Chłodnik to idealne danie na upały – smaczne, zdrowe i łatwe w przyrządzeniu. Poza botwinką, ogórkami i zieleniną można dodać do niego jajka lub kawałki pieczonego kurczaka.
Dokładnie oczyszczoną botwinkę drobno posiekać, buraczki cieniutko obrać i pokroić w niewielką kostkę. Przełożyć do rondelka, zalać niewielką ilością wody (aby przykryć buraczki) i gotować na małym ogniu ok. 10 min. Czosnek przecisnąć przez praskę lub drobniutko posiekać. Ogórki obrać i pokroić w drobną kostkę i razem z czosnkiem dodać do wystudzonej botwinki. Wymieszać z kefirem (jogurtem) i śmietaną, następnie dodać szczypiorek i koperek, doprawić do smaku. Wstawić do lodówki na 2-3 godziny. Jajka przekroić na połówki i wkładać do każdej porcji. Można też dodać pokrojone w kostkę mięso, np. kurczaka.
W wakacje proponujemy Państwu podróż po cukierniach naszych bliższych i dalszych sąsiadów.
W ogrodach i na straganach pełno świeżych jabłek. Można je spożywać na surowo lub zrobić z nich deser, który zasmakuje każdemu i zaskoczy delikatnością smaku. Takim deserem jest tarta, którą dziś proponujemy. Ciasto, które powstało w wyniku... roztargnienia. Kucharka przygotowująca tartę zapomniała wylepić formę ciastem i chcąc uratować wyłożony już farsz, położyła placek na wierzchu. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania...
Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli polscy pallotyni w Guarenas wyszli z Najświętszym Sakramentem na ulice parafii. Ks. Dawid Dziedzic SAC mówi Vatican News o „spacerze z Panem Bogiem”, podczas którego mieszkańcy wychodzili z domów ze łzami, a dzieci wołały, by wspólnie modlić się o to, żeby trzęsienie ziemi nie wróciło.
Guarenas to miasto położone niedaleko Caracas, gdzie posługują polscy pallotyni. W pierwszych dniach po tragedii parafia udzielała pomocy doraźnej tym, którzy nie mogli wrócić do domów. Dziś poszkodowani, którzy mają taką możliwość, wracają do swoich mieszkań, a dla pozostałych organizowane są centra pomocy.
Chcemy przede wszystkim, aby Ojciec Święty czuł się w Castel Gandolfo dobrze, odpoczął i zrealizował cele, o których sam mówił: modlitwę, odpoczynek, lekturę i sport - mówi w rozmowie z Vatican News ks. Tadeusz Rozmus SDB, proboszcz papieskiej parafii św. Tomasza z Villanuevy. Polski salezjanin opowiada o pierwszych chwilach papieskich wakacji, wspomnieniach z ubiegłego roku oraz emocjach mieszkańców związanych z powrotem papieża do Pałacu Apostolskiego.
Ks. Tadeusz Rozmus przyznaje, że nie spodziewał się, iż podczas pierwszego wystąpienia z balkonu Pałacu Apostolskiego Leon XIV osobiście pozdrowi proboszcza i parafię.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.