Reklama

RV

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Audiencja Generalna

Zmartwychwstanie jest sercem wiary

Podczas audiencji generalnej 28 marca br. Franciszek zachęcił wiernych do dobrego przeżycia Triduum Paschalnego. Swoją katechezę poświęcił właśnie omówieniu najważniejszych dni roku liturgicznego.

Na wstępie Ojciec Święty zaznaczył, że Triduum Paschalne stanowi celebrację pamiątki jednej wielkiej tajemnicy: śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa. Przypomniawszy słowa sekwencji wielkanocnej: „Zmartwychwstał już Chrystus, Pan mój i nadzieja, a miejscem spotkania będzie Galilea”, Ojciec Święty zauważył, że zawierają one nie tylko zapowiedź radości i nadziei, ale także wezwanie do odpowiedzialności i misji. Orędzie to stanowi centrum naszej wiary i nadziei. Jest też kerygmatem, który nieustannie ewangelizuje Kościół, sam posłany z kolei do ewangelizowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tajemnica Wielkanocy zachęca nas do przypominania sobie, że w Chrystusie umarliśmy dla rzeczy i dla logiki świata, a odrodziliśmy się jako nowe stworzenia: jako rzeczywistość, która się domaga, aby stawać się konkretnym życiem dzień po dniu – powiedział Franciszek. Wyraża się to w tym, iż „bliźni, zwłaszcza najmniejszy i najbardziej cierpiący, staje się konkretnym obliczem, które winniśmy obdarzyć taką miłością, jaką obdarzył nas Jezus”.

KAI

***

Ojciec Święty do Polaków

Życzenia na Wielkanoc

Reklama

Pozdrawiam polskich pielgrzymów. Drodzy bracia i siostry, przygotujmy się do wejścia w tajemnice męki, śmierci i zmartwychwstania Pana, które na nowo będziemy przeżywali podczas Triduum Paschalnego. Niech nam w tej duchowej podróży towarzyszy Najświętsza Maryja Panna. Niech wyjedna nam łaskę wewnętrznego zaangażowania w celebracje nadchodzących dni, aby nasze serca i nasze życie były nimi prawdziwie przemienione. Życzę wam radosnej i świętej Wielkanocy i z serca wam błogosławię!

RV

Audiencja generalna, 28 marca 2018 r.

***

Papież i młodzi

Wołania Jezusa nie można uciszyć

Reklama

Do stawania się głosem Jezusa, którego nie da się uciszyć, zachęcił papież Franciszek w kazaniu podczas sprawowanej na Placu św. Piotra 25 marca br. Liturgii Niedzieli Palmowej. Była ona związana z przedsynodalnym spotkaniem młodych z całego świata, które odbywało się w dniach 19-24 marca br., i z obchodami na poziomie diecezjalnym 33. Światowego Dnia Młodzieży. Celem debaty, zorganizowanej z inicjatywy Franciszka przez watykański Sekretariat Synodu Biskupów, było przygotowanie dokumentu, w którym próbuje się odpowiedzieć na pytanie: kim są i czego oczekują od Kościoła współcześni młodzi ludzie. W homilii wygłoszonej w Niedzielę Palmową Ojciec Święty zauważył, że próby uciszania młodych związane są z dążeniami do manipulowania nimi. – Drodzy młodzi, radość, którą Jezus w was wzbudza, jest dla niektórych powodem zgryzoty i irytacji, ponieważ młodym radosnym człowiekiem trudno manipulować – zauważył Franciszek. Podkreślił, że zawsze próbowano uciszać młodych, by nie robili „rabanu”, nie zadawali sobie pytań i nie zastanawiali się nad sobą. – W tę Niedzielę Palmową, gdy obchodzony jest Światowy Dzień Młodzieży, dobrze jest usłyszeć odpowiedź udzieloną przez Jezusa faryzeuszom dnia wczorajszego i wszystkich czasów: „Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą” (Łk 19, 40). Drodzy młodzi, od was zależy, czy postanowicie wołać, czy zdecydujecie się na niedzielne „Hosanna”, aby nie wpaść w piątkowe „Ukrzyżuj Go!”... I od was zależy, czy nie pozostaniecie milczący. Jeśli inni milczą, jeśli my, starsi i odpowiedzialni, milczymy, jeśli świat milczy i traci radość, pytam was: czy będziecie wołali? Proszę, zdecydujcie, zanim kamienie wołać będą – wzywał Ojciec Święty.

KAI

***

Franciszek zdążył

Telefon do „anioła potrzebujących”

Papież Franciszek zadzwonił do chorej na raka Włoszki. Rozmowa odbyła się 11 marca br. i trwała kilka minut. Ojciec Święty usłyszał o Nunzii Matterze od znajomego biskupa, który opowiedział mu o jej wielkim zaangażowaniu na rzecz ludzi dotkniętych tragicznym w skutkach trzęsieniem ziemi, które dwa lata temu nawiedziło środkowe Włochy.

Mimo ciężkiej choroby kobieta aktywnie angażowała się w niesienie pomocy mieszkańcom miejscowości Casamicciola. Popularnie nazywano ją tam „aniołem potrzebujących”.

W czasie rozmowy z Franciszkiem Nunzia Mattera poprosiła go, by pamiętał o ofiarach trzęsienia ziemi i otoczył je modlitwą, a także o to, by jej pobłogosławił, miała bowiem – jak mu powiedziała – świadomość tego, że jej życie dobiega kresu. Zmarła w Niedzielę Palmową.

***

Z Twittera papieża Franciszka

Panie, przemień nasz grzech w przebaczenie, nasz strach w ufność: na Krzyżu narodziła się nasza nadzieja i na nim zawsze się odradza.

2018-04-04 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zbliżająca się podróż Leona XIV do Francji zbiega się rocznicami wizyt jego poprzedników

2026-09-22 09:39

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Zbliżająca się podróż Leona XIV do Francji zbiega się rocznicami wizyt jego poprzedników. 30 lat temu na terytorium francuskim ponownie gościł św. Jan Paweł II, a głównym motywem jego podróży była 1500. rocznica przyjęcia chrztu przez Chlodwiga. 22 września 1996 r. w Reims, gdzie znajduje się historyczne baptysterium i gdzie przez wieki koronowani byli królowie Francji, papież Polak zapraszał do wierności Chrystusowi i odpowiedzialności za chrześcijańskie dziedzictwo kraju i kontynentu.

Podróż św. Jana Pawła II do Francji w 1996 r. obfitowała w symboliczne dla kraju i jego Kościoła daty. Z jednej strony, 1500-lecie chrztu władcy Franków Chlodwiga, wydarzenia o przełomowym znaczeniu dla chrystianizacji ziem dzisiejszej Francji; z drugiej, rocznice śmierci francuskich świętych, którzy ukształtowali wiarę w kraju i poza nim: św. Marcina z Tours (397 r.) i św. Ludwika Grignon de Monfort (1716 r.).
CZYTAJ DALEJ

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 07:01

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję