Reklama

Niedziela Świdnicka

Święte Oblicze Boga

Niedziela świdnicka 16/2017, str. 8

[ TEMATY ]

Bóg

oblicze

Ks. Zigniew Chromy

Sanktuarium Świętego Oblicza w Manoppello

Sanktuarium Świętego Oblicza w Manoppello

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Jezus mówił do Apostołów: „Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca”, odpowiadając w ten sposób na pragnienie swego ucznia Filipa, wyrażone w imieniu Dwunastu: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. Odwieczna tęsknota człowieka za Bogiem w Starym Testamencie przybrała formę poszukiwania oblicza Bożego. Uczniowie Jezusa, wyrośli na starotestamentalnej tęsknocie, byli ludźmi, którzy szukali oblicza Boga i dlatego poszli za Jezusem. Hebrajskie słowo „panim” (oblicze) pojawia się w tekstach Starego Testamentu około 400 razy, z czego jedna czwarta (ok. 100!) dotyczy samego Boga. „Szukać oblicza Bożego”; „blasku Bożego oblicza”, to charakterystyczne zwroty występujące w Księgach Starego Przymierza, a szczególnie w Księdze Psalmów. Gdy przetłumaczono hebrajskie „panim” na język grecki, oddano je słowem „prosopon” (twarz, maska), któremu w łacinie odpowiada termin „persona” (osoba). Dla człowieka Starego Testamentu mówienie o blasku Bożego oblicza jest tym samym, co mówienie o Bogu jako osobie i źródle życia. Psalmista pisze: „Rozjaśnij nad nami swoje oblicze a będziemy zbawieni” (Ps 80, 4nn). Izraelici byli przekonani, że kiedy Bóg odwraca swe oblicze, wszystko zamienia się w proch. W Księdze Wyjścia jest mowa o tym, że Mojżesz, będąc przyjacielem Boga, rozmawiał z Nim twarzą w twarz. Jednak w innym miejscu, jest napisane, że kiedy Prawodawca Izraela, pragnął oglądać Boże oblicze, otrzymał na swoją prośbę odpowiedź negatywną. Błagając Boga: „spraw abym ujrzał Twoją chwałę”, w odpowiedzi słyszy: „Nie będziesz mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego oblicza i pozostać przy życiu” (Wj 33,11nn). Mojżesz mógł jednak zobaczyć Boga „z tyłu”, gdy przechodziła Boża chwała…; na koniec historii Mojżesza, przyjaciela Boga, czytamy, że gdy umarł, nie powstał więcej w Izraelu prorok podobny do niego, który by poznał Pana twarzą w twarz. W Księdze Powtórzonego Prawa znajduje się proroctwo Mojżesza, mówiące o tym, że Bóg wzbudzi proroka podobnego do niego, którego Izrael będzie słuchał. O tym proroctwie pamiętali pierwsi chrześcijanie, o czym świadczy mowa św. Szczepana przed Sanhedrynem (Dz 7,17).

„A Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami i widzieliśmy Jego chwałę, chwałę jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca pełen łaski i prawdy” (J 1,1nn). Te słowa nie tylko poświadczają niepojętą tajemnicę, polegające na tym, że druga Osoba Trójcy Świętej, przybrała ludzką postać, ale i na tym, że ta ludzka postać była pełna łaski i prawdy. Ilekroć z wiarą uczestniczymy w Eucharystii, tylekroć mamy przystęp do tej pełni łaski i prawdy jaśniejącej na Obliczu Chrystusa. Człowiek Starego Prawa nie mógł patrzeć na Boże oblicze i pozostać przy życiu, jednak w Chrystusie, Bóg ukazał nam swoje pogodne Oblicze. Zobaczenie Boga „z tyłu” przez Mojżesza oznaczać może, że Boga możemy spotkać tylko wówczas, gdy idziemy za Jezusem; możemy Go zobaczyć jedynie poprzez naśladowanie Jezusa, które polega na pójściu za Nim, a więc również na pójściu za Bogiem. Widzenie Boga na tym świecie realizuje się poprzez naśladowanie Chrystusa, jest wyruszeniem w drogę, skierowaniem naszego życia na żyjącego Boga. Kult Boskiego oblicza Chrystusa ma w Kościele długą tradycję. Jego gorliwą krzewicielką była św. Teresa od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. Kto widzi Jezusa, widzi także i Ojca, który Go posłał. Tak więc starożytne pragnienie, którego tak liczne ślady widoczne są na kartach Starego Testamentu może zostać zaspokojone tylko przez Jezusa Chrystusa. Poruszeni tym pragnieniem Mędrcy ze Wschodu, przybywają aby w imieniu ludów pogańskich złożyć hołd Królowi, który nosi na sobie blask Bożej chwały. Liturgia jest miejscem, gdzie dzięki wierze możemy dostrzec to Boże oblicze, poznać Boga, który przychodzi, aby nas zbawić. Słowo, które było u Boga i które było Bogiem, stało się ciałem i zamieszkało między nami. Bóg w Jezusie z Nazaretu objawił ludzkości swoje Oblicze. W Chrystusie stał się dotykalny. Jednak wiara nasza nie polega na sentymentalnym wspominaniu minionej historii, ale jest zaufaniem i swego rodzaju drogą. Jej charakterystyczną cechą jako drogi jest to, że można ją poznać tylko przez wejście na nią. Każdemu z nas z osobna to, co chrześcijańskie objawia się nie inaczej, jak tylko przez zgodę na wzięcie udziału w eksperymencie drogi, a więc w praktyce życia. Nigdy nie istniała epoka, w której ludzie nie dążyliby do poznania Boga. Jednak stale napotykamy w historii na konflikt między pragnieniem poznania jedynego Boga, a atrakcyjnością innych potęg, które zdają się być bliższe i bardziej niebezpieczne niż daleki Bóg. Człowiek nie potrafi o własnych siłach wejść na drogę do prowadzącą Boga, potrzebuje pomocy. Sam nie może zbudować pomostu, który prowadziłby do wejścia w kontakt z Bogiem, który zbawia. Tym pomostem wybudowanym przez samego Boga jest święte człowieczeństwo Jezusa Chrystusa. Podążajmy więc drogą wiary i wpatrujmy się w jasność Pańską, jaśniejącą na Boskim Obliczu Chrystusa Zmartwychwstałego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-04-11 10:22

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrystus – objawienie Bożego Oblicza (2)

W prologu Janowej Ewangelii czytamy: „Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył (1,17-18)”. Te słowa nie tylko objawiają niepojętą tajemnicę polegającą na tym, że druga Osoba Trójcy Świętej przybrała ludzką postać, ale mówią także o pełnym dostępie do łaski i prawdy za pośrednictwem wcielonego Logosu. Rzeczywiście, żaden człowiek nie widział nigdy Boga, nie mógł patrzeć na Boże Oblicze i pozostać przy życiu, jednak w Chrystusie Bóg ukazał, Kim jest, ukazał nam swoje Oblicze. Kto widzi Jezusa, widzi także i Ojca, który Go posłał. Tak więc starożytne pragnienie, którego tak liczne ślady widoczne są na kartach Starego Testamentu, może zostać zaspokojone tylko przez Chrystusa. Kontakt z Jezusem jest kontaktem z pełnią Objawienia: „Albowiem Bóg, Ten, który rozkazał ciemnościom, by zajaśniały światłem, zabłysnął w naszych sercach, by olśnić nas jasnością poznania chwały Bożej na obliczu Chrystusa” (2 Kor 4,6). Poruszeni tym pragnieniem Mędrcy ze Wschodu przybywają, aby w imieniu ludów pogańskich złożyć hołd Królowi, który nosi na sobie blask Bożej chwały. Nowość chrześcijaństwa polega na tym, że prawdziwy Bóg, który wymyka się wszelkim obrazowym przedstawieniom, ma twarz i imię, a nasycenie się Bożym Obliczem, czyli przyjęcie objawiającego się Boga, staje się udziałem człowieka wpatrzonego w Jezusa Chrystusa, w Słowo, które stało się ciałem. Wielki Psalm, zawierający pochwałę Słowa Bożego, wyraża radość, że poprzez nie i za Jego pośrednictwem człowiek może poznawać wolę Bożą i Boże Oblicze. Rozpoczynając się on od słów: „Słowo twe Panie trwa na wieki, niezmienne jak niebiosa” (Ps 119,1) wskazuje zarówno, że jest ono trwałe, jak i że jest prawdziwą rzeczywistością. Jezus ten fragment psalmu opatrzył następującym komentarzem: „Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą” (Mt 24,35). Ludzkie słowo jest w rzeczywistości prawie niczym, tchnieniem, które, gdy je tylko wypowiemy, już znika, zaś Słowo Jezusa trwa na wieki, ponieważ jest to boski Logos. Wchodząc z Nim w kontakt, „otwieramy się na prawdziwą głębię jedynej prawdy, wielkiej prawdy Bożej”. Tak więc w centrum Objawienia jest Boże Słowo, które stało się Obliczem, dlatego ostatecznym celem poznawania Biblii jest spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje naszemu życiu nową perspektywę i sens. Wiara chrześcijańska jest w istocie uczestniczeniem w widzeniu Jezusa. Jest On wielkim widzącym, a Jego nauczanie i czyny wypływają z Jego bliskości z Ojcem: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko” (J 5,19-20).
CZYTAJ DALEJ

„Z samego dna wydobył mnie ten cudowny koralik”. Poruszające świadectwo Dariusza Stemplewskiego

2026-10-05 20:58

[ TEMATY ]

świadectwo

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Podczas spotkania, na które złożyły się wspólna modlitwa, koncert oraz Msza św., poruszające świadectwo wygłosił Dariusz Stemplewski. Jego słowa przypominają, że w dobie narastającego niepokoju i osobistych kryzysów, różaniec wciąż pozostaje potężnym ratunkiem i kołem ratunkowym wyciągającym z najgłębszych życiowych dołków.

Żyjemy w czasach, w których nie ma już miejsca na półśrodki. Wydarzenia zaledwie z ostatniego tygodnia – informacja o powstaniu "abortomatu" w Warszawie czy profanacja figury Matki Bożej przez dwóch młodych ludzi, którzy na nią wskoczyli, udając akt seksualny i ją policzkując – dają wiele do myślenia. Jeśli ktoś zastanawiał się, czy nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca jest dziś ważne i czy to, co mówiła Matka Boża w Fatimie o wynagradzaniu, wciąż pozostaje aktualne, ma przed sobą jasną odpowiedź.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję