Reklama

Niedziela Świdnicka

Goście z Ukrainy w Wałbrzychu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wałbrzyską parafię Świętej Rodziny na Białym Kamieniu odwiedzili uczniowie Polskiej Sobotniej Szkoły w Borysławiu na Ukrainie, którzy od 30 czerwca do 9 lipca wypoczywali w Wałbrzychu na zaproszenie władz samorządowych miasta. Oprócz licznych atrakcji Wałbrzycha poznawali ziemię wałbrzyską oraz stolicę Dolnego Śląska. Wakacyjnych gości z dalekiego Borysławia i ich opiekunów na czele z dyrektor szkoły Krystyną Krasnopolską na spotkaniu w parafii, które miało miejsce 5 lipca, uroczyście przywitali ks. kan. Mirosław Krasnowski, proboszcz parafii, oraz Irena Froch, prezes Zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Drohobyckiej oddziału w Wałbrzychu.

– Witamy was, „czym chata bogata” – mówił po staropolsku Ksiądz Kanonik, zachęcając do korzystania z przygotowanego na stołach poczęstunku. W spotkaniu uczestniczyły dzieci z parafialnej scholi i parafialnych grup. To z nimi uczniowie z Polskiej Sobotniej Szkoły po posiłku udali się na spacer do Parku Zdrojowego w pobliskim Szczawnie-Zdroju, a po powrocie długo bawili się jeszcze razem, śpiewając przy ognisku z przygotowanymi dla nich pieczonymi kiełbaskami. – Wasze odwiedziny bardzo nas cieszą – mówił Ksiądz Proboszcz. – To nie przypadek, że jesteście tu dzisiaj z nami. Z Borysławiem nasza parafia jest związana za sprawą mieszkańców – ludzi wspaniałych, którzy od wielu lat działają na terenie naszej parafii. Wśród nich są m.in. członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Drohobyckiej. Niektórzy – podkreślał – wywodzą się z waszej borysławskiej parafii, gdzie się urodzili i to z ich inicjatywy przed kilku laty rozpoczęła się konkretna współpraca naszej parafii Świętej Rodziny z parafią św. Barbary w Borysławiu. Przypomniał, że parafia Świętej Rodziny ufundowała pomoc związaną z konsekracją borysławskiego kościoła. Wśród przygotowanych wówczas darów był m.in. obraz Matki Bożej Borysławskiej, namalowany przez nieżyjącego już dzisiaj artystę Krystyna Hassa, który pochodził z Borysławia, a mieszkał w Wałbrzychu na Białym Kamieniu. – Spotkania z uczniami z waszej szkoły należą do tradycji naszej parafii. Cieszę się z nich również jako kapelan wałbrzyskiego oddziału Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Drohobyckiej – podkreślił ks. Krasnowski.

Do gości z Polskiej Sobotniej Szkoły w Borysławiu ze słowami serdecznych powitań zwróciła się też prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Drohobyckiej Irena Froch, rodowita borysławianka. Przypomniała, jak potoczyły się losy polskich mieszkańców Borysławia, których po II wojnie światowej ekspatriowano do Polski, gdzie jako wielotysięczna społeczność borysławska znaleźli razem schronienie w górniczym Wałbrzychu. I skąd wielu z nich rozjechało się w kolejnych latach po całej Polsce. – Nie było nam łatwo – mówiła. Nawiązała do historii powstania oddziału stowarzyszenia. – Tablicę upamiętniającą nasz przymusowy wyjazd w publicznym miejscu w Wałbrzychu mogliśmy uroczyście odsłonić dopiero po 50 latach. Wcześniej mówiło się o tym naszym powojennym wygnaniu z rodzinnych stron – tylko w naszych domach i między swoimi. W Wałbrzychu nie traktowano nas na równi z innymi nacjami. Naszą tablicę pamiątkową ufundowaliśmy sobie sami, a już za rok z podobnej okazji dla repatriantów z Francji ufundowało miasto – wspominała prezes. Gorąco podziękowała dyrekcji Polskiej Sobotniej Szkoły za kultywowanie polskości w Borysławiu, nauczanie tam polskiego języka i popularyzację polskiej kultury, naszych narodowych rocznic oraz obyczajów i tradycji świątecznych. Na zakończenie podziękowała za piękne przyjęcie borysławskich uczniów w parafii Świętej Rodziny. Po spotkaniu w imieniu swoim i uczniów z wielkim wzruszeniem za gościnność podziękowała wspólnocie parafialnej Świętej Rodziny na ręce jej proboszcza dyrektor polskiej szkoły w Borysławiu Krystyna Krasnopolska. Na pamiątkę zrobiono sobie wspólną fotografię przy kościele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-08-01 10:33

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto mediów

Niedziela legnicka 6/2018, str. III

[ TEMATY ]

spotkanie

dziennikarze

Monika Łukaszów

Warsztaty prowadził Tadeusz Grajpel, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie

Warsztaty prowadził Tadeusz Grajpel, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie
W dzisiejszym świecie nie wyobrażamy sobie życia bez prasy, radia, telewizji czy internetu. Dzięki temu mamy nieograniczony dostęp do zasobów wiedzy i informacji podawanych nam przez ludzi pracujących w mediach.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Był czas na konferencję, modlitwę wstawienniczą, adorację Najświętszego Sakramentu i oczywiście Eucharystię. Czuwanie, które odbyło się 5 kwietnia, poprowadziła Wspólnota Ewangelizacyjna „Syjon” wraz z zespołem, a konferencję skierowaną do pań, które wyjątkowo licznie przybyły tego dnia na spotkanie, wygłosiła Justyna Wojtaszewska. Liderka wspólnoty podzieliła się w nim osobistym doświadczeniem swojego życia. – Konferencja jest zbudowana na moim świadectwie życia kobiety, która doświadczyła nawrócenia przez słowo Boże i która każdego dnia, kiedy to słowo otwiera, zmienia przez to swoją rzeczywistość. Składając swoje świadectwo chciałam zaprosić kobiety naszego Kościoła katolickiego do wejścia na tą drogę, żeby nauczyć się życia ze słowem Bożym i tak to spotkanie dzisiaj przygotowaliśmy, żeby kobiety poszły dalej i dały się zaprosić w tą zamianę: przestały analizować, zamartwiać się, tylko, żeby uczyły się tego, że głos Boga jest pierwszym źródłem życia, z którego czerpiemy każdego dnia. Taki jest zamysł tego spotkania, dlatego nazywa się ono „Córka Głosu” – mówi liderka Wspólnoty Ewangelizacyjnej „Syjon”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję