. Chyba trwa jakiś nieformalny wyścig o Złotą Gwiazdę Kompromitacji.
Przeszedł do historii
Jak napisaliśmy, urodzaj jest tak wielki, że mamy poważne trudności, od kogo zacząć. Nie możemy jednak sprawić zawodu najśmieszniejszemu polskiemu politykowi – liderowi .Nowoczesnej Ryszardowi Petru. Na najwyższym szczeblu polityki jest krótko, ale karierę zrobił błyskawiczną i już wszedł do annałów polskiej polityki. Po latach będą się o nim rozpisywać wszyscy historycy. Znajdzie się w jednym rozdziale z Nikodemem Dyzmą.
Przy okazji lider .Nowoczesnej stał się jednym z największych pracodawców w Polsce. Żyją z niego kabareciarze, satyrycy, twórcy internetowych memów, dziennikarze, publicyści i wielu, wielu inni. Po prostu – cała armia ludzi. Sam Petru zapewnia nam jakieś jeden procent wzrostu gospodarczego.
Najlepszy lotniarz
Cała Polska emocjonowała się lotami. Dokładnie dwoma. Lotem Ryszarda Petru i lotem Kamila Stocha. W tej rywalizacji Petru wyprzedził naszego mistrza olimpijskiego. Sorry, Adaś, ale ty też nie miałbyś z nim szans.
Święto Miłosierdzia Bożego obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, zwaną obecnie Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Święto to, choć jest jednym z najmłodszych w kalendarzu liturgicznym, ukazuje jedną z najważniejszych prawd chrześcijaństwa. Można powiedzieć, że zostało ustanowione na prośbę samego Jezusa, przekazaną w objawieniach s. Faustynie Kowalskiej.
Wybór pierwszej niedzieli po Wielkanocy nie jest przypadkowy – na ten dzień przypada oktawa Zmartwychwstania Pańskiego, która wieńczy obchody Misterium Paschalnego Chrystusa. Ten okres w liturgii Kościoła ukazuje tajemnicę miłosierdzia Bożego, która najpełniej została objawiona właśnie w męce, śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Inaczej mówiąc – nie byłoby dzieła odkupienia, gdyby nie było miłosierdzia Boga.
To właśnie one - przebite dłonie i otwarte serce Chrystusa - prowadzą do zrozumienia tajemnicy Bożego Miłosierdzia - podkreślał bp Adam Bab, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, który przewodniczył uroczystościom Niedzieli Miłosierdzia w Płocku. W miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego wierni odkrywali, że rany Zmartwychwstałego nie są znakiem cierpienia, które minęło, ale miłości, która trwa i uzdrawia.
Uroczystości odpustowe w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zgromadziły licznych pielgrzymów. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bab z Lublina, który na początku homilii zwrócił uwagę na wyjątkowość miejsca. - Jest wielką łaską przeżywać to święto właśnie tutaj, gdzie św. Faustyna doświadczyła obecności Jezusa i przekazała światu orędzie o Jego miłosierdziu - mówił.
W Niedzielę Miłosierdzia Bożego ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, prowadził Apel Jasnogórski z okazji jubileuszu stulecia czasopisma.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.