Reklama

Niedziela Łódzka

Daje pokój serca

Koła Żywego Różańca istnieją niemal w każdej parafii naszej archidiecezji. Chętnie włączają się w to dzieło kobiety, ale są także róże męskie i dziecięce

Niedziela łódzka 40/2017, str. 5

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Maria Niedziela

Żywa róża prężnie działa także w parafii Milejów

Żywa róża prężnie działa także w parafii Milejów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ideą ruchu jest tworzenie grup liczących po 20 osób, czyli tak zwanych róż. Różaniec odmawiany jest w sposób żywy. Każda osoba zobowiązuje się, że codziennie odmówi jedną dziesiątkę Różańca. W ten sposób mamy odmówiony cały Różaniec, z czym, oczywiście, związane są pewne łaski – wyjaśnia ks. Marcin Gierach, opiekun koła Żywego Różańca w parafii św. Józefa Robotnika w Konstantynowie Łódzkim. Na terenie tej parafii istnieją cztery róże. Tutaj członkowie grupy spotykają się każdego dnia przed wieczorną Mszą św., by wspólnie odmówić część Różańca.

Jednym z celów Żywego Różańca jest szerzenie czci Maryi poprzez przykład własnego życia. Pani Teresa nabożeństwo różańcowe praktykuje od 28 lat. Codziennie odmawia wszystkie części Różańca. Dziś nie potrafi wyobrazić sobie dnia bez tej modlitwy. – Ja tym żyję – stwierdza. Również dla pani Rozalii nabożeństwo różańcowe ma ogromne znaczenie. Podejmuje tę formę modlitwy, bo Różaniec daje jej wiele darów, a rozważanie jego tajemnic pomaga w budowaniu więzi z Jezusem i Maryją oraz czerpaniu sił na każdy dzień.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przynależność do wspólnot Żywego Różańca nie jest tylko domeną kobiet. Piotr z parafii w Skoszewach należy do Róży Różańcowej Rodziców modlącej się za swoje dzieci. – Modlitwa różańcowa wprowadza spokój i wyciszenie w moim sercu, a przez medytację kolejnych tajemnic mogę bardziej umacniać się w wierze – mówi. – Ktoś może sobie pomyśleć, że cóż łatwiejszego w tym, żeby powtarzać ciągle to samo. Tylko że tak naprawdę chodzi o to, że celem Różańca nie jest tylko powtarzanie i skupianie się na słowach, które wypowiadamy, a rozważanie tajemnicy. Powielanie pewnych słów ma tylko ułatwić skupienie, żeby nie rozpraszać się różnymi rzeczami. Kto skoncentruje się na tym, że ciągle to samo mówi, szybko się znudzi – zauważa ks. Marcin. W konstantynowskiej parafii rozważania różańcowe podejmuje także młodzież. – Młodzi doceniają tę modlitwę – podoba mi się to, że odkrywają w tym coś więcej i o tym mówią. Choć na początku wydawało im się to nudne, sami we własnym zakresie zaczęli odmawiać Różaniec prywatnie – mówi ks. Marcin.

Praktykując Różaniec, można doświadczyć także łask, których człowiek się nie spodziewa. – My nieraz na modlitwie potrafimy wręcz stawać na palcach przed Panem Bogiem. Zastanawiamy się, co Mu powiemy. A tutaj chodzi o bardzo proste słowa, które wygładzają ludzką pychę. I jeśli ktoś ma z tym problem, to wygładzanie będzie nas trochę boleć, dlatego od Różańca niektórzy bardzo uciekają. W Różańcu modlimy się wraz z Matką Najświętszą, a Jej diabeł boi się szczególnie – dodaje.

2017-09-27 10:53

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławieni, którzy słuchają słowa

Niedziela podlaska 45/2014, str. 7

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Renata Przewoźnik

Drodze Krzyżowej przewodniczył ks. Wodzisław Szczepanik

Drodze Krzyżowej przewodniczył ks. Wodzisław Szczepanik

11 października ponad 400 członków Żywego Różańca z dekanatów: bielskiego, brańskiego, ciechanowieckiego, hajnowskiego, sarnackiego i siemiatyckiego zebrało się w parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu na czuwaniu modlitewnym

Czuwanie rozpoczęliśmy od odprawienia Drogi Krzyżowej, której przewodniczył ks. Wodzisław Szczepanik, wikariusz z bazyliki mniejszej w Bielsku Podlaskim. Idąc od stacji do stacji za umęczonym, poranionym naszymi grzechami Jezusem oraz pełną bólu Maryją, swoją modlitwą próbowaliśmy ulżyć w poniżaniu i cierpieniu. Były momenty, kiedy chcieliśmy jak Weronika „otrzeć twarz Chrystusowi” czy pocieszyć płaczącą Matkę, ale zdarzało się, że byliśmy tylko jednymi z gapiów myślących o szybkim wyjściu z tłumu.
CZYTAJ DALEJ

„Panie, ratuj mnie!”

2026-08-02 09:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Konfrontacja Jeremiasza z Chananiaszem rozgrywa się w czwartym roku Sedecjasza (594/593 przed Chr.), krótko po pierwszej deportacji. W Jerozolimie fermentują plany antybabilońskiej koalicji, a Jeremiasz - zgodnie z poleceniem z rozdziału poprzedniego - chodzi z drewnianym jarzmem na szyi, ogłaszając, że poddanie się Nabuchodonozorowi jest w tej godzinie wolą Boga. Chananiasz z Gibeonu przemawia w świątyni językiem czystej pociechy. W ciągu dwóch lat jarzmo zostanie złamane, wrócą naczynia świątynne i król Jechoniasz. Jego mowa niesie ulgę - i dlatego jest groźna. Fałszywe proroctwo rzadko kłamie wprost. Częściej mówi to, co lud pragnie usłyszeć.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 3

2026-08-03 20:12

ks. Łukasz Romańczuk

Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.

Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję