Reklama

Drogowskazy

Drogowskazy

Ziemia, planeta ludzi

Niedziela Ogólnopolska 32/2017, str. 3

[ TEMATY ]

ludzie

B.M. Sztajner

Wielka Pokuta. Jasna Góra 15 października 2016 r.

Wielka Pokuta. Jasna Góra 15 października 2016 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest to bardzo trafna myśl francuskiego pisarza. Można powiedzieć, że Ziemia jest planetą wyjątkową. Ziemia to planeta ludzi, planeta zorganizowana w sposób rozumny, logiczny i uporządkowany. Dzięki osiągnięciom cywilizacyjnym człowiek może dziś wiedzieć, co się dzieje w każdym zakątku globu. Dlatego niektórzy mówią, że Ziemia jest globalną wioską. Globalizm zaczyna odgrywać bardzo ważną rolę. Dokonują się na Ziemi jednak przeróżne działania, które doprowadzają do ludzkiej krzywdy i niesprawiedliwości, a to jest przyczyną niepokojów, wojen i tragedii.

Trzeba także mówić o polityce, która rządzi światem. Jesteśmy świadkami dążeń, które mają rozchwiać tożsamość narodów, a przecież człowiek chce identyfikować się ze swoją narodowością, kulturą, religią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Właśnie dlatego cieszę się zwycięstwem Zjednoczonej Prawicy i działaniami tej opcji zgodnej z naszą tradycją, kulturą, wiarą, że wpisuje się w tradycyjną wizję życia polskiego narodu i państwa.

Ale są ludzie, którzy posługując się kłamstwem, wrzaskiem, sprytem, chcą zawłaszczyć polską rzeczywistość i w sposób bezwzględny tworzą tzw. totalną opozycję. Jej działania są widoczne, a Unia Europejska razem z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem jest zainteresowana tym, żeby ta opcja zwyciężyła.

Reklama

Zauważmy, jak bardzo dobrze zostało przyjęte przemówienie prezydenta USA Donalda Trumpa na placu Krasińskich w Warszawie. Polacy słuchali go z zapartym tchem i znakomicie wpisywało się ono w pragnienia duszy polskiego narodu. Poczuliśmy się razem. Ale nie wszystko podobało się totalnej opozycji i Unii Europejskiej.

Dlatego musimy dzisiaj bardzo mocno podjąć solidarne działania. Uważam, że po tym, co się stało w ostatnim czasie i co się dzieje obecnie, Polacy powinni przypomnieć sobie Solidarność z lat 80. XX wieku. Oczywiście, miała ona swoje mankamenty, miała ludzi o dwóch twarzach, ale dążenia narodu nie były dwuznaczne.

Musimy być otwarci i mieć dobre rozeznanie, a mądrość zdobywać dzięki kulturze chrześcijańskiej. Kultura Ewangelii, kultura krzyża, wypływająca z wiary w Jezusa Chrystusa, może stać się dla nas ostoją i wskazaniem właściwej drogi, która jest drogą prawdy, miłości i dobrej przyszłości. Jeżeli w blasku kultury polskiej, która jest chrześcijańska i katolicka, będziemy razem, jeżeli nie ulegniemy opcji obcej naszej tożsamości, ocalimy naród i nasz państwowy byt. Po prostu ocalimy Polskę i Polaków.

2017-08-02 09:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stefczyk - uczciwy polityk

Znane jest w historii, tak dawnej, jak i współczesnej, zjawisko polegające na tym, że znane postaci z kręgów akademickich, biznesowych bądź też działacze społeczni decydują się na „próbę sił” w polityce. Nie ominęło to także Franciszka Stefczyka patrona spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych

Działalność polityczna Franciszka Stefczyka, choć miała charakter epizodyczny, nie była jedynie eksperymentem. Zrealizował on bowiem dwa wielkie cele: publiczny - wniósł rozwiązania prawne, które poprawiły gospodarkę kraju, i prywatny - nie stracił w działalności politycznej nic ze swych cnót, a jego nazwisko pozostało niezszargane. Zadania te były tym trudniejsze, że ich realizacja miała miejsce nie w wolnej Polsce, lecz w Galicji, gdzie interesy poszczególnych warstw społecznych niekoniecznie pokrywały się z interesami narodowymi.
CZYTAJ DALEJ

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję