Rekolekcje dla katechetów pod hasłem: „Quo vadis, homo?” odbyły się w ostatni czerwcowy weekend w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Pogórzu. Poprowadził je ks. dr Robert Samsel. W rekolekcjach uczestniczyło 40 katechetów.
– Czas ćwiczeń rekolekcyjnych to pochylenie się nad kondycją naszego człowieczeństwa, relacji z bliźnimi, a nade wszystko odniesieniem do Pana Boga. „Chciwość czasu” przeszkadza nam w mądrym układaniu codzienności. Niekiedy zbytni pośpiech, nadmiar obowiązków zawodowych i pokusy angażowania się w rozmaite sfery aktywności społecznej powodują, iż brakuje nam czasu na spotkanie z Bogiem, drugim człowiekiem, a także z samym sobą w zaplanowanej chwili wytchnienia. Kolejne ćwiczenia rekolekcyjne: modlitwa wspólnotowa i indywidualna, konferencje, koleżeńskie spotkania i chwile odpoczynku stanowiły okazję do odnalezienia na nowo właściwych miar czasu, którym dysponujemy w doczesności dzięki łasce Boga – mówi ks. Samsel. Takie rekolekcje odbyły się również w Rychwałdzie (od 30 czerwca do 2 lipca), a jeszcze jedną edycję zaplanowano znów w Pogórzu, ale od 15 do 17 września.
Część katechetów biorących udział w czerwcowych rekolekcjach w Pogórzu, uczestniczyła również w kolejnej Mszy św. z modlitwą o uzdrowienie (24 czerwca) sprawowanej w kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Pogórzu o godz. 11 przez proboszcza parafii ks. kan. Ignacego Czadera i o. Teodora Knapczyka OFM z Sekretariatu Misji i Ewangelizacji Prowincji Matki Bożej Anielskiej Ojców Franciszkanów w Krakowie. – Eucharystia to uczta miłości. Jeśli pozwolimy się jej ogarnąć, to zmieni się nasze życie. A potem przemienionym życiem możemy przemieniać bliskich i świat – powiedział o. Teodor. Po Mszy św. franciszkanin poprowadził modlitwę o uzdrowienie przed Najświętszym Sakramentem. Następną Mszę św. zaplanowano na 9 sierpnia o godz. 18.
Biskup Henryk Tomasik apeluje do rodziców, aby ich dzieci wzięły udział w rozpoczynających się w środę rekolekcjach wielkopostnych. Z kolei wydział katechetyczny Kurii Biskupiej w Radomiu pisze na swoich stronach internetowych, że "nie do pomyślenia jest, by uczniowie czas rekolekcji potraktowali jako dni wolne".
4 sierpnia Kościół powszechny obchodzi wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, Proboszcza z Ars, ogłoszonego w 1929 roku przez Piusa XI „patronem wszystkich proboszczów świata". W rozmowie z mediami watykańskimi rektor sanktuarium w Ars, ks. Rémi Griveaux, opowiada o wsparciu, jakie u tego świętego odnajdują współcześni kapłani, zmagający się z wewnętrznymi kryzysami i trudnościami w otoczeniu.
Św. Jan Maria Vianney, znany jako Proboszcz z Ars (1786-1859), pochodził ze skromnej rodziny i miał tak duże trudności w nauce, że wątpiono, czy poradzi sobie z przygotowaniem do kapłaństwa. Ostatecznie jednak przyjął święcenia w 1815 roku, a posługa, jaką pełnił w niewielkiej francuskiej miejscowości Ars i okolicznych wioskach, wydała niezwykłe owoce, szczególnie poprzez sakrament pojednania i świadectwo zanurzenia w modlitwie. W ostatnich latach jego życia odwiedzało go ok. 100 tys. osób rocznie, a dziś do sanktuarium w Ars, w którym jest pochowany przybywają liczne grupy z całego świata, a wśród nich wielu kapłanów. Także ostatni papieże przybliżali tę postać Kościołowi: w 150-lecie jego śmierci (2009 r.) Benedykt XVI ogłosił Rok Kapłański, któremu patronował francuski święty, zaś 10 lat później Franciszek poświęcił mu obszerne fragmenty okolicznościowego listu, skierowanego do kapłanów.
Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…
Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.