Reklama

Niedziela Sandomierska

Audiencja u Jezusa

Kilka tur rekolekcji piętnastodniowych dla swoich członków zorganizowali odpowiedzialni za Domowy Kościół, rodzinną gałąź Ruchu Światło-Życie. Tradycyjnie z roku na rok ośrodek Domowego Kościoła w Uhercach Mineralnych w wakacje pęka w szwach

Niedziela sandomierska 30/2018, str. 4-5

[ TEMATY ]

rekolekcje

Ruch Światło‑Życie

Domowy Kościół

Ks. Adam Stachowicz/Niedziela

Wymiana doświadczeń to również czas odkrywania działania Boga we własnym życiu

Wymiana doświadczeń to również czas odkrywania działania Boga we własnym życiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszą piętnastodniową turę rekolekcji przeżywało 15 rodzin, 24 dzieci, dwóch kapłanów – ks. Dominik Żelazko i ks. Krzysztof Dzierżak oraz kl. Radosław Tarnawski. Parą prowadzącą drugi stopień oazy byli Wiesława i Mirosław Bąkowie z Ostrowca Świętokrzyskiego.

– Rekolekcje Domowego Kościoła drugiego stopnia w Uhercach Mineralnych jednym zdaniem określiliśmy jako „piętnastodniowa audiencja u Jezusa”. Nasza duża wspólnota rekolekcyjna jest bardzo otwarta na Boże działanie i na siebie nawzajem. Ogromną radością jest dla nas zdecydowana większość bardzo młodych małżeństw uczestniczących w rekolekcjach. Pozwala nam to przeżywać bardzo konkretnie hasło tego roku: „Młodzi w Kościele” – zauważają prowadzący turnus i dodają:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– W budowanie jedności z młodymi wpisał się pobyt Ani Sroki z Diecezjalnej Diakonii Ewangelizacji z Moderatorem tej diakonii. Świadectwo Ani oraz udział w Dniu Wspólnoty pomogły nam zweryfikować nasze podejście do znaczenia wspólnoty i hasła roku – dodają Bąkowie.

Reklama

– Podczas tych rekolekcji Jezus pokazał nam, że jest Chlebem życia codziennego, jest Pokarmem, którym pragnie nas karmić i ubogacać w codziennej Eucharystii. Wierzymy, że odnowiona liturgia domu rodzinnego da nam siłę, łaskę potrzebną do kroczenia drogą, którą nam wyznaczył w powołaniu do życia małżeńskiego i rodzinnego – zaznaczają jedni z uczestników, Karolina i Michał Kicinger.

Treścią zasadniczą drugiego stopnia jest wyjście z grzechu i niewoli, czyli exodus. – Moje wyjście z niewoli grzechów, mój exodus przejścia przez Morze Czerwone dokonuje się tu na rekolekcjach, dzięki odczuciu bliskości Boga i działaniu Jego łaski przez uświadomienie sobie istoty pełnego uczestnictwa w Eucharystii. Jezus Chrystus w sakramencie pokuty pomógł nam odkryć moc Jego działania na drodze rozwoju duchowości naszego małżeństwa i rodziny jako wspólnego dążenia do świętości. Ogromnym darem jest dla nas poczucie wspólnoty tu na rekolekcjach i co za tym idzie – wymiana doświadczeń związanych z codziennym życiem małżeńskim i rodzinnym – zaznaczają Justyna i Marek Łukasiewicz. – Rekolekcje to dla nas doświadczenie cudu Bożej miłości. Sakramenty święte, wspólna modlitwa i wymiana doświadczeń otwierają przed nami przestrzeń duchowego przeżywania roku liturgicznego – dodają Dorota i Adam Ferenc.

Dokładniej tematykę i podejmowane zagadnienia wyjaśniają prowadzący. – Wraz z upływem czasu rekolekcyjnego widać dynamizm przeżywania charyzmatu drugiego stopnia Oazy Rodzin, który wprowadza rodziny w przeżywanie liturgii jako źródła i szczytu, a zwłaszcza liturgii domowej, m.in. ucząc, jak wspólnie przeżywać święta, niedziele, jak świętować w gronie rodziny, jak przeżywać poszczególne okresy liturgiczne, np. Adwent czy okres Wielkiego Postu. Drugi stopień to również czas pogłębienia zagadnień duchowości małżeńskiej, czyli rodzinnego katechumenatu, realizowanego dzięki odkrywaniu roli zobowiązań jako szczególnych darów – podkreślają Wiesława i Mirosław.

Świadectwem trwania w Domowym Kościele oraz udziałem w wakacyjnych rekolekcjach organizowanych przez Ruch Światło-Życie dzielą się również Iwona i Mariusz Bańka: – Rekolekcje dla nas to czas spotkania z Bogiem, szczególnie w drugim człowieku, we wspólnocie. Czas, w którym podejmujemy walkę ze swoimi słabościami i z tym, co nas od siebie i innych oddala. To również czas konkretnych decyzji związanych z odpowiedzialnym trwaniem w Domowym Kościele i podjęciem służby.

2018-07-25 11:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oaza pomogła ukształtować moje chrześcijaństwo i wiarę

[ TEMATY ]

oaza

Ruch Światło‑Życie

ks. Dariusz Korolik

Katarzyna Krawcewicz

Ks. Dariusz Korolik, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie

Ks. Dariusz Korolik, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie

O swojej oazowej drodze opowiada ks. Dariusz Korolik, nowy moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie.

Katarzyna Krawcewicz: - Jak kształtowała się Księdza oazowa droga?
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa w obliczu sprzeciwu. Różaniec w obronie życia i kontrpikieta w Lublińcu

2026-10-05 19:02

[ TEMATY ]

pikieta

Joanna Popławska/Niedziela

Od ponad roku w centrum Lublińca gromadzą się obrońcy życia, by z różańcem w ręku prosić o ocalenie nienarodzonych dzieci. Choć inicjatywa regularnie spotyka się z nieprzychylnymi reakcjami, w minioną sobotę uczestnicy po raz pierwszy musieli zmierzyć się z bezpośrednią kontrmanifestacją. Ich odpowiedzią była chrześcijańska troska i modlitwa za protestującą młodzież.

Comiesięczne spotkania przy Alei Solidarności w Lublińcu, organizowane przez Fundację „Życie i Rodzina”, wpisały się już w krajobraz miasta jako świadectwo wiary i odważnego upominania się o najsłabszych. Publiczne Różańce o Zatrzymanie Aborcji od samego początku wymagają od ich uczestników dużej determinacji. Osoby trwające na modlitwie regularnie doświadczają internetowego hejtu oraz słownych zaczepek ze strony niektórych przechodniów. Agresja przybierała niekiedy formę materialną – w ubiegłym roku doszło do dewastacji stojaków z plakatami pro-life.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję