Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Las bez barier

Niepełnosprawni są wśród nas. Nie wszystko jest dla nich na wyciągnięcie ręki. Nie oznacza to jednak, że świat zamknął się przed nimi. Każdy z nas, jeżeli tylko ma szczere chęci i możliwości, może to zmienić. Oto jeden z przykładów

Niedziela zamojsko-lubaczowska 3/2018, str. VII

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

Małgorzata Godzisz

Zabawa na linach

Zabawa na linach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nadleśnictwo Biłgoraj w ramach kampanii „Lasy Państwowe. Zapraszamy – Las dobre sąsiedztwo” prowadził w 2017 r. projekt „Las bez barier”. Przez cztery pory roku niepełnosprawni uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 3 z oddziałami integracyjnymi w Biłgoraju, poznawali las od środka. Za każdym razem inaczej. Uczyli się go niczym alfabetu, chcąc odkryć własnymi oczami jego wszystkie tajemnice. Radość na twarzach dzieci była tak wielka, że nawet zdjęcia nie potrafiły tego w pełni oddać.

Akcja skierowana została do uczniów z różnym stopniem niepełnosprawności. Dzieci z zespołów edukacyjno-terapeutycznych podczas pierwszego etapu projektu odwiedziły szkółkę leśną, gdzie poznały proces produkcji sadzonek. Następnie z nauczycielami i pracownikami nadleśnictwa posadzili sadzonki na zrębie. Wszyscy młodzi uczestnicy po raz pierwszy sadzili las, robili to bardzo chętnie i z uśmiechem na twarzy. Od tamtej chwili każdy z nich ma swoje drzewo w lesie. Akcja obejmowała cztery wyjazdy do lasu o każdej porze roku. Wiosna: sadzenie lasu; lato: wyjazd do Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Lasy Janowskie” i Zoom Natury w Janowie Lubelskim; jesień: dary lasu oraz zima: rekreacja w lesie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dwa razy spotkaliśmy się w trakcie nagrań do audycji „Leśne Radio”, emitowanej na antenie Katolickiego Radia Zamość. Pierwszy raz w Janowie Lubelskim, drugi w Dylach k. Biłgoraja. Spotkanie miało miejsce w gospodarstwie agroturystycznym, gdzie na dzieci czekały koniki i inne przydomowe zwierzęta. Była przejażdżka bryczką, zabawy na linach i w szałasie. Podglądaliśmy zwierzęta i zjedliśmy smaczne kiełbaski, które przygotował nam gospodarz miejsca pan Marek. Gospodarstwo to prowadzi wypoczynek, który jest przyjazny dla osób niepełnosprawnych. Zdaniem p. Marka przy tego typu spotkaniach potrzebna jest inwencja twórcza opiekunów i pozytywne nastawienie do przyrody. To także dobra okazja, by dotknąć i posmakować tego wszystkiego, co jest na wyciągnięcie ręki. Z pewnością można odetchnąć świeżym powietrzem i mile spędzić czas na łonie natury. Las tym razem okazał się dobrym miejscem rekreacji.

Dzieci chętnie obserwowały przyrodę z bliska i w swoich wypowiedziach zapewniały, że chcą jeszcze tam wrócić. Była to nasza wspólna wyprawa, podczas której nie tylko poznaliśmy lepiej rośliny, czy zwierzęta, ale i wspólnie odpoczęliśmy.

Głównie chodziło o pokazanie lasu i gospodarki leśnej dzieciom niepełnosprawnym, w większości pochodzących z ubogich wiejskich rodzin, często objętych wykluczeniem społecznym. W akcji wzięło udział ok. 35 uczniów oraz 11 nauczycieli i opiekunów.

Bardzo ważną cechą tej akcji oprócz walorów edukacyjnych dla tych dzieci było budowanie pozytywnego wizerunku Lasów Państwowych poprzez promocje tej akcji w lokalnych mediach. Paweł Dec z Nadleśnictwa Biłgoraj, inicjator tych spotkań, zapewnił, że współpraca z dziećmi niepełnosprawnymi na polu edukacyjnym będzie kontynuowana. Pomoc osobom niepełnosprawnym jest bardzo dobrze odbierana w społeczeństwie, na czym bardzo leśnikom zależy.

Przykład przytoczony powyżej tylko potwierdza, że każdy z nas przy szczerych chęciach i różnych możliwościach może przybliżyć osobom niepełnosprawnym dzieło stworzenia, jakim jest otaczający nas świat.

2018-01-17 10:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Isakowicz-Zaleski po zakończeniu protestu w Sejmie: wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe

[ TEMATY ]

niepełnosprawni

protest

TER

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Nie jest tak, że Kościół nie zabierał głosu. Ks. kard. Kazimierz Nycz był obecny na strajku, przyszedł z własnej woli. Wypowiadali się różni duchowni i z tego co wiem, byli gotowi być pośrednikami w tych rozmowach – powiedział KAI ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski. – Niestety ten protest został upolityczniony. Dodam, że wszelkie zarzuty pod adresem Kościoła są niesprawiedliwe, bo Kościół od zarania swoich dziejów prowadzi działalność charytatywną – zaznaczył założyciel i prezes fundacji im. Brata Alberta i duszpasterz osób niepełnosprawnych, komentując zakończenie w Sejmie protestu w sprawie osób niepełnosprawnych a także wypowiedzi ks. Wojciecha Lemańskiego.

– Przyjąłem jako dobrą wiadomość to, że protest został zawieszony, czyli nie zakończony, ale zmieniła się jego forma. Apelowałem o to już od kilku dni, bo uważałem, że to się odbija ogromnie negatywnie na zdrowiu fizycznym i psychicznym tych osób niepełnosprawnych, które przeżywają straszliwą traumę – powiedział ks. Tadeusz Isakowicz Zaleski.
CZYTAJ DALEJ

Matka Boża uśmiechnęła się do Łucji w dniu pierwszej spowiedzi

2026-05-13 07:08

[ TEMATY ]

dzieci fatimskie

pl.wikipedia.org

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Maj to szczególny czas w historii objawień fatimskich. 13 maja 1917 r. miało miejsce pierwsze ze słynnych spotkań Matki Bożej z pastuszkami Łucją, Hiacyntą i Franciszkiem. W tym roku przypada 109. rocznica tamtych wydarzeń. Maj to w Polsce także zwyczajowy czas pierwszych spowiedzi i Komunii św. W tym kontekście przypomnijmy mniej znany fakt z życia jednej z widzących – Łucji dos Santos – która twierdziła, że w dniu jej pierwszej spowiedzi świętej uśmiechnęła się do niej Matka Boża. Było to pierwsze w jej życiu nadprzyrodzone spotkanie z Piękną Panią.

Zanim wydarzyły się słynne objawienia fatimskie w 1917 r., można powiedzieć, że już w 1913 r. doszło do pierwszego mało znanego spotkania Łucji z Matką Bożą. 6-letnia wówczas Łucja dos Santos została dopuszczona do pierwszej spowiedzi i Komunii św. Miejscowy ksiądz proboszcz początkowo wydawał się sceptyczny ze względu na wiek dziewczynki. Na temat katechizmu wiedziała wiele jak na swój wiek, ale jednak była bardzo młoda…
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Brodnica. U Niepokalanej w cieniu brodnickiego „Klasztorku”

2026-05-13 20:50

[ TEMATY ]

Brodnica

Majowe podróże z Maryją

FB/Klasztorek Brodnica

Obraz Matki Bożej w Brodnicy

Obraz Matki Bożej w Brodnicy

To już prawie połowa naszego pielgrzymowania szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych. Zostawiamy za sobą krainy południowej Polski, by udać się na północ, do Brodnicy – miasta, w którym historia krzyżackich murów spotyka się z franciszkańską łagodnością. W samym sercu miasta, w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zwanym przez mieszkańców czule „Klasztorkiem”, Maryja od wieków czuwa nad tym regionem. Sanktuarium to, ufundowane w XVIII wieku przez Józefa Pląskowskiego i jego żonę Rozalię, do dziś pozostaje duchową latarnią dla Ziemi Michałowskiej.

Gdy wchodzimy do barokowego wnętrza brodnickiej świątyni, nasze oczy kierują się ku prezbiterium. Na bocznej ścianie odnajdujemy wyjątkowy, siedemnastowieczny obraz Matki Bożej Królowej Aniołów. Maryja z Dzieciątkiem, adorowana przez niebiańskie zastępy, patrzy na nas z wizerunku umieszczonego w ozdobnej, roślinnej ramie. Choć świątynia nosi wezwanie Niepokalanego Poczęcia, to właśnie ten wizerunek przypomina nam o królewskiej godności Maryi, która jako Matka Syna Bożego jest bliska każdemu człowiekowi. Brodnica to także znane w całym regionie Sanktuarium św. Antoniego z Padwy, którego kult – tak silnie franciszkański – nierozerwalnie splata się tu z czcią oddawaną Matce Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję