Reklama

Lektura obowiązkowa

Matthew, syn Leopolda

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Matthew Tyrmand coraz mniej jest znany z tego, że miał znanego ojca – Leopolda Tyrmanda, pisarza, a bardziej z tego, kim i jaki sam jest. A jest publicystą, ekonomistą i inwestorem, uprawia marketing polityczny i wiele innych pokrewnych profesji. Mieszka w Nowym Jorku, ma mieszkanie w Warszawie i chętnie wypowiada się o polityce, bryluje na – prawicowych ostatnio – salonach. Pewnie bez ojca i jego sławy Matthew Tyrmand nie miałby szans zaistnieć w Polsce. Tyrmand senior, choć jego syn – ale i jego siostra, bliźniaczka – wychowywali się bez ojca (osierocił ich, gdy mieli po kilka lat), odcisnął na ich życiu piętno.

Książka „Jestem Tyrmand, syn Leopolda” ukazała parę lat temu zauroczenie Polską, ale też karierę, którą sobie Matthew Tyrmand wywalczył. – Dzieci marzą, by zostać strażakiem, koszykarzem, a ja – maklerem – mówił, wskazując, że chce zostać bogaczem z Manhattanu. Został nim, ale teraz jest znany raczej z tego, że jest znany, i z tego, co mówi. Politycznie w Polsce zaangażował się po 2010 r., gdy wielu czuło, że musi dać świadectwo. Dawał świadectwo także w latach 2015-16, gdy Andrzej Duda, PiS i Donald Trump wygrywali wybory.

Także o tym jest książka „Patrzeć, jak świat płonie. Rok Trumpa, Brexitu i dobrej zmiany”, zawierająca rozmowy, jakie z Tyrmandem przeprowadził Marcin Makowski. Tyrmand twierdzi, że ubiegły rok i to, co się po nim zdarzyło, to populistyczna rewolucja. Populizm uznaje przy tym za coś dobrego, tak jak się to rozumie w USA; jako „wolę ludu”, czyli to, co wyniosło Donalda Trumpa do władzy, co stało za Brexitem i w jakimś stopniu za początkami rządów PiS.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-08-09 10:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Dlaczego Bóg dopuścił do tej tragedii?

2026-08-21 08:45

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Trzy niezwykłe historie ludzi, których wiara została poddana radykalnej próbie. Pierwsza rozpoczyna się od niewyobrażalnej tragedii i pytania: „Jeśli Bóg jest dobry, dlaczego do tego dopuścił?” Druga pokazuje młodego człowieka piszącego z zachwytem o zjednoczeniu z Chrystusem — człowieka, który później stanie się jednym z największych przeciwników religii. Trzecia prowadzi nas na nocny spacer C.S. Lewisa z J.R.R. Tolkienem i do zaskakującej podróży, podczas której niewierzący pisarz odkrył, że… już wierzy.

Dlaczego św. Piotr rozpoznał w Jezusie Mesjasza, choć faryzeusze wiedzieli o religii znacznie więcej? Czy wiara jest rezultatem logicznego rozumowania, osobistej decyzji, a może darem, którego człowiek nie potrafi sam sobie zapewnić? I co zrobić, gdy czujemy, że nasze połączenie z Bogiem staje się coraz słabsze?
CZYTAJ DALEJ

Nuncjusz apostolski o pierwszej wizycie przyszłego Piusa XI na Jasnej Górze

2026-08-21 11:36

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Pius XI

Nuncjusz Apostolski

Vatican Media

Achille Ratti został wybrany na papieża 6 lutego 1922, krótko po powrocie z Polski

Achille Ratti został wybrany na papieża 6 lutego 1922, krótko po powrocie z Polski

W lipcu 1918 r. przyszły Pius XI podczas swojej pierwszej podróży poza Warszawę postanowił odwiedzić sanktuarium Królowej Polski w Częstochowie.

Kiedy Achille Ratti przybył do Warszawy 29 maja 1918 r., Polska nie była jeszcze niepodległym państwem. Kraj był wciąż podzielony i znajdował się pod kontrolą okupacyjnych władz wojskowych. Papież Benedykt XV wysłał ks. prał. Rattiego jako wizytatora apostolskiego, aby bezpośrednio poznał sytuację Kościoła i ludności katolickiej oraz reprezentował wobec narodu polskiego troskę Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Biskup San Marino: To państwo gościnne i pokojowe

2026-08-21 16:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

San Marino

@Vatican Media

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bp Domenico Beneventi, stojący na czele diecezji San Marino – Montefeltro, opisuje nastrój, w jakim ta mała republika oczekuje na wizytę pasterską Papieża Leona XIV, zaplanowaną na 22 sierpnia. Opowiada o jej starożytnych korzeniach chrześcijańskich, głębokim poczuciu wspólnoty oraz wysiłkach regionu na rzecz pojednania i aktywnej neutralności.

„W sercu Republiki świadectwo pokoju, które przemawia do świata” – to napis widniejący przy wejściu do państwa San Marino, gotowego na przyjęcie jutro, 22 sierpnia, Papieża Leona XIV. W środkowej części Apeninów, wśród łagodnych wzgórz, ulice są uroczyście udekorowane na przybycie Papieża. „Chcemy umocnić się w wierze” – powiedział Vatican News bp Beneventi. Hierarcha postrzega wizytę Papieża jako zachętę dla diecezji na drodze ku otwartości, wsparciu, pojednaniu i pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję