Reklama

Aspekty

Brzeg Głogowski

Kierowcy u św. Anny

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 33/2017, str. 8

[ TEMATY ]

kierowcy

Emilia Walczak

Marian Miś odbiera nagrodę z rąk proboszcza ks. Edwarda Białasa

Marian Miś odbiera nagrodę z rąk proboszcza ks. Edwarda Białasa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na zboczu Góry św. Anny k. Kromolina 30 lipca modlono się w intencji kierowców. – O rozsądek, umiar i jak najmniej brawury. Aby cenne było nasze życie, ale także innych użytkowników dróg – mówił ks. Krzysztof Batóg, który jako młody kapłan przeżywał odpust po raz pierwszy. W czasie uroczystej Mszy św. mówił o św. Annie, matce Maryi. – Ona i jej mąż Joachim po 20 latach nie mieli potomka, o którego żarliwie prosili. W Piśmie Świętym możemy spotkać wiele podobnych małżeństw, które nie miały dzieci. Bóg jednak obdarzył ich błogosławieństwem. Pan Bóg, kiedy daje dziecko, daje mu jednocześnie zadanie. Zadaniem Maryi było stanie się tabernakulum Jezusa, który miał odkupić i odkupił każdego z nas – wspomniał kapłan w czasie kazania. Kolejną ważną postacią tego dnia był św. Krzysztof, którego imię oznacza tyle, co niosący Jezusa. – Krzysztofem powinien być każdy z nas – podkreślał ks. Batóg.

Spotkania na zboczu odbywają się od wielu lat. Zainicjowali je taksówkarze. – To oni byli pierwszymi, którzy zjawiali się u stóp św. Anny i prosili o jej wstawiennictwo – mówił proboszcz parafii Bożego Ciała w Brzegu Głogowskim ks. Edward Białas. On jest gospodarzem tego miejsca i pamięta, jak do taksówkarzy dołączali kolejni kierowcy i pielgrzymi z sąsiednich parafii i miast. Wieś Góra św. Anny u stóp świątyni to zaledwie trzy domy, łącznie pięć osób. W czasie odpustu przybywa tu kilkuset wiernych. Połączenie odpustu św. Anny ze wspomnieniem św. Krzysztofa odbywa się zawsze w pierwszą niedzielę po 26 lipca. To wyjątkowa okazja, aby zobaczyć na co dzień zamkniętą świątynię na szczycie góry. Służy ona wiernym jedynie w czasie wyjątkowych okazji. W tym roku w kościele pw. św. Anny kończyła się m.in. Ekstremalna Droga Krzyżowa. Był to dzień, w którym parafianin Andrzej Bander postanowił stworzyć nieformalną grupę przyjaciół tego miejsca. Jej członkowie aktywnie uczestniczyli w przygotowaniu odpustu. – To wyjątkowe miejsce, o które trzeba dbać, które nas potrzebuje – mówił tuż po Mszy św. Odpust to okazja do zbierania funduszy na remont kościoła pw. św. Anny. Wierni mogli kupić cegiełki i wziąć udział w losowaniu roweru. W tym roku okazało się, że zwycięzca loterii przyjechał z Głogowa. Marian Miś do św. Anny pielgrzymował po raz trzeci. – Święcę auto, oddaję je w ręce Boga. Zawsze gdy wyjeżdżam na drogę, chcę szczęśliwie dojechać do celu. Mam prawo jazdy od 40 lat i do tej pory podróżuję bez wypadku. Wszystko dzięki Bogu – mówił mieszkaniec Głogowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-08-10 09:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

MI: nie trzeba będzie mieć przy sobie prawa jazdy podczas podróży po Polsce

Brak konieczności posiadania dokumentu prawa jazdy podczas podróży po Polsce zakłada rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, który po pierwszym czytaniu w Sejmie został skierowany do komisji infrastruktury. Projekt został przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury.

"Prawo jazdy zostaje w domu, nie będzie obowiązku posiadania przy sobie, kierując samochodem i okazywania go w trakcie kontroli drogowej. Będzie to zawarte w systemie elektronicznym i w razie kontroli (...) będzie można odszukać, czy osoba kierująca pojazdem posiada uprawnienia” Podziel się cytatem - powiedział przedstawiając nowelizację przepisów wiceminister infrastruktury Rafał Weber.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19 października [SPECJALNIE DLA "NIEDZIELI"]

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).

Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa i pasowanie braci kurkowych

2026-01-22 22:56

Biuro Prasowe AK

- Kiedy się modlimy dla nas o męstwo na wzór św. Sebastiana, to modlimy się o to, byście potrafili tak kochać, żeby miłość do Boga, do ludzi pozwalała wam przezwyciężać strach – mówił kard. Grzegorz Ryś do braci kurkowych, którzy w wigilię wspomnienia swojego patrona zgromadzili się na Wawelu.

W wigilię liturgicznego wspomnienia swojego patrona św. Sebastiana, Towarzystwo Strzeleckie „Bractwo Kurkowe” w Krakowie spotkało się na Eucharystii w katedrze na Wawelu, której przewodniczył kard. Grzegorz Ryś. Braci kurkowych w katedrze przywitał proboszcz ks. Paweł Baran.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję