Niedawno z odbiornika radiowego dotarły do mnie ważne słowa: „Jesteś tym, co czytasz i czego słuchasz”. To brzmi jak ostrzeżenie. Tym bardziej że na naszych oczach został zbudowany nowy, cyfrowy świat. W konsekwencji – powstaje cyfrowy człowiek, próbujący nadążyć za technologicznym rozwojem mediów. Nie można już wyobrazić sobie świata bez gazety, radia, telewizji czy internetu. Środki społecznego przekazu weszły, a raczej wdarły się w nasze zawodowe i osobiste życie. Są one jednocześnie i dobrodziejstwem, i wielkim zagrożeniem. Dlatego musimy być czujni i nauczyć się poruszać po tym kontynencie, który ma już ogromną siłę oddziaływania.
Bardzo aktywna jest medialna sieć internetowa, szczególnie w zakresie social media, z których korzysta 90 proc. polskich internautów. Jak podaje rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik, w Polsce Facebook ma już 14 mln użytkowników, z Twittera korzysta 12 mln internautów, a z Instagramu – 3,2 mln. Te liczby wyraźnie mówią, że w mediach społecznościowych toczy się aktywne życie związane z wymianą informacji. I tego nie można bagatelizować. Tym bardziej że pojawiło się zjawisko sztucznych internautów dla szerzenia propagandy kłamstwa.
Zagrożenie ze strony mediów społecznościowych zauważyła Stolica Apostolska, która chce walczyć z fałszywymi wiadomościami, czyli fake news. W związku z tym Ojciec Święty na 52. Dzień Środków Społecznego Przekazu, obchodzony w 2018 r., wybrał słowa: „«Prawda was wyzwoli» (J 8, 32). Fake news a dziennikarstwo pokoju”. Ogłaszając ten temat, Sekretariat ds. Komunikacji Stolicy Apostolskiej podkreślił, że fałszywe wiadomości przyczyniają się do wypaczania faktów i silnej polaryzacji poglądów, a w konsekwencji – do dezinformacji na poziomie zarówno indywidualnym, jak i zbiorowym. Ogromne niebezpieczeństwo, które niosą fake news, spotkało się już z reakcją filipińskich biskupów, którzy wydali chyba pierwszy na świecie list pasterski na ten temat. Piszą w nim, że katolik, który powtarza fake news, poważnie grzeszy. Na Filipinach pojawiła się też polityczna inicjatywa wprowadzenia prawa, na podstawie którego nakładano by poważne kary na osoby rozpowszechniające fake news, nawet do 5 lat więzienia.
Kulisy propagandy kłamstwa w internecie i tworzenia sztucznej tożsamości internetowej bada dr Piotr Łuczuk z UKSW. Odsłania te sprawy w najnowszym numerze „WPiS-u” (9/2017). Wyjaśnia m.in. tajemnicze nowe pojęcie: „astroturfing”, które oznacza kładzenie sztucznej trawy, czyli oszustwo marketingowe mające na celu budowanie opinii na podstawie powielania kłamliwych informacji. Termin ten pojawił się w Polsce w lipcu br., gdy rozpętano wiele antyrządowych akcji protestacyjnych przeciwko zapowiadanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości reformie sądownictwa. Prowadzona metodą „astroturfingu” kampania dezinformacyjna miała sprawić wrażenie, że mamy do czynienia z reakcją społeczeństwa, które wyszło na ulice całkowicie spontanicznie i niezależnie. Skala szerzenia fałszywych wiadomości rozwija się wraz ze zwiększaniem się w Polsce liczby internautów. W tej chwili sięga ona już 30 mln. Musimy więc krytycznie odnosić się do tego, co czytamy, zanim poślemy to dalej za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Stanowisko
Oddziału Częstochowskiego
Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
w sprawie przyznania koncesji na multipleksie cyfrowym
dla Telewizji TRWAM
My, dziennikarze skupieni w Oddziale Częstochowskim Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, doceniający zarówno wartości chrześcijańskie, jak i wolność w życiu społecznym i zawodowym, bez których nie można godnie wypełniać misji dziennikarskiej, w momencie ogłoszenia przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji dodatkowego konkursu o miejsce na multipleksie cyfrowym dla nadawcy o profilu społeczno-religijnym, stanowczo apelujemy
o przydzielenie koncesji na nadawanie w tym systemie dla Telewizji TRWAM.
W informacji na temat dodatkowego konkursu na swojej stronie internetowej KRRiT powołuje się na przeprowadzone konsultacje społeczne,
w wyniku których wolą społeczeństwa jest, aby miejsce na multipleksie dla stacji społeczno-religijnych przyznać Telewizji TRWAM. Wolność w życiu społecznym i zawodowym dopomina się, aby głos wyrażony prawie 150 demonstracjami i 2,5 mln podpisów Polaków, został w demokratycznym państwie uznany.
W ostatnim czasie spotykamy się z ciągłymi atakami na przestrzeń religijną katolików w Polsce. Jako dziennikarze pracujący w Częstochowie szczególnie boleśnie przeżyliśmy świętokradztwo dokonane wobec Matki Bożej Częstochowskiej. Obok tego aktu świętokradztwa doszły też inne: podpalenie
i zniszczenie drzwi dwóch kościołów w Częstochowie, profanacja w kaplicy szpitalnej w Czeladzi, gdzie po włamaniu się do kaplicy zbezczeszczono Najświętszy Sakrament i ukradziono naczynia liturgiczne; profanacja cmentarza sióstr Urszulanek Szarych w Pniewach koło Poznania; kradzież
i zniszczenie figur z szopki miejskiej w Zgierzu, spalenie szopki na Rynku Wielkim w Szydłowcu... Główny powód tych czynów to brak szacunku dla sacrum, dla Boga, dla tego, co najświętsze. Czy te wartości można dostrzec lub uczyć się ich w dotąd prezentowanych programach telewizyjnych? Wydaje się, że najskuteczniejszą drogą do formacji społeczeństwa dla tych przecież ogólnoludzkich wartości jest osadzenie ich w zdrowym ideowo przekazie medialnym. Takie wartości na pewno przekazuje Telewizja TRWAM.
W informacji KRRiT o warunkach otrzymania koncesji czytamy,
że nadawca ma przygotowywać programy w duchu nauczania Stolicy Apostolskiej i w jedności z Episkopatem Polski. Stolica Apostolska, zarówno
w osobie bł. Jana Pawła II jak i Benedykta XVI, wyraziła głęboką aprobatę dla działań Radia Maryja i Telewizji TRWAM. Jakiż inny nadawca starający się
o możliwość nadawania programów o charakterze społeczno-religijnym może mieć podobne referencje?
W obliczu tak napastliwego traktowania wierzących w naszym kraju należałoby wziąć pod uwagę możliwość przyznania w przyszłości na drugim multipleksie miejsca dla nadawcy katolickiego, który będzie mógł przekazywać programy edukacyjne dla dzieci i młodzieży, kształcące postawy humanistyczne, przyjazne dla drugiego człowieka oraz wiedzę historyczną, będącą uzupełnieniem niedostatków programów szkolnych.
Mamy świadomość, że wśród dziennikarzy pracujących w mediach świeckich jest wielu katolików świadomych odpowiedzialności za Polskę
i Polaków dziś i jutro, którym zależy na promowaniu wartości ogólnoludzkich
i chrześcijańskich. Na ich wsparcie także bardzo liczymy.
Solidarność zawodowa nakazuje nam stanąć w obronie tak ważnej dla Polski Telewizji TRWAM.
Zarząd Oddziału Częstochowskiego Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy
Mariusz Książek - przewodniczący
ks. dr Marek Łuczak - wiceprzewodniczący
Katarzyna Kalinin - skarbnik
Anna Ludwig - sekretarz
ks. inf. Ireneusz Skubiś - członek Zarządu
Lidia Dudkiewicz - członek Zarządu
Częstochowa 31 grudnia 2012 r.
Witraż z kościoła św. Patryka w Ohio, "Św. Tomasz z Akwinu rozmawia z Ukrzyżowanym Jezusem"
Urodził się około 1225 r. w Roccasecca jako syn hrabiego Akwinu. Przebywał w klasztorze na Monte Cassino w latach 1230 – 39, gdzie był wychowywany przez swojego wuja, który pełnił obowiązki opata. Podczas studiów w Neapolu został przyjęty do dominikanów. Jego rodzeni bracia nie chcieli pogodzić się z tą decyzją i uwięzili Tomasza. Został jednak uwolniony przez swoją siostrę i przybył do Paryża. Tu studiował pod kierunkiem Alberta Wielkiego. W 1256 r. razem z Bonawenturą został powołany do grona magistrów i zaczął publicznie nauczać teologii.
Nowymi kanonikami honorowymi zostali ks. Arkadiusz Krziżok i ks. Bartłomiej Kłos
Swoje święto miała Kapituła Metropolita Wrocławska, której patronuje św. Wincenty, diakon i męczennik.
– Każdego roku w okolicach wspomnienia św. Wincentego Kapituła Metropolitalna Wrocławska gromadzi się w archikatedrze wrocławskiej na wspólnej modlitwie przy relikwiach swojego patrona. Relikwie te trafiły do katedry już w XI wieku. Otrzymał je biskup Hieronim, kiedy przybył tu, by odbudować katedrę i przywrócić kult Boży po tzw. „reakcji pogańskiej” – tłumaczył proboszcz katedry ks. kanonik Paweł Cembrowicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.