Alessandro Pronzato to dziś podeszły już w latach włoski kapłan i dziennikarz. Notabene dziennikarstwo zaczął studiować za namową papieża Pawła VI. Wielu polskim czytelnikom nie trzeba go przedstawiać. Spośród napisanych przez niego ponad 120 książek w Polsce znany jest chyba przede wszystkim z „Niewygodnych Ewangelii”. Jednak napisał także książkę zatytułowaną „Siewca. Przypowieść o «dobrym początku»”. To w niej właśnie twierdzi, że Jezus, który pewnego dnia usiadł nad brzegiem jeziora, wcale nie miał zamiaru nauczać. Przynajmniej nic na to nie wskazuje: „Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu” (Mt 13, 1-2). Właśnie wtedy Jezus rozpoczął nauczanie.
Nie miał jednak przygotowanego kazania – twierdzi Pronzato. Nie rozmyślał przez kilka dni, jak dziś czyni wielu księży, jaką powiedzieć homilię, by przykuć uwagę słuchaczy. Ci przecież zjawili się niespodziewanie. Wystarczyło Mu jednak jedno tylko słowo, by zogniskować myśli tłumów na tym, co najistotniejsze. W paralelnym do Mateuszowego fragmencie Ewangelii według św. Marka brzmi ono: „Słuchajcie!”. Gdy Żyd słyszał wezwanie do słuchania, skojarzenie miał tylko jedno: „Szema, Israel” – Słuchaj, Izraelu. Codzienna modlitwa przypominająca przykazanie miłości Boga i bliźniego należy przecież do serca całej Dobrej Nowiny.
zwracam się dziś do Państwa w sprawie, która dotyczy codziennego życia milionów polskich rodzin, polskich przedsiębiorców, polskich rolników. Dotyczy sprawy każdego z Nas.
Opuszczamy gościnny Rzeszów, by krętymi drogami Pogórza dotrzeć do Sanoka – miasta o wielkiej historii i głębokiej duchowości. Nad rynkiem tego królewskiego grodu góruje franciszkańska świątynia, w której od wieków, w ciszy i modlitewnym skupieniu, czeka na nas Matka Boża Pocieszenia – Pani Sanocka.
Kiedy stajemy przed Jej cudownym obrazem, uderza nas niezwykły spokój i dostojeństwo tego wizerunku. Maryja przedstawiona jest w typie Matki Bożej Śnieżnej, z Dzieciątkiem na ręku. To obraz, który przybył tu w XVII wieku i niemal natychmiast stał się źródłem niezliczonych łask. Sanoczanie od pokoleń wiedzą, że tutaj każde strapienie znajduje ukojenie. Historia tego miejsca przypomina nam, że Maryja nie jest odległą królową, ale Matką, która schodzi w doliny naszego życia, by podać rękę w chwilach słabości.
Parafia św. Karola Boromeusza we Wrocławiu przeżywała odpust ku czci Matki Bożej Łaskawej Patronki i Opiekunki Małżeństwa i Rodzin. Sumie odpustowej przewodniczył o. Arkadiusz Bąk, franciszkanin konwentualny.
W homilii przypomniał, że Bóg przychodzi do człowieka pośród zwyczajnej codzienności, niosąc łaskę, siłę i nadzieję nawet w najtrudniejszych doświadczeniach rodzinnego życia. Wskazał na Maryję, która uczy nas wypełniać Jego wolę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.