Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Tak dla życia

Niedziela bielsko-żywiecka 16/2018, str. I

[ TEMATY ]

dzień świętości życia

Robert Karp

Wierni składają przyrzeczenia duchowej adopcji

Wierni składają przyrzeczenia duchowej adopcji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O świętości i bezwzględnej nienaruszalności ludzkiego życia przypomniał bp Roman Pindel w uroczystość Zwiastowania Pańskiego. 9 kwietnia Bielsko-Żywiecki Ordynariusz przewodniczył diecezjalnym obchodom Dnia Świętości Życia w kościele św. Barbary w Czechowicach-Dziedzicach.

Liturgiczna celebracja zgromadziła wiernych oraz środowiska zaangażowane w ochronę życia oraz pomoc rodzinom. W homilii Biskup podkreślił bezwarunkowość wartości ludzkiego życia i jego świętość. Zachęcając do poszerzenia spojrzenia na „tak” dla ludzkiego życia, Biskup przywołał przykłady inicjatyw broniących życia i podkreślających jego wartość: modlitewną krucjatę w intencji nienarodzonych, działalność domów matki i dziecka, pogotowie modlitwy i postu, kampanie informacyjne i edukacyjne. Biskup zwrócił także uwagę, że w całej złożoności współczesnego świata konieczne jest fachowe i kompleksowe wsparcie dla matek oczekujących dziecka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nawiązując do praktyki duchowej adopcji dziecka poczętego, wskazał na bezinteresowność tego aktu i ludzkiego zaufania Panu Bogu. – Człowiek przez 9 miesięcy modli się i ofiarowuje to Bogu. To jego ofiara. Człowiek ten nie widzi dziecka, za które się modli, nawet nic o nim nie wie. Wszystko to powierzamy Bogu, który lepiej wie, jakie życie i w jaki sposób uratować – dodał.

Podczas liturgii Zwiastowania Pańskiego chętni złożyli po raz pierwszy przyrzeczenia modlitewnej adopcji dzieci. Inni swoje przyrzeczenia odnowili. Wszyscy uczynili to, trzymając w dłoniach zapalone świece. Pasterz diecezji udzielił także błogosławieństwa matkom oczekującym potomstwa.

Program zorganizowanych przez Wydział Duszpasterstwa Rodzin diecezjalnych obchodów Dnia Świętości Życia dopełniło świadectwo. O swoim doświadczeniu macierzyństwa przed Mszą św. opowiadała Małgorzata Martyniak, matka trojga dzieci, z których jedno urodziło się z zespołem Downa. – Wydawało mi się że wychowanie takiego dziecka jest potwornie trudne, wręcz rodzaj poświęcenia, martyrologii. Życie bardzo szybko zweryfikowało moje wyobrażenia o tym. Okazało się, że bycie mamą dziecka niepełnosprawnego wcale tak bardzo nie różni się od bycia mamą dziecka pełnosprawnego. Poza jednym wyjątkiem: te dzieci specjalnej troski są bardziej kochane. Dają dużo radości, choć trud wychowania jest ogromny. Razem z moim synem do naszego życia wszedł Pan Bóg. Wszedł z całą mocą i zmienił je zupełnie – mówiła kobieta, która pełni także funkcję prezesa Stowarzyszenia Wielkie Serce skupiającego rodziny dzieci z zespołem Downa.

2018-04-18 12:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bądź otwarty na nowe życie!

Niedziela podlaska 13/2022, str. VII

[ TEMATY ]

dzień świętości życia

Archiwum Pauliny Białek

Cała rodzina w komplecie

Cała rodzina w komplecie

Dzień Świętości Życia to doskonała okazja do rozmowy z jedną z wielu matek. O cudzie narodzin, radościach i smutkach rozmawiamy z Pauliną Białek, mamą pięciorga dzieci z parafii Łochów.

Ks. Wojciech Łuszczyński: Jak ważne było dla Ciebie zostać żoną, a następnie matką? Czy nie bałaś się podjąć odpowiedzialnie tych funkcji? Paulina Białek: Zawsze uważałam siebie za osobę bardziej odpowiedzialną niż mój wiek wskazywał. Swojego męża poznałam w wieku 17 lat. Mimo, iż nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, nasz związek zbudowaliśmy na głębokiej przyjaźni. Byliśmy osobami wierzącymi i nie chcieliśmy żyć razem poza Kościołem, dlatego mimo młodego wieku, 3 lata później powiedzieliśmy sobie sakramentalne „tak”. Biorąc ślub w wieku 20 lat, będąc na studiach, myślałam o beztroskiej przyszłości pełnej przygód z miłością mojego życia. Jednak Bóg bardzo szybko poszerzył naszą miłość, rozbudzając w nas miłość macierzyńską i ojcowską. Niestety początki nie były łatwe. Gdy przeżyliśmy pierwszą euforię z poczęcia dziecka, tydzień później straciliśmy je w szpitalu. Rozpacz po poronieniu nauczyła nas jeszcze większej odpowiedzialności, a także pokory. Nasze początki małżeństwa nie były usłane różami, a raczej kolcami. Drugie poronienie było jeszcze trudniejsze do przeżycia. Poza rozpaczą pojawiły się wątpliwości. Dlaczego? Może w ogóle nie będzie nam dane zostać rodzicami? W trzeciej ciąży, jak tylko się dowiedzieliśmy, zawierzyliśmy wszystko Bogu. Pierwszy raz poprosiłam o błogosławieństwo księdza. Dwa lata po ślubie, po ciąży bez komplikacji, urodziła nam się pierwsza córka – Julia. Bóg obdarza z hojnością. Nam też pobłogosławił. Narodziła się Natalia, potem Aleksander, Bartłomiej, Antoni. W każdej ciąży udawaliśmy się do księdza, bo wiedzieliśmy, że tylko z Bogiem wszystko będzie dobrze. Z perspektywy czasu widzę, że mimo iż była to trudna droga, to Bóg wyciągnął z niej wiele dobra. Pan Bóg uzdrowił mnie ze zranień po poronieniach, a obecnie w parafii Łochów pomagamy przy organizacji Dnia Dziecka Utraconego 15 października oraz Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego 25 marca.
CZYTAJ DALEJ

Św. Andrzej Bobola, prezbiter i męczennik

Żył w latach 1591 – 1657. Należał do zakonu jezuitów. Nazywany jest apostołem prawosławnych.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Toruń-Podgórz - U Niepokalanej Królowej Rodzin

2026-05-16 19:52

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Toruń‑Podgórz

franciszkanie.net

Sanktuarium Matki Bożej Podgórskiej Niepokalanej Królowej Rodzin w Toruniu

Sanktuarium Matki Bożej Podgórskiej Niepokalanej Królowej Rodzin w Toruniu

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do miejsca, gdzie franciszkański habit wpisał się w krajobraz już w XVII wieku. W sanktuarium na Podgórzu, w cieniu wiekowych drzew, Maryja czeka na nas w swoim cudownym wizerunku, który przetrwał pożary, wojny i trudne lata kasat. To tutaj, u synów św. Franciszka, bije serce modlitwy za tych, którzy są fundamentem świata – za rodziny.

W ołtarzu głównym podgórskiej świątyni jaśnieje niewielki, malowany na miedzianej blasze obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem - Skarb z XVII wieku. Maryja przedstawiona w tym wizerunku ubrana jest w błękitną szatę, z czułością trzyma małego Jezusa, który wznosi rączkę w geście błogosławieństwa. Choć wizerunek ten ma wieki, jego przesłanie jest niezwykle aktualne. Tytuł „Królowej Rodzin”, nadany oficjalnie podczas koronacji w 2007 roku, to owoc tysięcy próśb, jakie małżonkowie i rodzice zostawiają u Jej stóp. Historia tego miejsca przypomina nam, że Maryja jest Matką, która najlepiej rozumie trudy codziennego życia pod wspólnym dachem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję