Reklama

Niedziela Małopolska

Zakliczyn

Czas świętowania

Niedziela małopolska 24/2018, str. IV

[ TEMATY ]

koncert

Maria Fortuna-Sudor

Uczestnicy Koncertu Uwielbieniowego w Zakliczynie tańczyli i śpiewali na cześć Pana

Uczestnicy Koncertu Uwielbieniowego w Zakliczynie tańczyli i śpiewali na cześć Pana

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chcemy pokazać radosne oblicze Kościoła, który ma odwagę uwielbiać Jezusa w przestrzeni publicznej – mówi ks. Paweł Mikulski, proboszcz z parafii pw. św. Idziego Opata, która obok parafii pw. Matki Bożej Anielskiej oraz Burmistrza Miasta i Gminy Zakliczyn, Zakliczyńskiego Centrum Kultury, wspólnot Domowego Kościoła i Oazy Rodzin zorganizowała po raz czwarty Diecezjalny Koncert Uwielbienia pt. ,,Bóg bogaty w miłosierdzie”.

Jak podkreślają organizatorzy, celem wydarzenia jest promowanie wartości rodzinnych i chrześcijańskich, a także idei współpracy, wspólnego spędzania czasu, kształtowanie właściwych postaw chrześcijańskich i społecznych. Zależy im na wspieraniu rodziny i tworzeniu jej pozytywnego obrazu. Przekonują, że koncert zapewnia nie tylko przeżycia duchowe, ale też bardzo zbliża ludzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oddolna inicjatywa

Reklama

Gdy w uroczystość Bożego Ciała przyjechałam po południu do Zakliczyna (w diecezji tarnowskiej), na tutejszym rynku panowało ożywienie. Na estradzie trwały ostatnie próby, ale już schodzili się zainteresowani koncertem. Koordynująca nie tylko ostatnie przygotowania Monika Kulak zadbała, abym się szybko odnalazła w nowym miejscu. Na początek zaprowadziła do sali, gdzie panie dbały o poczęstunek zaproszonych. O. Nataniel Marchwiany OFM, gwardian i proboszcz parafii pw. Matki Bożej Anielskiej nie kryje uznania dla wolontariuszy, podkreśla, że są to osoby w różnym wieku, że wszyscy angażują się w organizację wydarzenia. Zaznacza: – Te ciasta zostały upieczone w zakliczyńskich domach. A gdy chwalę pyszny bigos, o. Nataniel z satysfakcją przyznaje, że danie przygotowały pracujące w klasztorze kucharki.

Ok. 18. 00 przed sceną zbiera się coraz więcej osób; są rodziny, są też grupki młodzieży. Aura sprzyja koncertowi – w takie popołudnie chce się spotkać w przestrzeni publicznej. Wśród zebranych jest burmistrz Miasta i Gminy Zakliczyn, Dawid Chrobak, który podkreśla, że koncert to inicjatywa oddolna. Wspomina: – W 2015 r. po raz pierwszy udało się zorganizować Diecezjalny Koncert Uwielbienia w Zakliczynie. To marzenie wielu osób wynikało z ich potrzeby wielbienia Boga w przestrzeni publicznej. Burmistrz z dumą dodaje, że w ubiegłym roku Zakliczyn i ziemia zakliczyńska otrzymała, na mocy decyzji Stolicy Apostolskiej, patrona – św. Jana Pawła II.

Debiut

Reklama

W czasie tegorocznego spotkania zadebiutował chór „Zanurzeni w miłosierdziu”, który powstał podczas warsztatów muzycznych odbywających się w Zakliczynie od stycznia br. Monika Kulak informuje: – Chór tworzą dzieci, młodzież i dorośli. O jego formę zadbała nauczycielka ze szkoły muzycznej – Weronika Święch. Z kolei orkiestra, która składa się z uczniów i absolwentów szkół muzycznych z naszego regionu, została przygotowana przez Dawida Nawalańca – nauczyciela, dyrygenta i muzyka. O. Nataniel stwierdza: – W tym roku po raz pierwszy występują w koncercie mieszkańcy miasta i gminy – młodzież, dzieci, osoby starsze, niepełnosprawni. Oczywiście, można zaprosić gwiazdy, aby wystąpiły z koncertem, ale można też stworzyć możliwość występu rodzimym artystom. Podkreśla, że część tej grupy będzie uczestniczyć w tańcach lednickich, że są już przygotowani do wyjazdu na Lednicę.

Koncert animował zespół „Wyrwani z niewoli”. Ich autorskie utwory, a także świadectwa, wprowadziły uczestników w modlitewny charakter koncertu, którego głównym bohaterem, jak podkreślano, był Pan Jezus. Uwielbienie ukrytego w Najświętszym Sakramencie Boga poprowadził ks. Piotr Adamczyk – rekolekcjonista z Diecezjalnego Centrum Pielgrzymowania „Opoka” w Starym Sączu. W rozmowie z „Niedzielą” kapłan podkreśla: – W czasie koncertu uwielbienia do uczestników przychodzi sam Pan Jezus. Dokonuje się pewna droga Pana Boga do mnie i moja do Pana Boga. Oczywiście, przy muzyce, dźwiękach, pewnej harmonii, poruszeniu, bo przecież Bóg dotyka też naszych uczuć. Równocześnie ks. Piotr zauważa: – Istnieje niebezpieczeństwo, które grozi każdej grupie głoszącej słowo Boże, uwielbiającej Pana Boga, że zachwyci się ona sobą. A przecież w centrum naszej uwagi powinien być Bóg.

Wyznanie wiary

Uczestnicy koncertu w Zakliczynie adorowali Jezusa w Najświętszym Sakramencie oraz wychwalali Pana tańcem i śpiewem.

– Nie możemy ukrywać swej wiary – zauważa ks. Paweł Mikulski i przekonuje: – Nasza wiara jest tym, z czego warto i należy się chlubić. Otwieramy się na Jezusa Chrystusa, który pragnie nas zmienić, ale potrzebuje naszych rąk, naszych ust, naszych serc… Z kolei o. Nataniel dodaje, że właśnie uroczystość Bożego Ciała jest czasem, który warto świętować, wspólnie oddając cześć Bogu. I koncert uwielbieniowy, również ten w Zakliczynie, taką możliwość stwarza.

Więcej zdjęć na: krakow.niedziela.pl/artykul/35868/zakliczyn-tanczyli-spiewali-i-sluchali

2018-06-13 10:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Show-biznes – temat wrażliwy

Koncerty, płyty, cyfrowe pliki to codzienność rynku muzycznego. Ale w ten fach wpisane są również frustracja, zawód i wypalenie. A to temat tyle samo drażliwy, ile wrażliwy.

W zasadzie to zastanawiałem się, jak zatytułować to pisanie, zmiana bowiem jednej literki w ostatnim słowie, ot, z „w” na „d”, w pewien sposób ukierunkowałaby Państwa myślenie. A przyznam, że świat muzyki w wydaniu medialno-celebryckim to dziwna kraina. Znam ją z każdej strony – jako wydawca, producent, wykonawca, artysta, ale i publicysta krytyk. Niby wygląda to dziwnie, tyle tak różnych doświadczeń – nieprzystające światy, ale zdradzę: jedynie pozornie. Wszystkie te byty muszą żyć ze sobą w symbiozie. Jest takie powiedzenie przypisywane Konfucjuszowi, które mówi, że każdy przypływ unosi wszystkie łodzie. Gdybym chciał przełożyć to na świat muzyki, to bezspornie obecność takich gigantów, jak nasi znakomici pianiści klasyczni, śpiewacy i śpiewaczki operowe czy jazzmani, którzy brylują na scenach świata i płytowych okładkach, promuje polską sztukę. De facto ci muzycy promują nasz kraj. Najlepszy przykład to Tomasz Stańko, nieodżałowana ikona polskiego i europejskiego jazzu, muzyk, który otworzył drzwi wielu naszym artystom do słynnej monachijskiej wytwórni ECM, co uczyniło ich postaciami rozpoznawalnymi na całym świecie. Trudno też przecenić nagrodę Grammy, którą otrzymał Włodek Pawlik, o ile bowiem w muzyce klasycznej, głównie za sprawą Krzysztofa Pendereckiego, już miało to miejsce, to jednak w jazzie było to fenomenem. Wszak to muzyka (gatunek) stworzona przez Amerykanów, chyba najbardziej krystaliczny wykwit tamtejszej kultury, stricte bazujący na ich tradycji. I tu nagle Polak z polskimi kompanami (Paweł Pańta i Czarek Konrad) u boku amerykańskiego tuza – Randy’ego Breckera, w oprawie filharmoników kaliskich, sięga po coś, co dokładnie nazywa się American Music Award. To jednak, co było spektakularnym sukcesem, można było obserwować z perspektywy czysto socjologicznej. Były gromkie brawa, wręcz zachwyt, ale pojawiły się też pytania: dlaczego akurat Pawlik? A odpowiedź jest prosta: dlatego. Takie sukcesy zbudowane są na fundamentach pracy, talentu, determinacji i artystycznej wizji. Oczywiście, potrzeba odrobiny szczęścia, to jednak tylko ten dekagram, który przeważa szalę na stronę zwycięstwa.
CZYTAJ DALEJ

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby wszystko dobrze się potoczyło

2026-02-19 12:02

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Jarek Praszkiewicz

Dlaczego Kacper Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem?

O 19-latku zrobiło się głośno, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie wywalczył aż trzy medale.
CZYTAJ DALEJ

Papież do Legionistów Chrystusa: Jesteście sługami charyzmatu

2026-02-19 18:40

@Vatican Media

Papież z uczestnikami Kapituły Generalnej Legionistów Chrystusa

Papież z uczestnikami Kapituły Generalnej Legionistów Chrystusa

Władza w życiu zakonnym nie jest rozumiana jako panowanie, lecz jako duchowa i braterska służba tym, którzy dzielą to samo powołanie. Należy nauczyć się zdejmować sandały wobec świętej ziemi drugiego – mówił Leon XIV do uczestników Kapituły Generalnej Legionistów Chrystusa, których 19 lutego przyjął na audiencji. Nie jesteście właścicielami charyzmatu, lecz jego stróżami i sługami – dodał Papież.

Ojciec Święty przyjął uczestników Kapituły Generalnej Legionistów Chrystusa podczas trwania jej finalnej fazy. Powiedział, iż jest to czas rozeznawania i słuchania Ducha Świętego, udzielającego daru charyzmatów. „Każdy instytut i każdy z jego członków są wezwani, aby wcielać go osobiście i wspólnotowo, w nieustannym procesie pogłębiania własnej tożsamości, która określa ich miejsce i misję w Kościele oraz w społeczeństwie” – wskazał Papież, odnosząc się do charyzmatu Legionistów Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję