Reklama

Białoruskie manewry

Uwagę na Białoruś zwracają nie tylko ćwiczenia „Zachód 2017”, które odbędą się tuż za naszą granicą. Dzieje się tam sporo, ale czy wystarczająco dużo, żeby zmienić część opinii o tym państwie?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z jednej strony – wspólne, rosyjsko-białoruskie manewry. Ogromne, z udziałem 200 tys. żołnierzy, które mają się odbyć jesienią. Z drugiej – spięcia i napięcia, gesty i słowa, które między bratnimi – jak się wydawało – państwami raczej się nie zdarzają. To awantura w rodzinie czy początek końca związku?

To drugie miałoby daleko idące konsekwencje, dlatego raczej to pierwsze, ale i tak skutki mogą być poważne. Nie od dziś wiadomo, że Białoruś stara się lawirować między Rosją, z którą jest bardzo blisko związana – gospodarczo, politycznie i wojskowo – a Zachodem, który wydaje się dawać szanse na pewien sukces, a co najmniej na względną niezależność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gra trwa

Ta gra trwa od lat. Ekipa Aleksandra Łukaszenki przez ponad 20 lat wyćwiczyła umiejętność lawirowania, manewrowania między Rosją – i w stosunkach z nią – a Zachodem. Wobec Wschodu i Zachodu zdaje się stosować tę samą politykę: jak najmniej integracji, jak najwięcej korzyści. Tyle że dążenia partnerów, szczególnie Władimira Putina, zakładają jak największą integrację.

Reklama

Zachód jest znacznie mniej groźny, ale przed bliższymi więzami z nim Białorusinów powstrzymuje rosyjski nadzór. Trudno sobie wyobrazić, że u granic Rosji mogłoby wyrosnąć reformujące się państwo, zmieniające się politycznie, z coraz lepszą gospodarką, coraz bardziej demokratyczne i nowoczesne. Rosja się na to nie zgodzi. Ma narzędzia nacisku i szantażu. Głównie – ale nie tylko – gospodarcze.

Prezydent Łukaszenka często ostatnio podkreśla swoją neutralność i niezależność. Wbrew naleganiom Moskwy Białoruś do dziś nie uznała niepodległości oderwanych od Gruzji Abchazji i Osetii Południowej. Nie uznała też aneksji Krymu, choć z drugiej strony – dodajmy – odmawia poparcia rezolucji ONZ potępiającej działania Rosji przeciwko Ukrainie.

4 tys. wagonów

Przygotowania do jesiennych manewrów „Zachód 2017”, które mają „strategiczne znaczenie”, trwają już od dawna. Będą ogromne. Do transportu między Rosją a Białorusią zostanie wykorzystanych ponad 4 tys. wagonów. Do przeprowadzenia manewrów „Zachód 2013” wystarczyło... 200 wagonów. W ten sposób – twierdzą zachodni eksperci wojskowi – Rosja reaguje na zwiększenie obecności NATO w Polsce i w krajach bałtyckich.

Manewry nie są po myśli Łukaszenki, niemniej Białoruś jest związana z Rosją licznymi porozumieniami wojskowymi, należy – razem z Armenią, Kazachstanem, Kirgizją i Tadżykistanem – do podporządkowanej Rosji Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Mimo to na Białorusi nie ma rosyjskich baz wojskowych. Niedawno Łukaszenka nie zgodził się – ze względów technicznych – na stworzenie bazy lotniczej w Bobrujsku.

Reklama

Są jednak obawy, że to może się zmienić po jesiennych manewrach. Rosja coraz mocniej naciska na Łukaszenkę, by włączył się do konfliktu z NATO. Uderza to w ocieplające się stosunki z Zachodem. Na Białorusi może pozostać kilka tysięcy rosyjskich żołnierzy, których Łukaszenka nie będzie w stanie pozbyć się z kraju, a którzy mogą szachować przesmyk suwalski i północną Ukrainę.

Granica w ZBiR-ze

Zanim w połowie lutego br. zaczął obowiązywać dekret prezydenta Łukaszenki, na mocy którego obywatele 80 państw, którzy przylecą do Mińska samolotem, będą mogli przebywać do 5 dni na Białorusi bez wizy, między państwami Putina i Łukaszenki pojawiła się granica.

To decyzja Rosji: ponowne ustanowienie wzdłuż granicy z Białorusią strefy przygranicznej, w której ruch osób podlega ograniczeniu i kontroli – zniesionej po powstaniu Związku Białorusi i Rosji – ma zapobiegać nielegalnej migracji po liberalizacji białoruskiej polityki wizowej.

Na Białorusi odczytano to jednoznacznie – jako coś więcej niż naruszający dwustronne porozumienia psikus Putina, który chce pokazać Białorusi jej miejsce w szeregu. Decyzja eliminuje możliwość podróżowania do Rosji tranzytem przez Białoruś obywateli innych państw. Moskwa ogranicza tranzyt już od roku, tłumaczy to brakiem międzynarodowych przejść granicznych między Rosją i Białorusią.

W rzeczywistości chodzi o zmuszenie Białorusi do wspólnej polityki wizowej, nawet wspólnej wizy. A na to Mińsk – obawiając się kolejnego kroku na drodze utraty niezależności – nie zamierza się zgodzić... Tak czy inaczej – manewry polityczne wokół Białorusi trwają. Wojsko pojawi się jesienią.

2017-02-22 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara nie dojrzewa na podstawie cudzych opinii. Domaga się osobistego wyznania

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Łukasz opisuje czas działania Heroda Agryppy I. Władca szuka przychylności środowisk wpływowych w Jerozolimie. Wybiera przemoc wobec Kościoła. Jakub, brat Jana, ginie od miecza. Piotr trafia do więzienia w dniach Przaśników. Wspomnienie Paschy nadaje scenie głęboki sens. Noc wyzwolenia wraca w nowym świetle. Apostoł jest skuty dwoma łańcuchami. Straże stoją przy drzwiach. Wszystko wydaje się szczelnie zamknięte. Kościół odpowiada modlitwą wytrwałą. Nie ma wpływów politycznych. Ma ufność skierowaną ku Bogu. Anioł Pański wchodzi do celi i budzi Piotra. Rozkazy drogi padają szybko: wstań, przepasz się, włóż sandały, narzuć płaszcz. Słychać w tym echo nocy wyjścia z Egiptu. Łańcuchy opadają. Brama otwiera się sama. Piotr przechodzi przez kolejne straże jak człowiek prowadzony przez łaskę. Dopiero na ulicy rozpoznaje w pełni, że Pan naprawdę go wyrwał z ręki Heroda. Dzieje stawiają obok siebie śmierć Jakuba i ocalenie Piotra. Bóg nie prowadzi wszystkich świadków tą samą drogą. Jednych przeprowadza przez więzienie ku dalszej posłudze. Innych prowadzi przez męczeństwo do chwały. Kościół ma trwać w modlitwie w obu sytuacjach. Tak wygląda jego siła.
CZYTAJ DALEJ

Blisko 1400 dzieci wyjedzie na wakacje dzięki Caritas. Ruszyła Akcja Letnia Archidiecezji Wrocławskiej

2026-06-29 16:28

Archiwum Caritas

Wakacje to doskonały czas, aby spędzić niezapomniane chwile z rówieśnikami

Wakacje to doskonały czas, aby spędzić niezapomniane chwile z rówieśnikami

Wakacje właśnie się rozpoczęły, a wraz z nimi rusza Letnia Akcja Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Dzięki środkom zgromadzonym podczas ubiegłorocznego Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieci blisko 1400 dzieci i młodzieży z 23 parafii archidiecezji będzie mogło wyjechać na kolonie, obozy, wycieczki, oazy i rekolekcje.

W tym roku Caritas Archidiecezji Wrocławskiej przeznaczyła na dofinansowanie wakacyjnych wyjazdów 285 275 zł. Ze wsparcia skorzysta 1397 dzieci i młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

Na rowerach ze Szczecina do Rzymu. Bez GPS-u, ale z wiarą

2026-06-29 18:01

[ TEMATY ]

wiara

rower

Vatican Media

Trzydzieści dni w drodze, walka z morderczym upałem i 2,5 tys. kilometrów pokonanych bez nowoczesnej nawigacji. Lidia i Stanisław Jankowscy ze szczecińskiej parafii Niepokalanego Serca NMP dotarli do Rzymu, by uczcić rodzinny jubileusz i by uczestniczyć w Eucharystii z Papieżem Leonem XIV. Ta niezwykła pielgrzymka była dla nich nie tylko sportowym wyczynem, ale przede wszystkim czasem głębokich rekolekcji oraz umacniania małżeńskiej więzi.

Wyprawa do Wiecznego Miasta była realizacją konkretnego marzenia jubilata. "Mąż sobie wymyślił, że jak skończy 70 lat, to pojedziemy do Rzymu” – wspomina w rozmowie z Vatican News Pani Lidia. Małżeństwo to doświadczeni cykliści. Mają na swoim koncie trasy do Santiago de Compostela, Fatimy, La Salette, Lourdes czy Wilna. Tym razem podróż trwała miesiąc, a największym wyzwaniem okazała się pogoda. Zapytani o trudności, odpowiadają bez wahania: „Najtrudniejszy był upał, upał i jeszcze raz upał”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję